Marie-Aude Murail: Bystrzak

 Kolejna z lektur, które uwierają jak drzazga pod paznokciem, ale równocześnie pomimo niełatwego tematu przeczytana z ogromną przyjemnością. O takich pisarkach jak Marie-Aude Murail mówi się, że potrafią pisać w lekki sposób o niełatwych sprawach. „Bystrzak” to opowieść o dwóch chłopakach, braciach i ich przyjaciołach. Jeden z nich to nastolatek, który jest uczniem paryskiego liceum i jak to chłopcy w jego wieku ma dość nieskomplikowane marzenia (generalizuję). Przeszkodą w ich  realizacji okazuje się być […]

Czytaj więcej

Anne Fadiman: Ex libris.Wyznania czytelnika

Książka rekomendowana przez  Agnieszkę i od niej  pożyczona. Bardzo dziękuję, bo rzeczywiście uczta czytelnicza. Chociaż przysporzyła mi również nieco zmartwień. Ilu pokoleń albo jak wielu książek trzeba, żeby z taką swobodą poruszać się po literaturze? I to z takim wdziękiem oraz poczuciem humoru. To nie tylko erudycja autorki,  ale i talent do wynajdywania i  celnego opisywania  różnych smaczków związanych z książkami stanowi o jej atrakcyjności. Każdy esej  dotyka uniwersalnych  zachowań, przemyśleń czytelników, ale przefiltrowane to jest […]

Czytaj więcej

Mikołaj Łoziński: Stramer

Świetny czytelniczo początek roku. Oby tak dalej. Powieść Mikołaja Łozińskiego to wielowątkowa, epicka wręcz,  historia rodziny. I to właśnie rodzina jest słowem kluczem w tej opowieści. Nathan i Ryfka Stramerowie wychowują szóstkę dzieci i ich losy na tle przedwojennego Tarnowa, Krakowa i wojennego Lwowa autor nam przedstawił. Wszystko to posadowione jest w realiach tych czasów, odtworzone z pietyzmem, ale równocześnie to ponadczasowa opowieść o dzieciństwie, dorastaniu, marzeniach i błędach. Od początku wiemy, że losy […]

Czytaj więcej

Marta Kisiel: Małe Licho i anioł z kamienia

To moje drugie spotkanie z bohaterami Marty Kisiel i cudownie, że przypadło ono w okolicy świąt, ponieważ ta lektura fantastycznie bożonarodzeniowo się wpisuje. No może niekoniecznie postaci, które u ortodoksyjnego katolika mogą podobnie jak uniwersum Harrego Pottera budzić pewien niepokój (?), ale z interpretacją nie powinno być problemów. Tak sobie myślę, że może dobrze, że książeczka może budzić jakieś tego typu kontrowersje. Po pierwsze stanie się sławna (bezwzględnie zasługuje), […]

Czytaj więcej

Guus Kuijer: Książka wszystkich rzeczy

Piękna opowieść. Lektura, która powinna oczarować i najmłodszych i ich rodziców. Szczęśliwie nie jest to  ckliwa, sentymentalna historia choć momentami  smutna i wzruszająca. Bohaterem jest Thomas” który widział rzeczy, których nie widział nikt inny”, dziewięciolatek mieszkający w Amsterdamie kilka lat po wojennej zawierusze. To posadowienie w czasie jest o tyle ważne, że wydarzenia dziejące się w książce zapewne miały by nieco inny wydźwięk dzisiaj. Lektura jest  jednak ponadczasowa, nieco poetycka i poruszająca […]

Czytaj więcej

Andrzej Stasiuk: Jadąc do Babadag

Dobrze jest przyjechać do kraju, o którym prawie nic się nie wie. Myśli wtedy cichną i stają się bezużyteczne. Wszystko trzeba zaczynać od nowa. W kraju, o którym prawie nic się nie wie, pamięć traci sens. Można porównywać kolory, zapachy albo jakieś nieokreślone wspomnienia. Jadąc do Babadag to książka podróż i książka o podróży. Ja przeczytałam ją ponownie, nieśpiesznie, w trakcie i tuż po wakacyjnej wyprawie do Rumunii. To był fantastyczny moment na kolejne spotkanie z tą […]

Czytaj więcej

Monika Sznajderman: Pusty las

Książka napisana z ogromną czułością wypełniająca pustkę, nie po brakującej cerkwi czy domach, ale ludziach kiedyś je zapełniających. Monika Sznajderman mieszka w Beskidzie Niskim od kilkudziesięciu lat, nie jest autochtonem i być może ten lekki dystans, aparat naukowy i ogromna wrażliwość pozwoliły jej stworzyć świetną  kronikę tych okolic. Losy sąsiadów, o których sama napisała, że zniknęli, „bo zmiotła, ich historia” oraz odpowiedz na fundamentalne pytanie „Co ja tu robię” to trzon tej opowieści. […]

Czytaj więcej

Szczepan Twardoch: Król

Moje zdjęcie do artykułu jest nieco mylące, tym razem czytałam tylko fragmentami, a tak naprawdę przesłuchałam książkę  w interpretacji Macieja  Sthura. I to był strzał w dziesiątkę,  ponieważ aktor stworzył kolejną fantastyczną kreację jako lektor. Fragmenty, gdy parodiuje Bogusława Lindę to majstersztyk. No ale  miał takie możliwości, bo książka była świetnym materiałem literackim. Gdzieś przeczytałam, że  opowieść pierwotnie miała być scenariuszem filmu i na tej podstawie powstał Król. Akcja  […]

Czytaj więcej

Joanna Kuciel – Frydryszak: Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłlakowiczównie

Bardzo byłam ciekawa Opowieści o Kazimierze Iłlakowiczównie i to z kilku powodów. Państwu, którzy śledzą moje wpisy zapewne już wiadomo, że szczególną sympatią darzę dwudziestolecie międzywojenne i wszystko co z tym okresem jest związane. Jestem ciekawa historii, ale i życiorysów. Jeśli postać, o której czytam ma jeszcze związek z Poznaniem to moja ciekawość wzrasta podwójnie. Kolejnym wskazaniem do sięgnięcia po lekturę była autorka, której najnowszą książkę uważam za jedną z ważniejszych przeczytanych w zeszłym roku. No ale gdyby nie fascynująca bohaterka, […]

Czytaj więcej

Małgorzata Rejmer: Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii

Są książki jak wiosenny dotyk słońca, są jak letni deszcz, jak błysk śniegu i jak ciężki, otulony w listopad wieczór nie zapowiadający końca ulewy za oknem. Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii jest jak najmroczniejszy jesienny, nie dający nadziei zmierzch dnia. Co gorsza książka pozostawia nie tylko z pytaniami: dlaczego, po co, ale też w zdziwieniu, że sprawiedliwość, to wyjątkowy przywilej. Autorka spisała wspomnienia ludzi sponiewieranych przez terror Envera […]

Czytaj więcej