Katarzyna Nosowska: A ja żem jej powiedziała…

 Nie wiem czy byliście Państwo na koncercie Heya. Ja miałam tę ogromną przyjemność i poza dawką świetnych tekstów i muzyki pamiętam z tego wydarzenia podziękowania Kasi Nosowskiej. Dziewczyna, która zrobiła niewyobrażalną karierę dziękowała słuchaczom za przyjście na koncert, jakbyśmy zrobili jej przysługę. Oczywiście było odwrotnie, to ona nam podarowała swoją twórczość. To było kilka lat temu i jakoś nie bardzo kojarzyłam Katarzynę Nosowską z popularnością w sieci. Do dzisiaj, kiedy to po wysłuchaniu […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty siódmy

Festiwal GRANDA na stałe wpisał się do kalendarza wydarzeń kulturalnych miasta. Dla mnie jest inspiracją i podpowiedzią przy wyborach czytelniczych.  Ryszard Ćwirlej na jednym z spotkań stwierdził, że  od jakiegoś czasu polskie kryminały cieszą się sporą popularnością i są książkami dość często wybieranymi przez czytelników. Znalazły się w głównym nurcie obiegu literackiego i przeżywają renesans. GRANDA to ten moment, kiedy można próbować z tego zalewu nowych pozycji […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty szósty

Co mnie mogło zadziwić na spotkaniu autorskim? Kolejny raz to samo. Tłum ludzi. I jeszcze ktoś, kto  przywiódł w progi  Biblioteki Raczyńskich te rzesze czyli Magdalena Grzebałkowska. Autorka Komedy ma  coś  co przytrafia się nielicznym, czyli swobodę, autentyczność i bezpretensjonalność. Z ogromną przyjemnością słuchało się rozmowy z bohaterką wieczoru. Opowiadała o kulisach powstania książki, o trudnościach, które musiała pokonać. Było też o tym, że książka prawie […]

Czytaj więcej

Andrzej Sapkowski: Ostatnie życzenie, Miecz przeznaczenia

Audiobooki to mój osobny książkowy byt. Często cieszę się, że mogę posłuchać przeczytanej przez lektora interesującej lektury. Prawdziwym świętem jest połączenie świetnej powieści w dobrej interpretacji. Ostatnio udało mi się na kilkadziesiąt godzin przenieść w świat wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego za pomocą fantastycznie zrealizowanego słuchowiska. Przesłuchałam dwa zbiory opowiadań i zamierzam dotrzeć do kolejnych  wiedźmińskich audiobooków. Do cyklu o Geralcie z Rivii przymierzałam się kilkakrotnie zachęcana głownie przez moich czytelników. Jak […]

Czytaj więcej

Maria Rataj: Grzeszne miasto

Poszukiwania tej książki pomimo, że dość intensywne nie przynosiły żadnych efektów. I proszę sobie wyobrazić moją radość i zdziwienie, kiedy podczas ostatniej  wizyty w mojej ulubionej lokalnej bibliotece wypatrzyłam ją na półce, gdzie przemiłe panie bibliotekarki prezentują nowości oraz dary czytelników. No i wpadłam po uszy. Odłożyłam kilka niedokończonych spraw, książek i zatopiłam się w autobiografii dziewczyny z Wildy. Historia tych wspomnień jest bardzo interesująca. Gdyby nie pewna bibliotekarka z Biblioteki Raczyńskich książki […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty piąty

Tym razem zadziwiłam się, że tak niewiele wykorzystany jest talent pani Tiny Wieczorek. W sobotę zostałam zaproszona na wernisaż artystki i miałam przyjemność oglądać jej prace. Od pewnego czasu ponownie intensywnie przyglądam się książkom dla najmłodszych. Ilość ilustracyjnych bubli jest przerażająca. I tutaj objawienie. Proszę spojrzeć co mnie tak zauroczyło:     To tylko drobny wycinek z jej dokonań. Na wystawie była również autorka Wanda Szymanowska. Do jej  książki Czerwone szpilki […]

Czytaj więcej

Olga Tokarczuk: Opowiadania bizarne

Opowiadanie nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim, ale na nową książkę Olgi Tokarczuk czekam zawsze z niecierpliwością. Odczekałam nieco w bibliotecznej kolejce, by cieszyć się lekturą. To cieszyć nie oznaczało gromkich wybuchów śmiechu, ale raczej zadumę.  Do zbioru opowiadań o tytule oznaczającym po francusku dziwny, śmieszny, niezwykły w moim odczuciu najbardziej pasuje ten pierwszy przymiotnik. Wszystkie są zresztą świetne. I Prawdziwa historia z iście kafkowskimi korzeniami, Przetwory, w których dominuje czarny humor, […]

Czytaj więcej

Alexandra Bracken: Mroczne umysły, Nigdy nie gasną, Po zmierzchu

Dzisiaj jest pierwszy wieczór tego lata kiedy zrobiłam herbatę. Co prawda napój pachnie egzotycznie wakacjami, bo przywieziony z odległej krainy przez moją przyjaciółkę, ale jednak herbata i szybko zapadający zmrok to nieuchronne symptomy jesieni. Cóż miejmy nadzieję, że długie wieczory będą czasem czytania książek. Ostatnie wakacyjne chwile za namową mojej córki poświęciłam trylogii Alexandry Bracken. Mam mieszane uczucia, ponieważ gdyby to była pierwsza  „młodzieżowa” dystopia […]

Czytaj więcej