Jesmyn Ward: Zbieranie kości

Z wszystkich etykietek, które można by przykleić tej książce, do mnie przemawia chyba najbardziej ta o dorastaniu. Jest to dojrzewanie głównej bohaterki w trudnej rodzinie, w skomplikowanym momencie tuż przejściem na południu stanów Huraganu Katriny, ale na plan pierwszy wysuwają się emocje czternastoletniej Esch. Główna bohaterka nie bardzo może liczyć na wsparcie rodziców, bo jej mama nie żyje, a tata jest alkoholikiem. Wychowuje się z trojgiem braci i ich wchodzenie w dorosłość trudno nazwać sielanką. […]

Czytaj więcej

Elżbieta Cherezińska: Sydonia. Słowo się rzekło

Szczerze mówiąc, gdybym miała zaczynać znajomość z książkami jednej z moich ulubionych pisarek od „Sydonii” to nie wiem czy bym wróciła do pozostałej jej twórczości. Tak się szczęśliwie nie stało, a ostatnią powieść Cherezińskiej potraktowałam jako ukłon wobec miejsca, w którym autorka mieszka oraz mocny głos, o dziwo komentujący dzisiejszą rzeczywistość. Sydonia von Bork żyła ponad czterysta lat temu na Pomorzu, wówczas dość bogatym księstwie rządzonym przez Gryfitów. Była szlachcianką z jednego najznamienitszych rodów tego […]

Czytaj więcej

Urszula Honek: Białe noce

Wyjątkowo ładna okładka, która świetnie koresponduje z treścią tego zbioru opowiadań. Urszula Honek zaprosiła nas w nich do niewielkiej społeczności beskidzkiej miejscowości. Już po kilku z nich orientujemy się, że łączą je właśnie mieszkańcy. Widzimy ten świat i wydarzenia z kilku perspektyw. Miałam wrażenie, że motywem przewodnim była śmierć, więc z oczywistych powodów nie była to książka zbyt wesoła. Autorka niezwyczajnie pisze o zwyczajnym życiu. Były momenty, że już chciałam się „wyprowadzić” […]

Czytaj więcej

Ota Pavel: Śmierć pięknych saren

Jak już prawie zwątpiłam w moc literatury odnalazł mnie Ota Pavel z „Śmiercią pięknych saren”. Jak by mi ktoś powiedział, że z taką frajdą będę słuchać opowiadań ( nie przepadam) i to jeszcze głównie o łowieniu ryb, to uznałabym to za niewyobrażalne. „Śmierć pięknych saren” to zbiór, w którym autor powraca do dzieciństwa i wspomina chwile, w których czuł się wolny. Ota Pavel napisał tę książkę po kilkuletnim pobycie w szpitalu psychiatrycznym i te opowiadania są zwieńczeniem jego twórczości. Nie wiem co mnie […]

Czytaj więcej

Rebecca F. Kuang: Yellowface

Po raz kolejny w ostatnim czasie zupełnie czego innego oczekiwałam od książki, na której słuchanie poświeciłam nieco czasu. Od razu napiszę, że interpretacja pani Magdaleny Kumorek bez zarzutu. Rebeccę F. Kuang kojarzyłam z innymi jej powieściami, które z tego co doczytałam raczej są cyklami fantasy. W związku z tym, że nie byłam gotowa na ponad dwa tysiące stron oraz, że „Yellowface” ma być tytułem omawianym na DKK z entuzjazmem rzuciłam się na próbę twórczości odkładanej na później autorki. […]

Czytaj więcej

Hwang Bo-reum: Witajcie w księgarni Hyunam-Dong

To książka dla określonej grupy czytelników czyli takich, którzy stawiają na rozwój osobisty i cenią sobie w lekturze rozważania na ten temat, dla tych którzy nie upierają się, że akcja musi toczyć się wartko i dla tych, którzy lubią poznawać w prozie inne kultury. Być może jeszcze dla marzycieli, którzy chcą otworzyć własną księgarnię i cieszy ich literatura dotycząca realizacji tego snu. Nie wiem na ile mieszczę się w grupach docelowych, ale moje oczekiwania […]

Czytaj więcej

Majorka

Ja z tych co podróże rozpoczynają od lektur. Jakoś tak się składa, że ostatnio dość często wędruję na wyspy. Tym razem na okrytą złą sławą Majorkę, którą postanowiliśmy odczarować. Jak będzie to się okaże, ale już teraz mogę zarekomendować kilka lektur. Niestety są to głównie książki podróżnicze i przewodniki. Pierwszy z nich to niewielkich rozmiarów kompaktowy przewodnik, który wygląda na taki, który wspomoże nas w „włóczęgostwie”. Bardzo się przydaje w planowaniu wyprawy, jest aktualny, ciekawie […]

Czytaj więcej

Sigrid Nunez: Przyjaciel

Kolejna książka z stosiku wstydu. Cudownie, że powieści rzadziej dostępne w bibliotece znajdują się w zasobach platform czytelniczych i to czasem na audiobooku. „Przyjaciela” przeczytała dla mnie Joanna Domańska. Nie do końca wiedziałam czego spodziewać się po lekturze Nunez, ale pochlebnych recenzji było mnóstwo, więc i oczekiwania znaczne. Ja napiszę, że u mnie zaiskrzyło, bo bardzo lubię takie dygresyjne opowieści. Rzadko to tak świetnie udaje się paniom, zazwyczaj „specjalistami” w takim pisarstwie są mężczyźni. Być może […]

Czytaj więcej

Jacqueline Harpman: Ja, która nie poznałam mężczyzn

Targi książki rządzą się swoimi prawami i chociaż obiecuję sobie, że tylko przyjrzę się nowościom, kończy się jak zawsze. Tym razem do domu wróciłam między innymi z tym tytułem. Okazało się również, że jest on już w wersji audio i muszę przyznać, że słuchanie tej książki podczas samotnego biegania po lesie było ciekawym przeżyciem. Chyba nie zdradzę zbyt wiele jeśli napiszę, że „Ja, która nie poznałam mężczyzn” jest opowieścią o dojmującej samotności, […]

Czytaj więcej

Łukasz Orbitowski: Kult

Jak dobrze mieć wokół siebie ludzi, którzy podpowiedzą co warto przeczytać. Gdyby nie propozycja z DKK pewnie przesuwałabym tę książkę na stosiku wstydu w nieskończoność. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że zaczęłam słuchać inną powieść Łukasza Orbitowskiego i nie „zaiskrzyło”. „Kultem” jestem zafascynowana i polecam bardzo. Książka to fikcja, ale oparta o prawdziwe wydarzenia związane z objawieniami w Oławie. Szczerze mówiąc, gdyby mi ktoś zarekomendował „Kult” tym zdaniem to bym po nią nie sięgnęła, czyli czasem nieświadomość to coś dobrego. […]

Czytaj więcej