Ryszard Kapuściński: Imperium

Szczerze mówiąc nie wierzę, że dopiero teraz przeczytałam „Imperium” Ryszarda Kapuścińskiego. To moje wielkie przeoczenie. Przed oczyma mam taki filmik krążący po social mediach, w którym jakiś batiuszka głosi nacjonalistyczne kazanie. Mówi z wielkim przekonaniem, jest pełen wiary, że powrót rosyjskiego imperium to kwestia czasu. Oczywiście słuchałam tego z niepokojem i przerażeniem, ale równie mocno zmartwiona byłam jak przeczytałam w reportażu Kapuścińskiego opis podobnego spotkania sprzed kilkudziesięciu lat, tuż po rozpadzie […]

Czytaj więcej

Agnieszka Kwiatek: W labiryncie południowych Włoch

Mojej włoskiej podróży ciąg dalszy. Lektura wypatrzona na poznańskich Targach Książki świetnie się wpisała w moje wiosenne sycylijskie wyzwanie. Już kolejny raz literacko podróżuję sobie po południu Włoch, co pozwala mi na nieco wytchnienia od trudnej rzeczywistości. Tym razem książka to opis doświadczeń Polki, która mieszkała w Neapolu, a obecnie jest mieszkanką Palermo. Jej największą zaletą jest pokazanie tych dwóch miast z perspektywy osoby, która poznaje je od wewnątrz, równocześnie wyłapując różne […]

Czytaj więcej

Grzegorz Musiał: Dziennik włoski. Sycylia

Przy tej książce niewyobrażalnie się cieszę, że korzystam z biblioteki publicznej, bo już przymierzałam się do jej kupna. Mniej radosne jest, że koleżankom trafił się „czytelniczy bubel”. Być może miałam zbyt wiele oczekiwań wobec tej lektury, może to nie jest najlepszy czas na wędrowanie po Italii i podziwianie uroków Sycylii, może niekoniecznie można skupić uwagę na detalach architektonicznych, ale zdecydowanie nie jestem gotowa na mało eleganckie komentarze autora. Ktoś kto pretenduje […]

Czytaj więcej

Andrea Camilleri: Złodziej kanapek

Ludzie mają różne comfort reading books. U mnie to najczęściej dobry kryminał, biografia osoby związanej z literaturą, coś o podróżach lub książka dla młodzieży. Powieści Andrea Camilleriego niezmiennie podnoszą mnie na duchu i są odskocznią od rzeczywistości. Po pierwsze przenoszą mnie na Sycylię i pozwalają kolejny raz spotkać się z komisarzem Montalbano. Vigeta, chociaż to fikcyjna miejscowość jest dla mnie wyobrażeniem miasta południa Europy, a jej nieśpieszny rytm totalnie […]

Czytaj więcej

Agata Listoś-Kostrzewa: Ballada o śpiącym lwie

Śląskie losy przyciągają mnie ostatnio jak magnes. Cały czas mentalnie sprawdzam pogranicze, a Bytom to dla mnie miejsce graniczne i to na różnych poziomach. Generalnie jestem pod sporym wrażeniem pracy włożonej przez autorkę w odtworzenie historii związanych z tym miastem. Chyba w końcu trzeba będzie na własne oczy zobaczyć miejsca, które Agata Listoś-Kostrzewa przywołuje w tym reportażu. Autorce udało się coś arcytrudnego czyli rozsupłanie historycznego, narodowościowego galimatiasu […]

Czytaj więcej

Dionisios Sturis: Grecja. Gorzkie pomarańcze

Bardzo lubię takie książki. To była fantastyczna podróż po Grecji. Reportaż, który łamie stereotypy i osobista historia wpleciona w opowieść. I jeszcze przeczytane przez autora. Książkę miałam na stosiku wstydu dość długo, ale zmobilizowała mnie akcja Woblinka Czytaj PL, w której jej wysłuchałam. Przeleżałaby pewnie jeszcze jednak chwilę, gdyby nie wakacyjne wspomnienia. Grecja raczej nigdy nie była na mojej podróżniczej liście krajów do zobaczenia. Tak się jednak wydarzyło, że najłatwiej nam było dostać się […]

Czytaj więcej

Tomasz Słomczyński: Kaszëbë

Kolejna książka, która wychodzi poza tak obecnie maniakalnie propagowaną historyczną narrację. I świetnie, że takie lektury funkcjonują w przestrzeni czytelniczej i co najważniejsze są zauważane i nawet nagradzane ( „Kajś”). Przed kolejnymi autorami jednak trudne zadanie zawładnięcia „rzędami dusz”. Nie wiem czy to się Tomaszowi Słomczyńskiemu uda, ale niewątpliwie lektura „Kaszëbë” dla kogoś, kto zupełnie nie jest zorientowany w historii i specyfice tego regionu to bardzo dobry początek. Autor próbuje na podstawie rozmów z świadkami […]

Czytaj więcej

Charmaine Craig: Miss Birmy

Kolejna książka z piękną florystyczną okładką. I ponownie za tymi cudownymi kwiatami kryje się skomplikowana opowieść. Już zaczynam się zastanawiać czy wydawcy kusząc nas tymi kolorowymi okładkami nie próbują załagodzić wymowy powieści. „Miss Birmy” pachnie curry, kurkumą czyli orientem, chociaż jej autorka jest Amerykanką. Nie jest to jednak birmańska książka kucharska. To saga opowiadająca losy kareńskiej rodziny. Dość specyficznej, bo Benny, chociaż ma korzenie żydowskie, […]

Czytaj więcej

Tomasz Grzywaczewski: Wymazana granica. Śladami II Rzeczypospolitej.

Bardzo, ale to bardzo chciałam przeczytać tę książkę. I szalenie się cieszę, że jest w moim księgozbiorze, bo to jedna z tych lektur, do których będę zapewne wracać. Autor wyznaczył sobie niełatwe zadanie, czyli wędrówkę śladami nieistniejących granic II Rzeczypospolitej. Ja ostatnio z uporem maniaka wyłuskuję lektury, które dotyczą tego tematu. Już sporo za mną, ale Tomasz Grzywaczewski stworzył rodzaj kompendium. Świetnie rozpocząć kompleksową podróżą z autorem, ale równie dobrze można zaglądać do tego […]

Czytaj więcej

Jessica Bruder: Nomadland. W drodze za pracą.

To jedna z tych książek, które zostają z czytelnikiem na długo. Dla tych, którzy są zaintrygowani lekturą, dobra wiadomość. Zbliża się premiera ekranizacji. Ja dzisiaj się o tym dowiedziałam i bardzo się ucieszyłam, tym bardziej że główną rolę gra jedna z moich ulubionych aktorek. To też jedna z tych książek, która rozprawia się z mitem o Ameryce, spełniającej wszystkie sny i marzenia. Autorka razem z bohaterami przemierza Stany. Nie robi tego w ramach wycieczki krajoznawczej. Jej […]

Czytaj więcej