Lauren Oliver: 7 razy dziś

Przeczytane z polecenia i z  myślą o ekranizacji oraz obejrzeniu jej z nastolatkami. I niestety kolejny raz chciałoby się rzec: ale to już było. Schemat nieco odwrócony, bo główna bohaterka nie jest „nerdem” tylko wprost przeciwnie,  postacią popularną wśród swoich rówieśników. Splot różnych wydarzeń zmusza ją do przemyśleń na temat ceny, która trzeba zapłacić za bycie na szczycie drabiny społecznej w amerykańskim liceum. Przy tej lekturze zaczęłam się zastanawiać, czy polska szkoła rządzi […]

Czytaj więcej

Marcin Wicha: Rzeczy, których nie wyrzuciłem

Piękna książka, choć nie wiem czy takiego przymiotnika użył by jej autor. Raczej nie. Książka mojego rówieśnika i dla mnie pokoleniowe doświadczenia w niej zawarte oraz miłość do książek Marcina Wichy to wystarczające jej cechy, by ją polubić. No ale to nie wszystko. Jest to opowieść o matce autora i jej stracie, opowiedziana bez ckliwości i sentymentalizmu. Główna bohaterka była mocną kobietą i jej obraz przefiltrowany przez wspomnienia autora oraz przedmioty z nią związane (książki!) daje temu […]

Czytaj więcej

Arundhati Roy: Ministerstwo niezrównanego szczęścia

Lektura, co do której nie miałam zbyt wielu oczekiwań. Nic mi nie mówiło nazwisko autorki (ponoć jedna z jej poprzednich książek namieszała nieco na rynku wydawniczym) i pewnie gdyby nie podróże do Indii kilku osób z mojego otoczenia, pominęłabym ją na bibliotecznej półce. Ten „indyjski” trend wyjazdowy nie zadał by się zapewne również  na nic, gdyby Ministerstwo niezrównanego szczęścia nie dostało drugiej szansy po przeczytaniu części powieści. Ja raczej szansę daję i tym razem nie pożałowałam […]

Czytaj więcej

Zadziwienie- widok trzydziesty drugi

Za nami niesamowita przygoda. Wakacyjnie przemierzyliśmy fragment Kresów Wschodnich. Jesteśmy zauroczeni tą krainą i możliwościami jakie daje takim włóczykijom jak my. Mili ludzie, fantastyczna przyroda, czyste jeziora, świetne ścieżki rowerowe, zabytki, ciekawe jedzenie. Będziemy wracać. Zapraszam do spojrzenia do Galerii na zdjęcia, które tylko częściowo oddają klimat okolic Augustowa, Suwałk oraz Mrągowa. Fascynujące w tej przygodzie było również POGRANICZE. Daje ono mnóstwo przestrzeni do refleksji. […]

Czytaj więcej

Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert. Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996

Parafrazując tytuł:  Jacyś dobrzy bogowie zachowali listy Szymborskiej i Herberta. Podobnie jak z korespondencją noblistki z Kornelem Filipowiczem było to nieco odrealnione, niedzisiejsze i mocno smakowite. Niedzisiejsze z prostej przyczyny. Nikt już nie koresponduje,  a nawet jeśli to zapewne z prostych komunikatów nie tworzy tak oryginalnego zbioru listów. Podziękowania dla Ryszarda Krynickiego oraz Sebastiana Kudasa  za trud przepisania i opracowania listów i pocztówek. Początek kontaktów autorów z pomocą poczty był służbowy i wiązał się […]

Czytaj więcej

Terry Pratchett: Kolor magii

Nie bez przyczyny ilustracją książki Pratchetta jest zdjęcie ścieżki w lesie. Proszę Państwa jeśli kiedyś spotkaliście na takiej ścieżce wolno przebierającą nogami, z słuchawkami w uszach i parskającą śmiechem „biegaczkę” – to byłam ja słuchająca Koloru magii. Dawno już tak się nie uśmiałam, jak przy tej lekturze. Nie będę się wymądrzać na temat autora, fantasy itd. Wierni fani dziwią się zapewne dlaczego dopiero teraz. Dla tych którzy nie czytali kilka cytatów. […]

Czytaj więcej

Wojciech Chmielarz: Przejęcie, Osiedle marzeń, Cienie.

W tym wpisie nie będzie inaczej niż poprzednio. Jakub Mortka został moim  kolejnym ulubionym bohaterem literackim, a Chmielarz potwierdził, że zna się na pisaniu. Przejęcie  było moim zdaniem najlepszą częścią cyklu. Niepokojący wstęp dotyczący przemytu narkotyków z Kolumbii zapada w pamięć, a czyta się to jak fragment reportażu. Kolejne odsłony w kryminale, też przykuwają do książki. W każdym razie mi nie udało się pójść spać bez doczytania do końca i  […]

Czytaj więcej

Wojciech Chmielarz: Podpalacz, Farma lalek

Lekturę kryminałów Wojciecha Chmielarza podobnie jak kontynuację cyklu o Lipowie Katarzyny Puzyńskiej odkładałam na czas kiedy będę mogła przeczytać kilka tomów bez rozterek o zawalone zobowiązania itp. Puzyńska  rozpoczęta jakiś czas temu  i już wiem po  pierwszym tomie, że będę miała dużo czytelniczej radości. Przyszedł czas na Chmelarza. Wieść gminna i kolejki w bibliotece niosły, że może być podobnie. Proszę Państwa moim zdaniem jest. Cierpliwie gromadzę […]

Czytaj więcej

Zadziwienie- widok trzydziesty pierwszy

W poszukiwaniu inspiracji wakacyjnych za mną mniej lub bardziej wnikliwa lektura książek, których zdjęcie powyżej. Po kilku godzinach spędzonych w opisanych przez autorów miejscach, pomysłów na wyprawę w Polskę nie ubyło (wręcz przeciwnie). Sukces ludzi pióra, klęska urodzaju dla piszącej te słowa. Te moje wakacyjne badania miały wspólny mianownik. Było nim podróżowanie nieoczywiste (cokolwiek się pod tym kryje) oraz  „krajobraz bocznych dróg”. Każda z tych książek jest […]

Czytaj więcej

Donata Dominik-Stawicka: Tajemnica sekretarzyka, czyli Z pamiętnika Poznanianki

Lekka mistyfikacja, ale wybaczam autorce ponieważ na kartach książki odżył XIX-wieczny Poznań. Odżył tak jak lubię, czyli przez pryzmat wspomnień o zwyczajnej jego mieszkańce. Może słowa „zwyczajna” w opisie bohaterki książki użyłam niezbyt fortunnie. Anna Miśkiewicz nie była postacią tuzinkową. To poznanianka, która swoimi marzeniami o emancypacji wyrastała ponad epokę, w której przyszło jej żyć. Częściowo  zresztą zrealizowała niektóre z nich.  Była też przedstawicielką pokolenia (pokoleń?),  które niezłomnie […]

Czytaj więcej