Benedict Wells: Hard Land

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest w tej książce wszystko co przynależy do literatury inicjacyjnej, wręcz jest to wzorcowy jej przykład. Niestety dla mnie, pomimo że darzę sporą sympatią książki o dorastaniu, ta pozostała „letnia”. Jedna z bohaterek „kolekcjonuje” pierwsze zdania z powieści, a początek „Hard Landu” jest jego streszczeniem. Reszta to wariacje „na temat”. To zdanie brzmi: ” Tego lata zakochałem się, a moja matka umarła”. Tego lata Sam […]

Czytaj więcej

Magdalena Grzebałkowska, Ewa Winnicka: Jak się starzeć bez godności

Przygoda z tą książką zaczęła się od spotkania z jej autorkami. Uważam, że wysłuchanie podcastu Radia 357 o tym samym tytule lub właśnie wyszukanie spotkania autorskiego reportażystek, będzie świetnym wstępem do tej lektury. Pomiędzy Magdaleną Grzebałkowską i Ewą Winnicką pozytywnie „iskrzy” i to nie tylko na papierze, ale również w rozmowach. Książka jest zresztą dialogiem pomiędzy obu paniami. Dla mnie „Jak się starzeć bez godności” to antyporadnik, który idealnie wpisał się w moje potrzeby. Jestem rówieśniczką autorek […]

Czytaj więcej

George Saunders: Sielanki

Jak już kiedyś pisałam, opowiadania nie są moimi ulubionymi utworami. Od czasu do czasu jednak, udaje mi się przełamać niechęć do tej formy wypowiedzi. Tym razem stało się to po przeczytaniu „Sielanek” George Saundersa. Mam słabość do kolorowych, „malarskich” okładek i początkowo lektura zauroczyła mnie właśnie „ubrankiem”. „Magazyny pamięci” Antoniny Chmielewskiej- Meryndy byłyby tylko ciekawą okładką, skorupą, gdyby nie wyobraźnia autora. Oczywiście, jak to z opowiadaniami, nie wszystkie w zbiorze są znakomite, ale większość iskrzy […]

Czytaj więcej

Anna Janko: Finalistka

„Finalistka” trafiła właśnie do mojego tegorocznego topu. Przemyślenia, refleksje autorki to również moje kobiece doświadczenie i trudno mi się nie identyfikować z tym co napisała. Po poprzednich częściach cyklu wiedziałam mniej więcej czego się spodziewać, wiedziałam że książka będzie dobra literacko, że będzie monologiem wewnętrznym i będzie poruszała ważkie sprawy. Nie przewidziałam jednak, że intymność tej prozy dotknie moich zakończeń nerwowych w takim stopniu. Ostatnio niewielu lekturom się to udaje, więc chapeau bas. „Finalistka” to refleksje […]

Czytaj więcej

Sergiusz Piasecki: Kochanek Wielkiej Niedźwiedzicy

Książka, po której oczekiwałam podobnego zaskoczenia jak po lekturze wspomnień Andrzeja Bobkowskiego. Nie do końca się udało, ale i tak bardzo się cieszę, że ją przeczytałam i to z kilku powodów. Powieść została wydana po raz pierwszy w latach trzydziestych poprzedniego stulecia i od początku otaczała ją aura skandalu i tajemniczości. Skandalu, ponieważ jej autor napisał ją w trakcie odsiadywania wyroku w więzieniu, a opowiadała o chłopakach zajmujących się przemytem. Tajemniczości, bo jego biografia miała mnóstwo luk. Dla mnie fascynujące […]

Czytaj więcej

Kjell Westö: Niebo w kolorze siarki

Już jakiś czas temu postanowiłam, że będę sprawdzać nieco więcej prozy spoza literatury polskiej oraz anglosaskiej. Udaje mi się z różnym skutkiem a jak już zdecyduję się na taką wycieczkę to okazuje się, że trafiam na „wiwisekcję” białego mężczyzny, który równie dobrze mógłby dorastać w Londynie, Nowym Jorku czy innym dużym mieście, w którym mieszkańcy posługują się językiem angielskim. Tak wydarzyło się właśnie z powieścią szwedzkojęzycznego fińskiego twórcy. No bo nie o język tu chodzi, ale charakterystykę […]

Czytaj więcej

Alice Hoffman: Gołębiarki

Książka o kobietach uwikłanych w różne zależności oraz o wojnie, która wywarła na nich piętno. Opowiada historię z przed dwóch tysięcy lat, ale jest na wskroś współczesna jeśli chodzi o emocje. To wielowątkowa powieść, w której to właśnie kobiety są w centrum wydarzeń i im autorka oddaje głos. Wszystkie bohaterki spotykają się w pustynnej twierdzy, wspólnie pracując w gołębniku. Poza więzami rodzinnymi rodzi się między nimi przyjaźń. Autorka opowiada historię oblężenia Masady widzianą ich oczami a życie […]

Czytaj więcej

Ryszard Kapuściński: Imperium

Szczerze mówiąc nie wierzę, że dopiero teraz przeczytałam „Imperium” Ryszarda Kapuścińskiego. To moje wielkie przeoczenie. Przed oczyma mam taki filmik krążący po social mediach, w którym jakiś batiuszka głosi nacjonalistyczne kazanie. Mówi z wielkim przekonaniem, jest pełen wiary, że powrót rosyjskiego imperium to kwestia czasu. Oczywiście słuchałam tego z niepokojem i przerażeniem, ale równie mocno zmartwiona byłam jak przeczytałam w reportażu Kapuścińskiego opis podobnego spotkania sprzed kilkudziesięciu lat, tuż po rozpadzie […]

Czytaj więcej

Art Spiegelman: Maus. Opowieść ocalałego

Czytam ten komiks na raty od kilku dni i dzisiaj, czyli w dniu w którym nie mogę myśleć i mówić o niczym innym jak tylko o tym co się zdarzyło wcześnie rano na Ukrainie, właśnie go skończyłam. W swej naiwności jak go zaczynałam, myślałam o wydarzeniach, których dotyczy jak o dawno minionych. Od kilku godzin jestem przerażona i zrozpaczona, bo realizuje się najczarniejszy scenariusz. I wszystko co napiszę będzie błahe, bez sensu w obliczu wojny i tego co ona z sobą niesie. Art Spiegelman […]

Czytaj więcej

Andrea Camilleri: Złodziej kanapek

Ludzie mają różne comfort reading books. U mnie to najczęściej dobry kryminał, biografia osoby związanej z literaturą, coś o podróżach lub książka dla młodzieży. Powieści Andrea Camilleriego niezmiennie podnoszą mnie na duchu i są odskocznią od rzeczywistości. Po pierwsze przenoszą mnie na Sycylię i pozwalają kolejny raz spotkać się z komisarzem Montalbano. Vigeta, chociaż to fikcyjna miejscowość jest dla mnie wyobrażeniem miasta południa Europy, a jej nieśpieszny rytm totalnie […]

Czytaj więcej