Agata Listoś-Kostrzewa: Ballada o śpiącym lwie

Śląskie losy przyciągają mnie ostatnio jak magnes. Cały czas mentalnie sprawdzam pogranicze, a Bytom to dla mnie miejsce graniczne i to na różnych poziomach. Generalnie jestem pod sporym wrażeniem pracy włożonej przez autorkę w odtworzenie historii związanych z tym miastem. Chyba w końcu trzeba będzie na własne oczy zobaczyć miejsca, które Agata Listoś-Kostrzewa przywołuje w tym reportażu. Autorce udało się coś arcytrudnego czyli rozsupłanie historycznego, narodowościowego galimatiasu […]

Czytaj więcej

Dionisios Sturis: Grecja. Gorzkie pomarańcze

Bardzo lubię takie książki. To była fantastyczna podróż po Grecji. Reportaż, który łamie stereotypy i osobista historia wpleciona w opowieść. I jeszcze przeczytane przez autora. Książkę miałam na stosiku wstydu dość długo, ale zmobilizowała mnie akcja Woblinka Czytaj PL, w której jej wysłuchałam. Przeleżałaby pewnie jeszcze jednak chwilę, gdyby nie wakacyjne wspomnienia. Grecja raczej nigdy nie była na mojej podróżniczej liście krajów do zobaczenia. Tak się jednak wydarzyło, że najłatwiej nam było dostać się […]

Czytaj więcej

Tomasz Słomczyński: Kaszëbë

Kolejna książka, która wychodzi poza tak obecnie maniakalnie propagowaną historyczną narrację. I świetnie, że takie lektury funkcjonują w przestrzeni czytelniczej i co najważniejsze są zauważane i nawet nagradzane ( „Kajś”). Przed kolejnymi autorami jednak trudne zadanie zawładnięcia „rzędami dusz”. Nie wiem czy to się Tomaszowi Słomczyńskiemu uda, ale niewątpliwie lektura „Kaszëbë” dla kogoś, kto zupełnie nie jest zorientowany w historii i specyfice tego regionu to bardzo dobry początek. Autor próbuje na podstawie rozmów z świadkami […]

Czytaj więcej

Charmaine Craig: Miss Birmy

Kolejna książka z piękną florystyczną okładką. I ponownie za tymi cudownymi kwiatami kryje się skomplikowana opowieść. Już zaczynam się zastanawiać czy wydawcy kusząc nas tymi kolorowymi okładkami nie próbują załagodzić wymowy powieści. „Miss Birmy” pachnie curry, kurkumą czyli orientem, chociaż jej autorka jest Amerykanką. Nie jest to jednak birmańska książka kucharska. To saga opowiadająca losy kareńskiej rodziny. Dość specyficznej, bo Benny, chociaż ma korzenie żydowskie, […]

Czytaj więcej

Tomasz Grzywaczewski: Wymazana granica. Śladami II Rzeczypospolitej.

Bardzo, ale to bardzo chciałam przeczytać tę książkę. I szalenie się cieszę, że jest w moim księgozbiorze, bo to jedna z tych lektur, do których będę zapewne wracać. Autor wyznaczył sobie niełatwe zadanie, czyli wędrówkę śladami nieistniejących granic II Rzeczypospolitej. Ja ostatnio z uporem maniaka wyłuskuję lektury, które dotyczą tego tematu. Już sporo za mną, ale Tomasz Grzywaczewski stworzył rodzaj kompendium. Świetnie rozpocząć kompleksową podróżą z autorem, ale równie dobrze można zaglądać do tego […]

Czytaj więcej

Jessica Bruder: Nomadland. W drodze za pracą.

To jedna z tych książek, które zostają z czytelnikiem na długo. Dla tych, którzy są zaintrygowani lekturą, dobra wiadomość. Zbliża się premiera ekranizacji. Ja dzisiaj się o tym dowiedziałam i bardzo się ucieszyłam, tym bardziej że główną rolę gra jedna z moich ulubionych aktorek. To też jedna z tych książek, która rozprawia się z mitem o Ameryce, spełniającej wszystkie sny i marzenia. Autorka razem z bohaterami przemierza Stany. Nie robi tego w ramach wycieczki krajoznawczej. Jej […]

Czytaj więcej

Piotr Marecki: Polska przydrożna

Mam słabość do takich lektur i to z kilku powodów. Pierwszy jest taki, że sama jestem lekkim wagabundą i nie zawsze przemieszczam się utartymi szlakami. Kolejny to taki, że świetnie czyta się o życiu w drodze jak się w nią udać za bardzo nie można i trzeci, że z tych opisów wędrówki zazwyczaj wynika coś więcej. Piotr Marecki zrealizował pomysł, który pewnie niejednemu się marzy. Wsiadł w samochód i przejechał kawał Polski, poruszając się głównie […]

Czytaj więcej

Katarzyna Migros: Gure. Historie z Kraju Basków

W moim czytaniu często jedna książka wynika z drugiej I tak było tym razem. Skończyłam „Patrię” i miałam pewien niedosyt związany z miejscem, w którym toczy się akcja powieści. Mechanizmy działania ETA, nastroje społeczne wszystko to świetnie pokazuje powieść, nieco o wierzeniach i Kraju Basków dowiedziałam się z całkiem niezłych kryminałów Evy Garci Saenz de Urturi. Mroczne oblicze tej krainy jest też pokazane w książkach Dolores Redondo. Wszystko to jednak mało, […]

Czytaj więcej

Fernando Aramburu: Patria

Tak trochę, wiedząc, że temat nie najłatwiejszy, przesuwałam lekturę „Patrii” w czasie. Bardzo chcę jednak zobaczyć ekranizację i to w końcu mnie zdopingowało. Słusznie jednak przewidywałam, że będzie to powieść o niełatwych sprawach, bo jak napisać o kilkudziesięciu latach życia w miejscu, w którym tylko pozornie wszystko jest uładzone, a podskórnie toczą się ludzkie dramaty. Bolesna opowieść, ale opowiedziana bez patosu, z perspektywy kilkorga bohaterów i oddająca im głos. Ta wielowątkowa narracja, retrospekcje pokazujące nam fragmenty losów głównych […]

Czytaj więcej

Aleksandra Michta-Juntunen: Finlandia, sisu, sauna i salmiakki

Czytają ludzie „literaturę świąteczną”, czytam i ja. Może nie do końca to standardowy wybór, chociaż dla mnie bardzo logiczny. Po pierwsze lektura „Finlandii” była dla mnie całkowitym relaksem. Świetnie się czyta z kubkiem gorącej herbaty o dalekich krainach. Po drugie jakby nie było lapoński adres do św. Mikołaja to fińska miejscowość Rovaniemi. Książka jest jedną z kilku pozycji Wydawnictwa Poznańskiego, które wyróżniają się podobnym schematem i ich wspólnym mianownikiem […]

Czytaj więcej