Izolda Kiec: Ginczanka. Nie upilnuje mnie nikt.

Każdy ma jakiegoś bzika, ja bardzo lubię czytać biografie, głównie poetów, którzy tworzyli w wieku poprzednim. Mam takie hobby, śledzę jak życie twórców wpływało na ich działalność artystyczną. Często podobnie jak biografowie wybieram postaci nieoczywiste i z pogmatwanymi życiorysami. Tak mam i nie będę się tego wypierać. To zawsze jest też pretekst, żeby sięgnąć po wiersze autorów, o których się czyta. Z Ginczanką było jednocześnie i prosto i trudno. Trudno, bo […]

Czytaj więcej

Danuta Chlupova: Blizna

To wybór czytelniczy wynikający z podpowiedzi w grupie czytelniczej. Z komentarzy dotyczących książki wywnioskowałam, że lektura porusza tematykę, którą ostatnio „oswajam” i że zawiedzie mnie na pogranicze. Tym razem polsko czeskie. Przeniosła, przeczytałam o tragicznych losach mieszkańców małej wioski na Zaolziu i bardzo się denerwowałam, że wszystko to tak strywializowane. Być może wynika to z tego, że to debiut autorki. Opowieść toczy się w dwóch planach czasowych, ale wyszedł z tego zupełny bałagan narracyjny, Bardzo dziwna […]

Czytaj więcej

Irena Wiszniewska: Tajemnica rodzinna z Żydami w tle.

Chyba właśnie przekroczyłam granicę, która pozwala mi na ubranie pancerza z grubej skóry i przyjęcie do wiadomości kolejnych okropnych historii. I to wcale, nie dlatego że ta książka epatuje okruciństwem. Autorka skupia się ( siłą rzeczy) na tym jak na tajemnica związana z denuncjacją, zabójstwem wpływała na członków rodzin. Podstawową trudnością w powstaniu tego reportażu była niechęć rozmówców do wyciągania „trupów” z szafy. Nikt nie cieszy się z przodków, którzy mają złe rzeczy na sumieniu, […]

Czytaj więcej

Zofia Mąkosa: Wendyjska Winnica

Bardzo żałuję, że musiałam się rozstać z bohaterami książek Zofii Mąkosy. Autorka opowieścią o mieszkańcach małej wioski na pograniczu polsko – niemieckim cudownie odpowiedziała na moją potrzebę zatopienia się w epickiej, skomplikowanej przez historię, sadze. Okładki sugerowały lekkie, kobiece „czytadło”. Nic bardziej mylnego. Książki czyta się niezwykle łatwo, ale poruszają trudne sprawy. Główne bohaterki to mieszkanki Chwalimia, miejscowości, która przed wojną była niemiecka, a w zasadzie wendyjska. Marta […]

Czytaj więcej

Andrew Tarnowski: Ostatni mazur. Opowieść o wojnie, namiętności i stracie

Trochę się nie dziwię, że za tę książkę jej autor został usunięty ze Związku Rodu Tarnowskich. Nieco nią nadszarpnął mitologię szlacheckiej rodziny. Równocześnie, mnie laikowi w przeróżnych drzewach genealogicznych pokazał coś z czego sobie, o naiwna, do dzisiaj nie bardzo zdawałam sprawę. Historia rodziny autora obrazuje jak często ważne są koneksje. Nie jest to łatwa opowieść, bo dotyczy znikania. Ustawiając w centrum wspomnień swojego ojca Stasia i jego […]

Czytaj więcej

Piotr Pytlakowski: Ich matki, nasi ojcowie. Niewygodna historia powojennej Polski.

Niewygodnych historii w powojennej Polsce było sporo. Co jakiś czas odsłaniają się kolejne karty, często pomimo upływu lat bardzo bolesne. Uważam, że powinniśmy znać jak najwięcej tych opowieści, ponieważ jakkolwiek naiwnie by to nie zabrzmiało, może ustrzeże nas to przed kolejnymi błędami. Wszystkie te historie mają jeden wspólny mianownik : spirala przemocy padając na podatny grunt jest nie do zatrzymania. W czasie niepewnym, rozchwianym zło pączkuje […]

Czytaj więcej

Piotr Adamczyk: Ferma blond

Mam z tą książką ogromny problem. Porusza ważne i nurtujące mnie problemy, upowszechnia wiedzę o zapomnianej karcie historii, ale równocześnie jest kiepska literacko. Niby wszystko jest i powinno pasować: handel ukradzionymi dziełami sztuki, wątek romansowy, tło historyczne. Niestety jest dość chaotycznie. Mnóstwo naprawdę ciekawych wiadomości, które „rozmydlają” fabułę opowieści. To trochę jakby autor chciał się z nami podzielić całą swoją wiedzą próbując […]

Czytaj więcej

Andrzej Bobkowski: Szkice piórkiem

Z tą książką wiąże się kilka „obrazków”. Pierwszy to przejęta mina mojego przyjaciela z liceum, który wręczył mi „Szkice” jak swój największy skarb. Już wtedy był długoletnim emigrantem, a literaturę kocha chyba równie mocno jak córkę. Zignorowałam jednak wówczas ten sygnał. Kolejny to zdjęcie Bobkowskiego w „Za horyzont. Polaków latynoamerykańskie przygody”. Autor poświecił mu w swojej książce więcej miejsca niż Gombrowiczowi czy Mrożkowi! Co ciekawe w Gwatemali, […]

Czytaj więcej

Anna Janko: Mała zagłada

Kolejna książka, którą czyta się ze ściśniętym gardłem. Anna Janko rozlicza się w niej z traumami swojego dzieciństwa odnajdując  klucz do nich w historii swojej rodziny. Pomimo że, książka trafiła  do mnie w niezbyt sprzyjającym momencie do czytania o tak trudnych sprawach i emocjach (szalejąca epidemia koronawirusa), nie mogłam jej pominąć w swoich czytelniczych wyborach. Z kilku powodów, z których  pierwszym było zaufanie do autorki, na które zapracowała swoimi poprzednimi powieściami. Autorka […]

Czytaj więcej

Mikołaj Łoziński: Stramer

Świetny czytelniczo początek roku. Oby tak dalej. Powieść Mikołaja Łozińskiego to wielowątkowa, epicka wręcz,  historia rodziny. I to właśnie rodzina jest słowem kluczem w tej opowieści. Nathan i Ryfka Stramerowie wychowują szóstkę dzieci i ich losy na tle przedwojennego Tarnowa, Krakowa i wojennego Lwowa autor nam przedstawił. Wszystko to posadowione jest w realiach tych czasów, odtworzone z pietyzmem, ale równocześnie to ponadczasowa opowieść o dzieciństwie, dorastaniu, marzeniach i błędach. Od początku wiemy, że losy […]

Czytaj więcej