Anna Malinowska: Brunatna kołysanka. Historie uprowadzonych dzieci

Ja stosunkowo niedawno przeczytałam  Polakom i psom wstęp wzbroniony i był to drobny wstęp do książki, o której dzisiaj chcę napisać. To lektura niełatwa emocjonalnie, ponieważ autorka zebrała w niej kilka życiorysów dzieci uprowadzonych przez Niemców w celu wynarodowienia i germanizacji. Jest to również opowieść o wkładzie zapomnianego  Romana Hrabara w odszukiwanie porwanych przez nazistów maluchów. Adwokat był niezwykle pomocny i to on właśnie nagłaśniał zbrodniczą działalność w ośrodkach Lebensbornu. Autorka spotyka się oraz śledzi […]

Czytaj więcej

Szczepan Twardoch: Królestwo

 Ponownie wróciłam do świata wykreowanego przez Szczepana Twardocha w „Królu”. Tym razem autor opowiedział  wojenne  losy bohaterów. Ja po raz kolejny cieszyłam się świetną interpretacją powieści przeczytanej już nie tylko przez Macieja Sthura ale i Agnieszkę Grochowską oraz Ewę Abart. Świetna robota. Kontynuacja książki zresztą równie dobra jak pierwsza część. W” Królestwie” narratorami są Ryfka, Dawid oraz przez moment Emilia (mocno przejmujący fragment). Opowieść podobnie jak wcześniejsza […]

Czytaj więcej

Monika Sznajderman: Pusty las

Książka napisana z ogromną czułością wypełniająca pustkę, nie po brakującej cerkwi czy domach, ale ludziach kiedyś je zapełniających. Monika Sznajderman mieszka w Beskidzie Niskim od kilkudziesięciu lat, nie jest autochtonem i być może ten lekki dystans, aparat naukowy i ogromna wrażliwość pozwoliły jej stworzyć świetną  kronikę tych okolic. Losy sąsiadów, o których sama napisała, że zniknęli, „bo zmiotła, ich historia” oraz odpowiedz na fundamentalne pytanie „Co ja tu robię” to trzon tej opowieści. […]

Czytaj więcej

Antoni Kroh: Za tamtą górą

Ponownie zawładnęło mną pogranicze. Nadal fascynuje mnie płynność i umowność granic, tym razem i  tych dosłownych. Książka Antoniego Kroha chwilę poczekała na swój czas i ten wakacyjny moment przyjazny podróżom i wcześniejsze spotkanie Moniką Sznajderman oraz jej nowa książka, były impulsem, żeby po tą lekturę sięgnąć. Niezwykła erudycja, poczucie humoru i otwartość jej autora potwierdziły tylko, że była to najlepsza podróż jaką mogłam odbyć na początku […]

Czytaj więcej

Afonso Cruz: Dokąd odchodzą parasolki

Bezwzględnie książka uwiodła mnie tytułem. To przecież podstawowe pytanie egzystencjalne i takich pytań w tej lekturze  jest dużo więcej. Poza tytułem uwiodła mnie też  formą. Przepięknie „skrojona”: ilustracje, przechodzące w tekst tytuły rozdziałów, arabskie ślady, zabawy słowem czyli  książkowy Mont Everest. Najważniejsze jednak, że wszystkie te zabiegi nie były tylko estetycznym dodatkiem do treści, ale jej dopełnieniem. Już pierwsza przypowieść, do której ilustracje sugerują młodszego odbiorcę, jest […]

Czytaj więcej

Szczepan Twardoch: Król

Moje zdjęcie do artykułu jest nieco mylące, tym razem czytałam tylko fragmentami, a tak naprawdę przesłuchałam książkę  w interpretacji Macieja  Sthura. I to był strzał w dziesiątkę,  ponieważ aktor stworzył kolejną fantastyczną kreację jako lektor. Fragmenty, gdy parodiuje Bogusława Lindę to majstersztyk. No ale  miał takie możliwości, bo książka była świetnym materiałem literackim. Gdzieś przeczytałam, że  opowieść pierwotnie miała być scenariuszem filmu i na tej podstawie powstał Król. Akcja  […]

Czytaj więcej

Piotr Świątkowski: Polakom i psom wstęp wzbroniony. Niemiecka okupacja w Kraju Warty

Mam dość wyraźne wspomnienie lekturowe sprzed kilkudziesięciu lat, czyli wtedy kiedy jeszcze dziecięciem byłam. Dotyczy ono jednego z opowiadań ze zbioru Ludwika Bronisz-Pikały: Światło w mroku. Autor/ narrator wracał do Poznania wojskową ciężarówką i zabrał po drodze dwójkę dzieci: kilkunastolatka i dziewczynkę w wieku około ośmiu lat. Przekonany, że są rodzeństwem, po rozmowie, głównie z chłopcem (bo mała kiepsko mówiła w języku polskim), usłyszał historię, która  zapadła mi w pamięć […]

Czytaj więcej

Mariusz Urbanek: Broniewski. Miłość, wódka, polityka

Tak sobie podczytuję biografie literatów, głównie z korzeniami w dwudziestoleciu międzywojennym. Te lektury w założeniu miały być odskocznią  od rzeczywistości, ale losy twórców na tle  poplątanej historii naszego kraju tak rozumianego wytchnienia nie dają. Władysław Broniewski dla mojego pokolenia bezsprzecznie kojarzy się z kilkoma wierszami recytowanymi podczas uroczystych akademii. W późniejszym okresie z  listą autorów, którzy „zgrzeszyli” flirtem z komuną. Broniewski tak naprawdę posądzany był nawet o „małżeństwo”. Biografia Mariusza Urbanka potwierdza […]

Czytaj więcej

Bartłomiej Marcinkowski: Hotel

Z książkami pisanymi na zamówienie jest pewien kłopot. Hotel Bartłomieja Marcinkowskiego został doceniony w Konkursie Literackim ” Rozważni i romantyczni. Spojrzenie 100 lat później” na powieść o powstaniu wielkopolskim, dla uczczenia 100. rocznicy tegoż wydarzenia. Ja jestem w tej grupie, która cieszy się z każdego dowodu, że pamiętamy o zapomnianym zrywie. I oczywiście powieść zainteresowała mnie bardzo. Pierwsze okładkowe wrażenie jest takie, że mamy przed oczyma namiętny romans w kostiumie z początku wieku. Okładka […]

Czytaj więcej

Joanna Kuciel – Frydryszak: Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłlakowiczównie

Bardzo byłam ciekawa Opowieści o Kazimierze Iłlakowiczównie i to z kilku powodów. Państwu, którzy śledzą moje wpisy zapewne już wiadomo, że szczególną sympatią darzę dwudziestolecie międzywojenne i wszystko co z tym okresem jest związane. Jestem ciekawa historii, ale i życiorysów. Jeśli postać, o której czytam ma jeszcze związek z Poznaniem to moja ciekawość wzrasta podwójnie. Kolejnym wskazaniem do sięgnięcia po lekturę była autorka, której najnowszą książkę uważam za jedną z ważniejszych przeczytanych w zeszłym roku. No ale gdyby nie fascynująca bohaterka, […]

Czytaj więcej