Lisa Taddeo: Trzy kobiety

Zanim napiszę kilka słów o książce, opowiem w jaki sposób do mnie trafiła. Śledzę różne blogi, fora czyli przeglądam Internet i prawdopodobnie podczas jednego z takich rekonesansów musiałam zakodować, że może warto o tej lekturze pamiętać. Ten proces polega na tym, że jak książka pojawi się w lokalnej, najlepszej bibliotece pod słońcem to ja ją zamawiam. Czasem oczekiwanie trwa nawet kilka miesięcy. Nie martwi mnie to zwykle, bo i tak zawsze mam […]

Czytaj więcej

Walter Tevis: Gambit królowej

Niesamowity dzień. Dokładnie rok temu dowiedzieliśmy się o Noblu dla Olgi Tokarczuk, a dzisiaj w Paryżu tenisowy szczyt zdobyła Iga Świątek. Piszę o tej młodej tenisistce nie bez przyczyny. Emocje towarzyszące zawodom sportowym są niepowtarzalne. Ja i moja rodzina śledziliśmy turniej z pozycji widza. Po lekturze książki Waltera Tevisa bardzo mocno zaczęłam się zastanawiać co dzieje się w głowie sportowca, szczególnie jak jest poddany takiej ogromnej […]

Czytaj więcej

J.D. Salinger: Buszujący w zbożu

Postanowiłam, że co jakiś czas będę wracała do z rożnych powodów pominiętej klasyki. Tego lata udało mi się to kilkakrotnie i były to cudowne czytelnicze przygody. Ostatnią z tej grupy była powieść J.D. Salingera „Buszujący w zbożu”. I ona niestety okazała się być solidnym rozczarowaniem. Książka bywa lekturą szkolną i bardzo współczuję współczesnym nastolatkom, że muszą się z nią uporać. Domyślam się, że świetnie pasuje do szufladki z napisem: niepokoje młodego […]

Czytaj więcej

Stephen King: Outsider

Już zdążyłam zapomnieć dlaczego książki  Stephena Kinga potrafią mnie zirytować. To zdecydowanie literatura gatunkowa i nie wiem dlaczego spodziewałam się klasycznego kryminału. Tak nie jest. Powieść zaczyna się dość niemrawo i powoli nabiera rumieńców. Szczerze mówiąc jak zorientowałam się w jakim kierunku zmierza akcja, to oczekiwałam tylko potwierdzenia moich domysłów. Czyli jakiś ogromnych zaskoczeń nie było. Trochę się oczywiście działo, ale niestety ani żaden z bohaterów, ani zwroty akcji […]

Czytaj więcej

Kelly Barnhill: Dziewczynka, która wypiła księżyc

Nie wiem jaka ta książka jest w oryginale, ale niewątpliwie przekład Marty Kisiel to majstersztyk. Fragmenty, w których Luna dorasta wśród dziwnych stworzeń, bardzo się kojarzą z autorskimi książkami tłumaczki. Ja jestem jej fanką, więc niespodziewane spotkanie to dla mnie ogromna przyjemność. No ale nie byłoby tak świetnego przekładu, gdyby nie oryginał.  Teoretycznie lektura przeznaczona jest dla kilkunastolatków, ale to uniwersalna powieść fantasy i dla nieco starszych. Trudno oprzeć się jej czarowi. […]

Czytaj więcej

Andy Griffiths, Terry Denton: 13- piętrowy domek na drzewie

Seria „13- piętrowy domek na drzewie”, cieszy się nieustającą popularnością. Przeglądając kolejne tomy, zdążyłam się zorientować, że są lekko zwariowane i najmłodszych cieszy przeplatanie tekstu komiksem. Przeczytałam i ja pierwszą część, chcąc dowiedzieć co powoduje, że jest to jedna z najczęściej wypożyczanych książek w mojej bibliotece. W zasadzie można to podsumować w jednym zdaniu. Kluczem do sukcesu jest  wyobraźnia oraz poczucie humoru jej autorów. Wydaje się, że duet pisarsko ilustratorski […]

Czytaj więcej

Kiera Cass: Rywalki, Elita, Jedyna

Cykl, który już dość długo oczekiwał na przeczytanie. Bardzo kobiece okładki i po przeczytaniu wiem, że bardzo dziewczęca zawartość. Do sprawdzenia lektury zmobilizowała mnie informacja, że Netflix przymierza się do ekranizacji. Sądzę, że jest szansa na niezłe widowisko. Książki, które pokazują kulisy królewskiego reality show mają potencjał, który można wykorzystać w serialu. Selekcja tak naprawdę nie jest niczym odkrywczym, powiela schematy i  co więcej momentami jest mocno niespójna. To nie przeszkadza […]

Czytaj więcej

Katherine Applegate: Drzewo życzeń

Przepięknie wydana książka. Niesamowicie mnie cieszy jak otwieram powieść i widzę taką oto wyklejkę No ale to dopiero początek niespodzianek. Staranność edytorska to jedno, a kryjąca się za tą piękną okładką opowieść to drugie. Tu nie ma dysonansu. Historia kryjąca się we wnętrzu również mnie zauroczyła. Narratorem opowieści jest dwustuletni dąb i jak przystało na tak długo żyjące drzewo niejedno już widział. Tym razem  zainteresował się Samar, […]

Czytaj więcej

Jenny Han: P.S. Wciąż cię kocham, Zawsze i na zawsze

Mam pewną słabość  do Lary Jean. Z licealistek, o których czytałam ma chyba najwięcej wdzięku, wspierającą rodzinę i dość klarowną sytuację w życiu uczuciowym. Nie bez przyczyny mottem ostatniego tomu perypetii nastolatki jest cytat z Ani z Zielonego Wzgórza: Teraz oto niespodzianie jakiś zakręt. Nie wiem, co  się poza nim znajduje, ale chcę wierzyć, że tylko dobre. Wiadomo, że w życiu a nawet w literaturze młodzieżowej za zakrętem bywa różnie. Główna bohaterka cyklu, po niefortunnym […]

Czytaj więcej

Anne Fadiman: Ex libris.Wyznania czytelnika

Książka rekomendowana przez  Agnieszkę i od niej  pożyczona. Bardzo dziękuję, bo rzeczywiście uczta czytelnicza. Chociaż przysporzyła mi również nieco zmartwień. Ilu pokoleń albo jak wielu książek trzeba, żeby z taką swobodą poruszać się po literaturze? I to z takim wdziękiem oraz poczuciem humoru. To nie tylko erudycja autorki,  ale i talent do wynajdywania i  celnego opisywania  różnych smaczków związanych z książkami stanowi o jej atrakcyjności. Każdy esej  dotyka uniwersalnych  zachowań, przemyśleń czytelników, ale przefiltrowane to jest […]

Czytaj więcej