Alexandra Bracken: Mroczne umysły, Nigdy nie gasną, Po zmierzchu

Dzisiaj jest pierwszy wieczór tego lata kiedy zrobiłam herbatę. Co prawda napój pachnie egzotycznie wakacjami, bo przywieziony z odległej krainy przez moją przyjaciółkę, ale jednak herbata i szybko zapadający zmrok to nieuchronne symptomy jesieni. Cóż miejmy nadzieję, że długie wieczory będą czasem czytania książek. Ostatnie wakacyjne chwile za namową mojej córki poświęciłam trylogii Alexandry Bracken. Mam mieszane uczucia, ponieważ gdyby to była pierwsza  „młodzieżowa” dystopia przeczytana przeze mnie to zapewne uznałabym tą tekturę za naprawdę niezłą  w tej kategorii. W świecie powieści  z nieznanej przyczyny, pod wpływem choroby,  dzieci w Stanach zaczynają mieć różne „moce”. Ze względu na to jak się zmieniły podzielone są na kolory. Ruby główna bohaterka jest Pomarańczowa, co oznacza że może wnikać w umysły innych, ale przez kilka lat pobytu w obozie ukrywa się wśród Zielonych, których charakteryzuje ponadprzeciętna mądrość. Ameryka na kartach powieści to kraj, który na skutek fatalnej polityki rządu oraz bezdusznego traktowania dzieci dotkniętych tajemniczą chorobą OMNI-ą jest w ogromnym kryzysie. Ruby i jej przyjaciele próbują przekonać dorosłych do humanitarnych zachowań. Metody walki są różne,  często wymagają od bohaterów sporych poświeceń. Jest kilka rzeczy, które odróżnia tę trylogię od pozostałych. Pomimo ponadprzeciętnych możliwości jej bohaterów autorka nie epatuje brutalnością i uzasadnia w miarę rozsądnie agresję. Opisy obozów, do których wywożone są dzieci oraz metody tam panujące to niestety kopia takich miejsc, które ludzie wymyślili już dawno i średnio to fikcja literacka. Opisy zniewolenia, poddania się to mechanizm, który młoda autorka oddała świetnie. Podobał mi się też wątek romansowy. Liam to postać niezwykle pozytywna i historia tego uczucia to trzon powieści (uwaga panowie!). Głównej bohaterce brakowało jednak charyzmy jej poprzedniczek. Jej zmagania z sobą i postrzeganiem siebie jako „potwora” zajmują sporą część opowieści. Chyba nieco tego za wiele. Zakładam,  jednak że jej walka z swoimi słabościami i kiepsko urządzonym przez dorosłych światem znajdzie spore grono nastoletnich odbiorców. Potwierdzeniem tego jest ekranizacja. Słabością i książki i filmu jest niestety schematyzm i przewidywalność. To co nas zaskakiwało w poprzednich tego rodzaju produkcjach niestety nuży. Trzeba się ratować poszukiwaniem tego co wyróżnia lekturę i jej ekranizację. Nie wystarcza tego jednak na trzy tomy i seans w kinie.

Bracken Alexandra. Mroczne umysły. Otwarte, 2014

Tłumaczenie: Maria Borzobohata-Sawicka

Cykl: Mroczne umysły (tom 1)

Seria: Moondrive

 Moja ocena: 4/6

 

Bracken Alexandra. Nigdy nie gasną. Otwarte, 2014

Tłumaczenie: Magdalena Krzysik

Cykl: Mroczne umysły (tom 2)

Seria: Moondrive

Moja ocena: 4/6

 

Bracken Alexandra. Po zmierzchu. Otwarte, 2014

Tłumaczenie: Magdalena Krzysik

Cykl: Mroczne umysły (tom 3)

Seria: Moondrive

Moja ocena: 4/6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *