Małgorzata Rejmer: Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii

Są książki jak wiosenny dotyk słońca, są jak letni deszcz, jak błysk śniegu i jak ciężki, otulony w listopad wieczór nie zapowiadający końca ulewy za oknem. Błoto słodsze niż miód. Głosy komunistycznej Albanii jest jak najmroczniejszy jesienny, nie dający nadziei zmierzch dnia. Co gorsza książka pozostawia nie tylko z pytaniami: dlaczego, po co, ale też w zdziwieniu, że sprawiedliwość, to wyjątkowy przywilej. Autorka spisała wspomnienia ludzi sponiewieranych przez terror Envera […]

Czytaj więcej

Marek Wałkuski: To jest napad!Czyli kawałek nieznanej historii Ameryki.

Ja długie lata byłam w fanklubie pana Marka Wałkuskiego. Jego rozmowy w piątkowe popołudnia w radiowej Trójce z Kubą Strzyczkowskim,  kończące się zazwyczaj opowieścią o napadzie, mniej lub bardziej absurdalnym,  były stałym punktem mojego tygodnia. Sentyment skłonił mnie do pochylenia się nad książką pana Marka, ale na długo by tego nie wystarczyło, gdyby nie to, że ta opowieść nie jest tylko zbiorem anegdot. Oczywiście autor przytacza historie o pechowych rabusiach odbijających się od drzwi zamkniętego banku, […]

Czytaj więcej

Wojciech Jagielski: Na wschód od zachodu

Na wschód od zachodu znajdują się Indie, cel wędrówek tych, którzy chcą osiągnąć coś co wydaje im się niemożliwe w Europie i Stanach. Wojciech Jagielski ceniony reporter pokusił się na opisanie losów dwójki wędrowców, którzy podążyli „wielkim szlakiem hipisów”. Jednym z nich jest Święty, który od lat sześćdziesiątych poprzedniego stulecia poszukuje szczęścia. Jest on przedstawicielem pierwszej fali hipisów, którzy przez Afganistan, Pakistan przedostawali się do Delhi, Riszikeszu czy Varanasi. […]

Czytaj więcej

Natasza Goerke: Tam

Książka niezwykle czuła, mądra, zrodzona z marzeń. Natasza Goerke marzyła długo o tym, żeby znaleźć się w Nepalu. Droga, żeby ten zamiar zrealizować była dość pokrętna. Teraz spędza w tym państwie część roku (ma tam dom) i swoje obserwacje dotyczące miejsc położonych u podnóża najwyższych gór świata i jego mieszkańców zawarła w tej  drobnej książeczce. Jej rozważania to nie przewodnik, ale mamy tam zawarte refleksje, trochę historii, geopolityki, […]

Czytaj więcej

Filip Springer: 13 pięter

Niełatwa książka i ja osobiście potraktowałam ją jako pewną kontynuację Grzesznego miasta. W ferworze przedwyborczych obietnic warto byłoby ją ustalić jako lekturę obowiązkową dla wszystkich kandydatów. Filip Springer zajął się problemem mieszkaniowym z perspektywy tych, którzy o własnym domu mogą pomarzyć. Genezę współczesnych problemów widzi w Dwudziestoleciu. Opis warszawskich problemów lokalowych jest spójny z tym co napisała we wspomnieniach Maria Rataj o Poznaniu. Autor […]

Czytaj więcej

Maciej Czarnecki: Dzieci Norwegii. O państwie (nad)opiekuńczym

Maciej Czarnecki pokusił się na przedstawienie nam mechanizmów rządzących norweską instytucją Barnevernet oraz historii ludzi, którzy mieli z nią czynienia. I zrobił to rzetelnie, nie tworząc tabloid-owych wiadomości, ale pokazując różne punkty widzenia tej samej sprawy. Porządna, reporterska robota i rzeczywiście zamiast gniewu i oburzenia jest próba zrozumienia tego co spotyka niektóre polskie rodziny w Norwegii. Temat zabierania przez  Barnevernet dzieci rodzicom, którzy w jakikolwiek sposób zagrażają ich rozwojowi, […]

Czytaj więcej

Justyna Kopińska: Polska odwraca oczy

Przejmująca lektura. Każdy  z reportaży  zamieszczony w tym zbiorze chwyta za gardło. Justyna Kopińska obnaża zło kładąc głównie nacisk na brak systemowych rozwiązań niektórych spraw i nieefektywność instytucji. Mowa tu o więziennictwie, policji, opiece nad dziećmi. Tym razem nagrody, o których napisano na okładce książki w pełni zasłużone. Czytając ten zbiór miałam uczucie, że reporterka nie pisze tych tekstów dla taniej sensacji, tylko powstały po coś. Z komentarzy pod nimi wynika, że czasem udało […]

Czytaj więcej

Marcin Kącki: Białystok. Biała siła, czarna pamięć

Wczoraj obejrzeliśmy pierwszy odcinek serialu Kruk. Szepty słychać po zmroku. Akcja filmu toczy się na Podlasiu i dalekie jest ono od sielankowego wizerunku jaki miałam w swojej głowie po jednokrotnej wyprawie w liceum do Puszczy Białowieskiej, po lekturach książek, w których bohaterki tworzą  urokliwe siedliska pełne ciepła i kuchennych zapachów, po spotkaniach z ludźmi pochodzącymi z tego rejonu.  Obraz Białegostoku pokazany w serialu (może później będzie inaczej) wpisuje się w książkę Marcina Kąckiego. […]

Czytaj więcej

Ewa Winnicka, Cezary Łazarewicz: 1968. Czasy nadchodzą nowe

Zbliżają się święta, w perspektywie chwila oddechu, a mój organizm jakby wiedział, że to ten moment, kiedy może przyjąć jakieś wirusy. W ten sposób zamiast wpaść w szał przygotowań do Świąt, w chwilach, gdy nie lewitowałam oddałam się lekturze.  1968. Czasy nadchodzą nowe Ewy Winnickiej i Cezarego Łazarewicza sprawdził się w chorobie świetnie.Ta data to rzeczywiście rok bardzo ciekawy i rok przełomu. Książka podzielona jest na dwanaście miesięcy i do każdego z nich przypisany jest […]

Czytaj więcej

Marcin Kącki: Poznań. Miasto grzechu.

Mam mieszane uczucia. Książka Kąckiego nie jest letnia. Na pewno nie jest letnia dla mnie,  tej która identyfikuje się z grodem nad Wartą. Obraz miasta wyłaniający się z reportażu to niezbyt zachęcająca wizytówka Poznania.  Mam jednak wrażenie, że autor (z całym szacunkiem dla jego pracy) dokonał wyboru tematów do książki tak, żeby móc udowodnić tezę zawartą w tytule. Generalnie mu się to powiodło i tutaj wzrosło moje zaniepokojenie. Takich „trupów w szafie”jak w  […]

Czytaj więcej