Lisa de Jong: Kiedy pada deszcz

Po dość obciążających lekturach postanowiłam przeczytać coś lekkiego. Po moim facebookowym rekonesansie padło na  Lisę de Jong. Jako, że książkowo lubię porządek zaczęłam od pierwszej części cyklu. Powieści tej autorki cieszą się sporą popularnością i już wiem dlaczego. Niestety u mnie nie  był to ten czas, nie ten nastrój i raczej nie będę kontynuować. To po prostu kolejna powieść New Adult, kalka kilkunastu wcześniej przeze mnie czytanych. W tej tylko większa kumulacja problemów, […]

Czytaj więcej

Alexandra Bracken: Mroczne umysły, Nigdy nie gasną, Po zmierzchu

Dzisiaj jest pierwszy wieczór tego lata kiedy zrobiłam herbatę. Co prawda napój pachnie egzotycznie wakacjami, bo przywieziony z odległej krainy przez moją przyjaciółkę, ale jednak herbata i szybko zapadający zmrok to nieuchronne symptomy jesieni. Cóż miejmy nadzieję, że długie wieczory będą czasem czytania książek. Ostatnie wakacyjne chwile za namową mojej córki poświęciłam trylogii Alexandry Bracken. Mam mieszane uczucia, ponieważ gdyby to była pierwsza  „młodzieżowa” dystopia […]

Czytaj więcej

Lauren Oliver: 7 razy dziś

Przeczytane z polecenia i z  myślą o ekranizacji oraz obejrzeniu jej z nastolatkami. I niestety kolejny raz chciałoby się rzec: ale to już było. Schemat nieco odwrócony, bo główna bohaterka nie jest „nerdem” tylko wprost przeciwnie,  postacią popularną wśród swoich rówieśników. Splot różnych wydarzeń zmusza ją do przemyśleń na temat ceny, która trzeba zapłacić za bycie na szczycie drabiny społecznej w amerykańskim liceum. Przy tej lekturze zaczęłam się zastanawiać, czy polska szkoła rządzi […]

Czytaj więcej

Cath Crowley: Słowa w ciemnym błękicie

Ale to już było i wraca czasami. W powieści Cath Crowley mamy parę sympatycznych młodych ludzi, którym niby po drodze ze sobą, ale jakoś się mijają.  Dziewczyna zakochana w swoim przyjacielu musi wyjechać i zostawia mu liścik, który do niego nie dociera. Po kilku latach (i traumatycznych przeżyciach) powraca w rodzinne strony i tam ponownie spotyka Henrego. Co dalej będzie się działo trzeba przeczytać w powieści. Nic odkrywczego, ale mnie książka zwabiła tym, że akcja toczy […]

Czytaj więcej

Sarah J. Maas: Dwór cierni i róż, Dwór mgieł i furii, Dwór skrzydeł i zguby

Seria Dwór cierni i róż Sarah J. Maas jest dowodem, że baśnie to nie tylko domena małych czytelników. Dla tych nieco starszych autorka stworzyła świat pełen magii. Wciągnęło mnie totalnie, choć tomiszcza w swej objętości przerażające. Fantasy przeznaczone dla młodzieży „podczytuję” stosunkowo niedawno. Sarah J. Maas sprawiła, że  kilka dni  przeniosłam się do krainy, w której „człeczyna” Feyra ratuje Prythian i sąsiadów od unicestwienia. Oczywiście to już było, ale i tak dałam się uwieść. […]

Czytaj więcej

Jennifer Niven: Wszystkie jasne miejsca

Theodore Finch i Violet Markey spotykają się na szczycie szkolnej wieży. Obydwoje znaleźli się tam, żeby z niej skoczyć. Początek jak w Nauce spadania. Później tak jak bohaterowie filmu para z wieży zaprzyjaźnia się i to co ich połączyło daje im siły na pokonywanie problemów. Nastolatkowie wspólnie realizują projekt z geografii pozwalający odkryć im ciekawostki Indiany. Obydwoje próbują pokonać demony znajdując oparcie w sobie oraz w intensywnym przeżywaniu wszystkiego […]

Czytaj więcej

Mariusz Niemycki: Zuzia na zamku Białej Damy, Arkadiusz Niemirski: Testament bibliofila, Danuta Zawadzka: Bartek Koniczyna i Banda z Zaniemyśla

Mieszkam w pięknym miejscu. Nie tylko w pobliżu Poznania, ale również niedaleko Kórnika. To małe senne miasteczko ma niesamowity potencjał. Moim zdaniem nie do końca wykorzystany. Dzisiaj chciałam się pochylić nad książkami dla dzieci, w których Kórnik i okolice są tłem wydarzeń. Kórnicka Biała Dama i inne historie związane z tą miejscowością, aż się proszą, by je spożytkować literacko. Mariusz Niemycki akcję początku serii Detektyw Zuzia na tropie umieścił właśnie w tym miejscu. […]

Czytaj więcej

Grzegorz Leszczyński: Daję słowo; Małgorzata Strzałkowska: Dawniej czyli drzewiej

Dzisiaj o książkach, które trafiły do mnie prawie równocześnie i dotyczą języka. Obydwie to świetne wydawnictwa, choć przeznaczone dla różnych grup wiekowych. Książka  Grzegorza Leszczyńskiego Daję słowo to lektura raczej dla nastolatków i spragnionych dobrych tekstów poświęconych językowi, znaczeniu słów, odniesień w literaturze,  dorosłych. Dawniej czyli drzewiej jest dedykowana dzieciom, ale i starszych będzie ona cieszyła. Profesor Leszczyński, którego bardzo cenię, przygotował ciekawe kompendium, które wyjaśnia […]

Czytaj więcej

Samantha Shannon: Czas Żniw, Zakon Mimów, Pieśń jutra

Na kilka dni Samantha Shannon przeniosła mnie w inne wymiary. Cykl Czas Żniw składający się w tej chwili z trzech części (z przewidywanych siedmiu) jest dowodem na różnorodność pomysłów oraz siłę wyobraźni. Imponuje to tym bardziej, że autorka powieści jest bardzo młodą kobietą. Trochę to opowieść łotrzykowska, trochę swego rodzaju moralitet. Jest to antyutopia, o tyle różna od większości, które czytałam, że mało przewidywalna. Wraz z bohaterami przenosimy się do Londynu z przyszłości, […]

Czytaj więcej

Martyna Senator: Z popiołów; Z otchłani

Mamy polską odpowiedź na anglojęzyczny nurt w literaturze dla młodych kobiet. I to całkiem udaną. Martyna Senator nie zmieniła konwencji, ale posadowiła swoich bohaterów w realiach polskich (krakowskich), co dodało historiom wiarygodności, mieszkańcom Krakowa sprawiło zapewne dużo frajdy. Pierwsza część cyklu jest moim zdaniem słabsza, ponieważ jest bardziej stereotypowo. Sara, dziewczyna, która  ma za sobą traumatyczne przejścia spotyka chłopaka (oczywiście przystojny, rycerski, mądry, […]

Czytaj więcej