Mariusz Urbanek: Broniewski. Miłość, wódka, polityka

Tak sobie podczytuję biografie literatów, głównie z korzeniami w dwudziestoleciu międzywojennym. Te lektury w założeniu miały być odskocznią  od rzeczywistości, ale losy twórców na tle  poplątanej historii naszego kraju tak rozumianego wytchnienia nie dają. Władysław Broniewski dla mojego pokolenia bezsprzecznie kojarzy się z kilkoma wierszami recytowanymi podczas uroczystych akademii. W późniejszym okresie z  listą autorów, którzy „zgrzeszyli” flirtem z komuną. Broniewski tak naprawdę posądzany był nawet o „małżeństwo”. Biografia Mariusza Urbanka potwierdza […]

Czytaj więcej

Anna Höglund: O tym można rozmawiać tylko z królikami

O tym można rozmawiać z nastolatkami. Niewielkich rozmiarów książeczka, z ciekawymi ilustracjami  autorki wygląda jak bajeczka dla dzieci. Zdecydowanie jednak skierowana jest do starszego odbiorcy. Może być początkiem rozmowy, albo dla dojrzalszego czytelnika uświadomieniem, że wyobcowanie i inność to nie tylko jego alter ego. Książka nie daje gotowych odpowiedzi, ale pozwala na refleksje, wskazuje, że „osobność”, nadwrażliwość, pragnienie bliskości może być  związane  z dojrzewaniem.  Nie definiuje tego jednoznacznie, interpretować tekst można […]

Czytaj więcej

Anna Kańtoch: Łaska

Dwa plany czasowe. Jedna z historii dotyczy tajemniczego zniknięcia małej dziewczynki i dzieje się w 1955 roku, druga toczy się trzydzieści lat później  z udziałem dorosłej Marysi. To co w przeszłości, owiane jest tajemnicą, której bohaterka samodzielnie nie potrafi wyjaśnić. Luki w pamięci wraz z wydarzeniami z 1985 roku powolutku się wypełniają. Nie odczytałam tej książki tak jak Marta Guzowska, która zapowiada ” najbardziej mroczny kryminał ostatnich lat”. To prawda atmosfera momentami gęstnieje, […]

Czytaj więcej

Franko Cardini: Toskania, Małgorzata Matyjaszczyk: Toskania dzień po dniu, Ferenc Máté: Mądrość Toskanii

Toskania to idąc tropem tytułu synonim spełnionych marzeń tysięcy ludzi. Ja wobec tego rejonu Włoch nie mam wielkich oczekiwań, bo jestem w tej grupie, która  tak pojętą Toskanię próbuje realizować w tym zakątku świata, w którym jej przyszło żyć. Co oczywiście nie znaczy, że nie jestem ciekawa tej prawdziwej. No i stąd ten zestaw lektur. Prawdę mówiąc jest on nieco przypadkowy, stworzony z książek dostępnych w lokalnej bibliotece.  Chociaż kolejność alfabetyczna […]

Czytaj więcej

Marcelina Szumer-Brysz: Wróżąc z fusów. Reportaże z Turcji.

Turcja kojarzy się nam Polakom z wakacjami w nadmorskich kurortach i tanimi podróbkami. Ja jednak od kilku lat jestem niezmiernie ciekawa jakie jest prawdziwe oblicze tego kraju. Oczywiście ani podróże, ani lektury nie zaspokoją  w pełni tej ciekawości. No ale zawsze będziemy nieco bardziej zorientowani i zapewne na część pytań znajdziemy odpowiedź. Moje jedyne spotkanie z tym krajem to spontaniczny wyjazd wakacyjny. Tak spontaniczny, że nie bardzo miałam czas przygotować się […]

Czytaj więcej

Bartłomiej Marcinkowski: Hotel

Z książkami pisanymi na zamówienie jest pewien kłopot. Hotel Bartłomieja Marcinkowskiego został doceniony w Konkursie Literackim ” Rozważni i romantyczni. Spojrzenie 100 lat później” na powieść o powstaniu wielkopolskim, dla uczczenia 100. rocznicy tegoż wydarzenia. Ja jestem w tej grupie, która cieszy się z każdego dowodu, że pamiętamy o zapomnianym zrywie. I oczywiście powieść zainteresowała mnie bardzo. Pierwsze okładkowe wrażenie jest takie, że mamy przed oczyma namiętny romans w kostiumie z początku wieku. Okładka […]

Czytaj więcej

Natalia Kołaczek: I cóż, że o Szwecji

O tej porze roku chętnie czytam o podróżach. Te podróże mogą być różne, ale teraz lekturowo  zwiedzam Szwecję, Turcję i Toskanię. Dzisiaj o książce  Natalii Kołaczek. I cóż, że o Szwecji to pokłosie jej bloga. Lektura napisana przez Polkę, która z zacięciem śledzi szwedzkie tropy na różnych płaszczyznach i próbuje opowiedzieć kulturze, przyzwyczajeniach czy praworządności naszych zamorskich sąsiadów. Natalia Kołaczek jest filolożką skandynawską, tłumaczką i lektorką języka szwedzkiego. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ zgłębiając język poznawała […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok czterdziesty drugi

Sobota była dla mnie dniem świątecznym, bo udało mi się dotrzeć na Targi Książki. Uczestniczyłam w kilku spotkaniach, obejrzałam najnowszą ofertę wydawców i wzięłam udział w wielkiej wymianie książek. Zadziwiłam się kilkakrotnie. W czasie tych kilku godzin absolutnie nie było widać, że w Polsce jest tak niewielu czytelników. W targowych alejkach mijałam mnóstwo ludzi, po autografy do twórców stały kolejki, a przy stoiskach różnych wydawnictw byłam świadkiem fascynujących […]

Czytaj więcej