Walter Tevis: Gambit królowej

Niesamowity dzień. Dokładnie rok temu dowiedzieliśmy się o Noblu dla Olgi Tokarczuk, a dzisiaj w Paryżu tenisowy szczyt zdobyła Iga Świątek. Piszę o tej młodej tenisistce nie bez przyczyny. Emocje towarzyszące zawodom sportowym są niepowtarzalne. Ja i moja rodzina śledziliśmy turniej z pozycji widza. Po lekturze książki Waltera Tevisa bardzo mocno zaczęłam się zastanawiać co dzieje się w głowie sportowca, szczególnie jak jest poddany takiej ogromnej […]

Czytaj więcej

Paweł Huelle: Śpiewaj ogrody

Jakieś sto lat temu jak jeszcze słuchałam Trójki, od czasu do czasu trafiałam na fragment tej powieści. Już wówczas mnie zaintrygowała. Jak zobaczyłam książkę i stylową okładkę to uznałam, że to nie może być przypadek. Większość powieści wysłuchałam na Ninatece i to ponownie potwierdziło, że warto tam zaglądać, bo jakość materiałów tam zamieszczanych jest najwyższej próby. Lektorami w słuchowisku byli Paweł Huelle oraz Jan Englert. To również był ciekawy pomysł, który dopełniał […]

Czytaj więcej

Andrzej Bobkowski: Szkice piórkiem

Z tą książką wiąże się kilka „obrazków”. Pierwszy to przejęta mina mojego przyjaciela z liceum, który wręczył mi „Szkice” jak swój największy skarb. Już wtedy był długoletnim emigrantem, a literaturę kocha chyba równie mocno jak córkę. Zignorowałam jednak wówczas ten sygnał. Kolejny to zdjęcie Bobkowskiego w „Za horyzont. Polaków latynoamerykańskie przygody”. Autor poświecił mu w swojej książce więcej miejsca niż Gombrowiczowi czy Mrożkowi! Co ciekawe w Gwatemali, […]

Czytaj więcej

Marie-Aude Murail: Bystrzak

 Kolejna z lektur, które uwierają jak drzazga pod paznokciem, ale równocześnie pomimo niełatwego tematu przeczytana z ogromną przyjemnością. O takich pisarkach jak Marie-Aude Murail mówi się, że potrafią pisać w lekki sposób o niełatwych sprawach. „Bystrzak” to opowieść o dwóch chłopakach, braciach i ich przyjaciołach. Jeden z nich to nastolatek, który jest uczniem paryskiego liceum i jak to chłopcy w jego wieku ma dość nieskomplikowane marzenia (generalizuję). Przeszkodą w ich  realizacji okazuje się być […]

Czytaj więcej

Anne Fadiman: Ex libris.Wyznania czytelnika

Książka rekomendowana przez  Agnieszkę i od niej  pożyczona. Bardzo dziękuję, bo rzeczywiście uczta czytelnicza. Chociaż przysporzyła mi również nieco zmartwień. Ilu pokoleń albo jak wielu książek trzeba, żeby z taką swobodą poruszać się po literaturze? I to z takim wdziękiem oraz poczuciem humoru. To nie tylko erudycja autorki,  ale i talent do wynajdywania i  celnego opisywania  różnych smaczków związanych z książkami stanowi o jej atrakcyjności. Każdy esej  dotyka uniwersalnych  zachowań, przemyśleń czytelników, ale przefiltrowane to jest […]

Czytaj więcej

Mikołaj Łoziński: Stramer

Świetny czytelniczo początek roku. Oby tak dalej. Powieść Mikołaja Łozińskiego to wielowątkowa, epicka wręcz,  historia rodziny. I to właśnie rodzina jest słowem kluczem w tej opowieści. Nathan i Ryfka Stramerowie wychowują szóstkę dzieci i ich losy na tle przedwojennego Tarnowa, Krakowa i wojennego Lwowa autor nam przedstawił. Wszystko to posadowione jest w realiach tych czasów, odtworzone z pietyzmem, ale równocześnie to ponadczasowa opowieść o dzieciństwie, dorastaniu, marzeniach i błędach. Od początku wiemy, że losy […]

Czytaj więcej

Marta Kisiel: Małe Licho i anioł z kamienia

To moje drugie spotkanie z bohaterami Marty Kisiel i cudownie, że przypadło ono w okolicy świąt, ponieważ ta lektura fantastycznie bożonarodzeniowo się wpisuje. No może niekoniecznie postaci, które u ortodoksyjnego katolika mogą podobnie jak uniwersum Harrego Pottera budzić pewien niepokój (?), ale z interpretacją nie powinno być problemów. Tak sobie myślę, że może dobrze, że książeczka może budzić jakieś tego typu kontrowersje. Po pierwsze stanie się sławna (bezwzględnie zasługuje), […]

Czytaj więcej

Guus Kuijer: Książka wszystkich rzeczy

Piękna opowieść. Lektura, która powinna oczarować i najmłodszych i ich rodziców. Szczęśliwie nie jest to  ckliwa, sentymentalna historia choć momentami  smutna i wzruszająca. Bohaterem jest Thomas” który widział rzeczy, których nie widział nikt inny”, dziewięciolatek mieszkający w Amsterdamie kilka lat po wojennej zawierusze. To posadowienie w czasie jest o tyle ważne, że wydarzenia dziejące się w książce zapewne miały by nieco inny wydźwięk dzisiaj. Lektura jest  jednak ponadczasowa, nieco poetycka i poruszająca […]

Czytaj więcej

Andrzej Stasiuk: Jadąc do Babadag

Dobrze jest przyjechać do kraju, o którym prawie nic się nie wie. Myśli wtedy cichną i stają się bezużyteczne. Wszystko trzeba zaczynać od nowa. W kraju, o którym prawie nic się nie wie, pamięć traci sens. Można porównywać kolory, zapachy albo jakieś nieokreślone wspomnienia. Jadąc do Babadag to książka podróż i książka o podróży. Ja przeczytałam ją ponownie, nieśpiesznie, w trakcie i tuż po wakacyjnej wyprawie do Rumunii. To był fantastyczny moment na kolejne spotkanie z tą […]

Czytaj więcej

Monika Sznajderman: Pusty las

Książka napisana z ogromną czułością wypełniająca pustkę, nie po brakującej cerkwi czy domach, ale ludziach kiedyś je zapełniających. Monika Sznajderman mieszka w Beskidzie Niskim od kilkudziesięciu lat, nie jest autochtonem i być może ten lekki dystans, aparat naukowy i ogromna wrażliwość pozwoliły jej stworzyć świetną  kronikę tych okolic. Losy sąsiadów, o których sama napisała, że zniknęli, „bo zmiotła, ich historia” oraz odpowiedz na fundamentalne pytanie „Co ja tu robię” to trzon tej opowieści. […]

Czytaj więcej