Agnieszka Wolny-Hamkało: Lato Adeli

To taka książka, która zagnieżdża się w emocjach i trudno przestać o niej myśleć. Wyróżnia ją to, że niepokoi, napisana jest piękną prozą poetycką i mistrzowsko zilustrowana. Niby jest to lektura dla dzieci, ale jestem ciekawa reakcji czytelników którym  jest dedykowana. To taka opowieść z pogranicza jawy i snu, poruszająca chyba najbardziej poukrywane doświadczenia  przepotwarzania się dziewczynki w dziewczynę. To kobiece misterium, które zafundowały nam autorka i ilustratorka, zakłóca spokój, […]

Czytaj więcej

Anna Ciarkowska: Pestki

To taka książka, której nie da czytać się szybko. Powoli wchodziłam w intymny świat głównej bohaterki i było  to bolesne doświadczenie. Filtrowałam tej jej zapiski jako kobieta, jako matka i robiłam rachunek sumienia. O bilansie oczywiście pisać nie będę, ale do sięgnięcia po książkę Anny Carkowskiej gorąco zachęcam. Książka o tym jak ważne są słowa, jak głębokie zadry mogą pozostawić, jak utrudniają dorastanie. Autorka z niezwykłą wrażliwością pisze o tym jak […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok czterdziesty trzeci

Fraza, która była inspiracją nazwy mojego bloga jest autorstwa Andrzeja Poniedzielskiego. To zobowiązuje i jak tylko się dowiedziałam, że Biblioteka Raczyńskich będzie gościć twórcę to oczywiście zrobiłam wszystko, żeby być na spotkaniu. Poeta przez prawie dwie godziny czarował słuchaczy dowcipnym monologiem. Świetna zabawa. Najcudowniejsze w tym spotkaniu była lekkość posługiwania się językiem. Niewielu jest autorów, którzy występując publicznie tak świetnie bawią się słowami. Nie bez przyczyny Andrzej Poniedzielski jest Mistrzem […]

Czytaj więcej

Mariusz Urbanek: Broniewski. Miłość, wódka, polityka

Tak sobie podczytuję biografie literatów, głównie z korzeniami w dwudziestoleciu międzywojennym. Te lektury w założeniu miały być odskocznią  od rzeczywistości, ale losy twórców na tle  poplątanej historii naszego kraju tak rozumianego wytchnienia nie dają. Władysław Broniewski dla mojego pokolenia bezsprzecznie kojarzy się z kilkoma wierszami recytowanymi podczas uroczystych akademii. W późniejszym okresie z  listą autorów, którzy „zgrzeszyli” flirtem z komuną. Broniewski tak naprawdę posądzany był nawet o „małżeństwo”. Biografia Mariusza Urbanka potwierdza […]

Czytaj więcej

Ireneusz Morawski: Listy do Haliny Poświatowskiej.Tylko mnie pogłaszcz…

Nieśpieszna, świąteczna i niedzielna lektura. Z mnóstwem tropów, odniesień i kolejny raz świetna literacko zabawa. Nawet jeśli czytać ten zbiór listów bez kontekstu to i tak każdy odnajdzie kilka smakowitych fragmentów. Ja staram się śledzić to co  w związku z Haliną Poświatowską pojawia się na rynku czytelniczym i dla mnie książka była nie lada gratką. Nareszcie po latach mamy odpowiedź na Listy do przyjaciela. Stało się to za sprawą dwóch kobiet: żony autora, […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty dziewiąty

 W niedzielę uczestniczyłam w kolejnym spotkaniu w ramach Krakowskiego Salonu Poezji. Gościem był  aktor teatralny, filmowy i kabaretowy, Marek Siudym. Na scenie towarzyszyli mu soliści Teatru Muzycznego: Anna Lasota i Maciej Ogórkiewicz. Wykonali wybrane utwory pochodzące z płyty „Śpiewanki Wielkopolskie”. Akompaniował im Michał Łaszewicz, a wprowadził nas w temat  prof. UAM dr hab. Wiesław Ratajczak. Podziękowania dla pana Ratajczaka ogromne, ponieważ tematem spotkania była poezja legionowa. […]

Czytaj więcej

Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert. Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996

Parafrazując tytuł:  Jacyś dobrzy bogowie zachowali listy Szymborskiej i Herberta. Podobnie jak z korespondencją noblistki z Kornelem Filipowiczem było to nieco odrealnione, niedzisiejsze i mocno smakowite. Niedzisiejsze z prostej przyczyny. Nikt już nie koresponduje,  a nawet jeśli to zapewne z prostych komunikatów nie tworzy tak oryginalnego zbioru listów. Podziękowania dla Ryszarda Krynickiego oraz Sebastiana Kudasa  za trud przepisania i opracowania listów i pocztówek. Początek kontaktów autorów z pomocą poczty był służbowy i wiązał się […]

Czytaj więcej

Iwona Chmielewska: Dwoje ludzi

Książka do „wielokrotnego użytku” (czytania, oglądania). Fantastyczna na prezent. Jestem szalenie ciekawa pozostałych książek autorstwa Iwony Chmielewskiej.Ta mnie zachwyciła i dała nadzieję na równie interesujący ciąg dalszy. To jak napisano na okładce klasyczny picturebook, w którym proste metafory uzupełnione są przepięknymi ilustracjami. Autorka jest bardzo popularna poza granicami naszego kraju, ale ufam, że uznanie zdobędzie w oczach polskich czytelników. Koniecznie!!! Chmielewska Iwona. Dwoje ludzi. Media Rodzina, […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok czternasty

Po  raz ostatni w tym sezonie uczestniczyłam w Krakowskim Salonie Poezji Anny Dymnej w Kórniku. Gośćmi  Salonu byli Andrzej i Maria Seweryn, a czytali wiersze Wojciecha Bąka. Aktorom  na scenie towarzyszyła Kinga Tarnowska  dopełniając poezję grą na altówce. Ponownie kilka słów przed występem  powiedział prof. UAM dr hab. Wiesław Ratajczak. Szczerze mówiąc po Ostatniej rodzinie poszłabym na spotkanie, gdyby Andrzej Seweryn czytał książkę telefoniczną (są jeszcze?). Szczęśliwie były to jednak wiersze […]

Czytaj więcej