Nina Wähä: Testament

Bezsprzecznie palma pierwszeństwa jeśli chodzi o sagi należy się Skandynawom. Nina Wähä tylko to potwierdziła. Opowieść o wielodzietnej rodzinie, która mieszka na pograniczu Szwecji i Finlandii poznajemy z perspektywy każdego z rodzeństwa. Ta polifonia kilkunastu głosów składa się na niezbyt wesoły obraz familii, która boryka się bezradnością matki, despotyzmem ojca i traumami dzieci. Każdemu z bohaterów autorka poświęca sporo uwagi, a wszystkie te biografie splata ciąg wydarzeń, które inicjują najstarsi z braci […]

Czytaj więcej

Benedict Wells: Hard Land

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest w tej książce wszystko co przynależy do literatury inicjacyjnej, wręcz jest to wzorcowy jej przykład. Niestety dla mnie, pomimo że darzę sporą sympatią książki o dorastaniu, ta pozostała „letnia”. Jedna z bohaterek „kolekcjonuje” pierwsze zdania z powieści, a początek „Hard Landu” jest jego streszczeniem. Reszta to wariacje „na temat”. To zdanie brzmi: ” Tego lata zakochałem się, a moja matka umarła”. Tego lata Sam […]

Czytaj więcej

Kjell Westö: Niebo w kolorze siarki

Już jakiś czas temu postanowiłam, że będę sprawdzać nieco więcej prozy spoza literatury polskiej oraz anglosaskiej. Udaje mi się z różnym skutkiem a jak już zdecyduję się na taką wycieczkę to okazuje się, że trafiam na „wiwisekcję” białego mężczyzny, który równie dobrze mógłby dorastać w Londynie, Nowym Jorku czy innym dużym mieście, w którym mieszkańcy posługują się językiem angielskim. Tak wydarzyło się właśnie z powieścią szwedzkojęzycznego fińskiego twórcy. No bo nie o język tu chodzi, ale charakterystykę […]

Czytaj więcej

Dionisios Sturis: Grecja. Gorzkie pomarańcze

Bardzo lubię takie książki. To była fantastyczna podróż po Grecji. Reportaż, który łamie stereotypy i osobista historia wpleciona w opowieść. I jeszcze przeczytane przez autora. Książkę miałam na stosiku wstydu dość długo, ale zmobilizowała mnie akcja Woblinka Czytaj PL, w której jej wysłuchałam. Przeleżałaby pewnie jeszcze jednak chwilę, gdyby nie wakacyjne wspomnienia. Grecja raczej nigdy nie była na mojej podróżniczej liście krajów do zobaczenia. Tak się jednak wydarzyło, że najłatwiej nam było dostać się […]

Czytaj więcej

Martyna Senator: Najgłośniej krzyczy serce, Katarzyna Wasilkowska: Świat Mundka

Dwie historie, które mają sporo wspólnych mianowników. Przeznaczone są dla młodzieży, z tym że „Świat Mundka” dla nieco młodszych. Obydwie książki poruszają temat przemocy w szkole. Oczywiście to nie jedyne problemy, które się tam pojawiają, ale ten wysuwa się na plan pierwszy. „Najgłośniej krzyczy serce” to w zasadzie klasyczny przykład literatury dla młodych dorosłych. Dwoje licealistów obarczonych traumami, z przeszkodami, odnajduje drogę do siebie. To co wyróżnia tę książkę z zalewu […]

Czytaj więcej

Rebecca Makkai: Wierzyliśmy jak nikt

Książka, o której jakiś czas temu było dość głośno. I jak to z takimi tytułami bywa podchodzę do nich z rezerwą, nie wiedząc na ile jest to rozdmuchane przez dobry marketing, a na ile świadczy o wartości lektury. Tym razem, pomimo że chwilę trwało zanim zatopiłam się w tej historii to dałam się jej ponieść. Opowieść ma dwa plany czasowe. Bohaterów poznajemy w latach osiemdziesiątych. Są nimi młodzi mężczyźni, którzy cieszą się życiem w dużym mieście, gdzie przyzwolenie […]

Czytaj więcej

Aleksandra Michta-Juntunen: Finlandia, sisu, sauna i salmiakki

Czytają ludzie „literaturę świąteczną”, czytam i ja. Może nie do końca to standardowy wybór, chociaż dla mnie bardzo logiczny. Po pierwsze lektura „Finlandii” była dla mnie całkowitym relaksem. Świetnie się czyta z kubkiem gorącej herbaty o dalekich krainach. Po drugie jakby nie było lapoński adres do św. Mikołaja to fińska miejscowość Rovaniemi. Książka jest jedną z kilku pozycji Wydawnictwa Poznańskiego, które wyróżniają się podobnym schematem i ich wspólnym mianownikiem […]

Czytaj więcej

Piotr Bojarski: Fiedler.Głód świata

Piotr Bojarski miał niełatwe zadanie do wykonania, sadzę że poradził sobie całkiem nieźle. Zajmowanie się czyjąś biografią i to jeszcze życiorysem skomplikowanej postaci, to trochę jak taniec na linie. Wydaje się, że autor dość sprawnie i zgrabnie, używając kilku figur zrealizował zadanie. Fiedler w powszechnym odbiorze to bardzo popularny autor książek podróżniczych i kilku przygodowych skierowanych do młodzieży. No i oczywiście „Dywizjonu 303”. Nie wiem jak się bronią dzisiaj wszystkie, […]

Czytaj więcej

Ryszard Ćwirlej: Pójdę twoim śladem

Jeden z nielicznych przypadków, gdzie książka pisana „okolicznościowo” nie odbiega zbyt mocno poziomem od pozostałych części cyklu. Chronologicznie jest to czwarty kryminał retro Ryszarda Ćwirleja dotyczący okresu międzywojennego. W rzeczywistości to początek serii o Antonim Fischerze, oficerze armii pruskiej, który w powojennym Poznaniu rozpoczyna pracę jako policjant. Gratulacje dla autora za tło zagadki kryminalnej, a w zasadzie wręcz historii szpiegowskiej. Jest w tej powieści wszystko to za co polubiłam  jego opowieści o latach […]

Czytaj więcej

Magdalena Genow. Bułgaria. Złoto i rakija

O bułgarskich pomidorach już rozwodziłam się w jednym z wpisów. W tym roku nasze wakacyjne ścieżki również poprowadziły nas na  wybrzeże Morza Czarnego, co prawda rumuńskie, ale stamtąd szybko czmychnęliśmy w okolice Złotych Piasków. To była kilkudniowa przerwa w dość intensywnej podróży. Nie planowana, spontaniczna i bardzo udana. Z wielu powodów, ale jednym z nich była restauracja na campingu, na który trafiliśmy. Podtrzymuje moje deklaracje, że gdyby chciano mnie tam zatrudnić do robót różnych za wikt, to bardzo […]

Czytaj więcej