Ann Patchett: Dom Holendrów

Nieśpieszna opowieść opowiadająca koleje życia mocno związanego ze sobą rodzeństwa. Ann Patchett skupia się na łączących ich relacjach oraz jak dzieciństwo determinuje dorosłość. Narratorem jest Danny i to z jego punktu widzenia obserwujemy dorastanie i jego i Meave. Domem rodzinnym bohaterów jest „Dom Holendrów” i wokół niego cały czas toczy się historia. To nie tylko budynek ale wspólna pamięć. Posiadłość była marzeniem ojca rodziny, ale jego przepych przytłaczał jego […]

Czytaj więcej

Christine Dwyer Hickey: Wąski pas lądu

Okładka ma znaczenie. W tym wypadku pewnie nie zainteresowałabym się lekturą, gdyby nie dwójka samotnych ludzi patrząca na ocean, będąca wstępem do opowieści. Obrazy Edwarda Hoppera, przynajmniej u mnie, a sądząc po popularności i pewnie u innych, aż proszą o dopisanie do nich historii. „Sea Watchers” posłużył za kanwę powieści Christine Dwyer Hickey. Jej literacka impresja dotyczy małżeństwa Hopperów oraz ich przyjaźni z dwoma chłopcami. Książka w warstwie fabularnej oferuje niezbyt wiele. Powolne, leniwe […]

Czytaj więcej

Therese Bohman: Utonęła

Powieść rozpoczyna tak plastyczny opis ogrodu, że przez chwilę miałam wrażenie, że czuję zapachy roślin, o których Bohman wspomina. Rzecz nie jest jednak poradnikiem pielęgnacji roślin i pomimo sielskiego tła jest niepokojącą, mroczną powieścią psychologiczną. Trudno mi uwierzyć, że to debiut autorki. Proza jest niezwykle dojrzała i mocno angażująca. Jej kameralność, to jak Therese Bohman pisze o relacjach, porusza dogłębnie. Bohaterkami są siostry i analiza tych więzów, niedokończonych rozmów, niewypowiedzianych słów, […]

Czytaj więcej

Anna Janko: Finalistka

„Finalistka” trafiła właśnie do mojego tegorocznego topu. Przemyślenia, refleksje autorki to również moje kobiece doświadczenie i trudno mi się nie identyfikować z tym co napisała. Po poprzednich częściach cyklu wiedziałam mniej więcej czego się spodziewać, wiedziałam że książka będzie dobra literacko, że będzie monologiem wewnętrznym i będzie poruszała ważkie sprawy. Nie przewidziałam jednak, że intymność tej prozy dotknie moich zakończeń nerwowych w takim stopniu. Ostatnio niewielu lekturom się to udaje, więc chapeau bas. „Finalistka” to refleksje […]

Czytaj więcej

Kjell Westö: Niebo w kolorze siarki

Już jakiś czas temu postanowiłam, że będę sprawdzać nieco więcej prozy spoza literatury polskiej oraz anglosaskiej. Udaje mi się z różnym skutkiem a jak już zdecyduję się na taką wycieczkę to okazuje się, że trafiam na „wiwisekcję” białego mężczyzny, który równie dobrze mógłby dorastać w Londynie, Nowym Jorku czy innym dużym mieście, w którym mieszkańcy posługują się językiem angielskim. Tak wydarzyło się właśnie z powieścią szwedzkojęzycznego fińskiego twórcy. No bo nie o język tu chodzi, ale charakterystykę […]

Czytaj więcej

Alice Hoffman: Gołębiarki

Książka o kobietach uwikłanych w różne zależności oraz o wojnie, która wywarła na nich piętno. Opowiada historię z przed dwóch tysięcy lat, ale jest na wskroś współczesna jeśli chodzi o emocje. To wielowątkowa powieść, w której to właśnie kobiety są w centrum wydarzeń i im autorka oddaje głos. Wszystkie bohaterki spotykają się w pustynnej twierdzy, wspólnie pracując w gołębniku. Poza więzami rodzinnymi rodzi się między nimi przyjaźń. Autorka opowiada historię oblężenia Masady widzianą ich oczami a życie […]

Czytaj więcej

Ryszard Kapuściński: Imperium

Szczerze mówiąc nie wierzę, że dopiero teraz przeczytałam „Imperium” Ryszarda Kapuścińskiego. To moje wielkie przeoczenie. Przed oczyma mam taki filmik krążący po social mediach, w którym jakiś batiuszka głosi nacjonalistyczne kazanie. Mówi z wielkim przekonaniem, jest pełen wiary, że powrót rosyjskiego imperium to kwestia czasu. Oczywiście słuchałam tego z niepokojem i przerażeniem, ale równie mocno zmartwiona byłam jak przeczytałam w reportażu Kapuścińskiego opis podobnego spotkania sprzed kilkudziesięciu lat, tuż po rozpadzie […]

Czytaj więcej

Grzegorz Musiał: Dziennik włoski. Sycylia

Przy tej książce niewyobrażalnie się cieszę, że korzystam z biblioteki publicznej, bo już przymierzałam się do jej kupna. Mniej radosne jest, że koleżankom trafił się „czytelniczy bubel”. Być może miałam zbyt wiele oczekiwań wobec tej lektury, może to nie jest najlepszy czas na wędrowanie po Italii i podziwianie uroków Sycylii, może niekoniecznie można skupić uwagę na detalach architektonicznych, ale zdecydowanie nie jestem gotowa na mało eleganckie komentarze autora. Ktoś kto pretenduje […]

Czytaj więcej

Art Spiegelman: Maus. Opowieść ocalałego

Czytam ten komiks na raty od kilku dni i dzisiaj, czyli w dniu w którym nie mogę myśleć i mówić o niczym innym jak tylko o tym co się zdarzyło wcześnie rano na Ukrainie, właśnie go skończyłam. W swej naiwności jak go zaczynałam, myślałam o wydarzeniach, których dotyczy jak o dawno minionych. Od kilku godzin jestem przerażona i zrozpaczona, bo realizuje się najczarniejszy scenariusz. I wszystko co napiszę będzie błahe, bez sensu w obliczu wojny i tego co ona z sobą niesie. Art Spiegelman […]

Czytaj więcej

António Lobo Antunes: Zadupia

No to chyba mam swoją książkę 2022 roku, a to dopiero styczeń. Uwielbiam zdania wielokrotnie złożone, a takie które niosą w sobie tak ważną opowieść mogłabym rozsupływać w nieskończoność. Książka Antunesa zawładnęła mną na kilka dni, pomimo że wcale nie jest zbyt obszerna. Autor jest lekarzem psychiatrii, a powieść jest oparta o jego doświadczenia. Na początku lat siedemdziesiątych trafia do Angoli i tam jest świadkiem niewyobrażalnego. Antunes w powieści rozlicza się kolonialną przeszłością […]

Czytaj więcej