Natalia Kołaczek: I cóż, że o Szwecji

O tej porze roku chętnie czytam o podróżach. Te podróże mogą być różne, ale teraz lekturowo  zwiedzam Szwecję, Turcję i Toskanię. Dzisiaj o książce  Natalii Kołaczek. I cóż, że o Szwecji to pokłosie jej bloga. Lektura napisana przez Polkę, która z zacięciem śledzi szwedzkie tropy na różnych płaszczyznach i próbuje opowiedzieć kulturze, przyzwyczajeniach czy praworządności naszych zamorskich sąsiadów. Natalia Kołaczek jest filolożką skandynawską, tłumaczką i lektorką języka szwedzkiego. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ zgłębiając język poznawała […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok czterdziesty drugi

Sobota była dla mnie dniem świątecznym, bo udało mi się dotrzeć na Targi Książki. Uczestniczyłam w kilku spotkaniach, obejrzałam najnowszą ofertę wydawców i wzięłam udział w wielkiej wymianie książek. Zadziwiłam się kilkakrotnie. W czasie tych kilku godzin absolutnie nie było widać, że w Polsce jest tak niewielu czytelników. W targowych alejkach mijałam mnóstwo ludzi, po autografy do twórców stały kolejki, a przy stoiskach różnych wydawnictw byłam świadkiem fascynujących […]

Czytaj więcej

Joanna Kuciel – Frydryszak: Iłła. Opowieść o Kazimierze Iłlakowiczównie

Bardzo byłam ciekawa Opowieści o Kazimierze Iłlakowiczównie i to z kilku powodów. Państwu, którzy śledzą moje wpisy zapewne już wiadomo, że szczególną sympatią darzę dwudziestolecie międzywojenne i wszystko co z tym okresem jest związane. Jestem ciekawa historii, ale i życiorysów. Jeśli postać, o której czytam ma jeszcze związek z Poznaniem to moja ciekawość wzrasta podwójnie. Kolejnym wskazaniem do sięgnięcia po lekturę była autorka, której najnowszą książkę uważam za jedną z ważniejszych przeczytanych w zeszłym roku. No ale gdyby nie fascynująca bohaterka, […]

Czytaj więcej

Jason Lutes: Berlin miasto kamieni, Berlin miasto dymu, Berlin miasto światła

Fascynująca przygoda. Chyba pierwszy raz w życiu czytałam powieść graficzną,  a za taką jest uznawany cykl Jasona Lutesa. Książki były interesujące jeszcze z jednego powodu: dotyczyły ciekawego momentu w historii. Były one o Republice  Weimarskiej. I tak jak wskazuje tytuł miejscem wydarzeń był Berlin. Powieść spinały klamrą losy dwojga bohaterów, choć było ich znacznie więcej i niewątpliwie bohaterem było też samo miasto. Ja osobiście miałam […]

Czytaj więcej

Ireneusz Morawski: Listy do Haliny Poświatowskiej.Tylko mnie pogłaszcz…

Nieśpieszna, świąteczna i niedzielna lektura. Z mnóstwem tropów, odniesień i kolejny raz świetna literacko zabawa. Nawet jeśli czytać ten zbiór listów bez kontekstu to i tak każdy odnajdzie kilka smakowitych fragmentów. Ja staram się śledzić to co  w związku z Haliną Poświatowską pojawia się na rynku czytelniczym i dla mnie książka była nie lada gratką. Nareszcie po latach mamy odpowiedź na Listy do przyjaciela. Stało się to za sprawą dwóch kobiet: żony autora, […]

Czytaj więcej

Torbjorn Faerovik: Orient Express. Świat z okien najsłynniejszego pociągu

Święta u mnie to czas dla rodziny i przyjaciół. Intensywniejsze życie towarzyskie kłóci się niestety z czytaniem. No ale  nie ma co narzekać, bo w zabieganej codzienności brakuje chwil na powolne rozmowy przy stole i rzadko można sobie pozwolić na lektury podobne do tej, o której chciałam napisać. Przez kilka dni z norweskim autorem podróżowałam, głównie pociągiem, przemierzając 12 krajów, 22 miasta i poznając losy postaci związanych z tymi miejscami. Wyzwanie niezwykłe i w zasadzie autorowi […]

Czytaj więcej

Joanna Kuciel-Frydryszak: Służące do wszystkiego

Kolejna książka, która odczarowuje nieco Dwudziestolecie widziane z perspektywy Ziemiańskiej czy Wiadomości Literackich. Poprzednia autorstwa Aleksandry Zaprutko-Janickiej Dwudziestolecie od kuchni to świetny wstęp do tematów poruszanych przez Joannę Kuciel-Frydryszak. Służące do wszystkiego są chyba pierwszą próba syntezy losów kobiet, które pracowały jako pomoce domowe. Z lektury wyłania się obraz przerażający. Z jednej strony historie kobiet są opowieściami o awansie społecznym, ale paradoksem jest to, że awans ten następował przez zniewolenie. Autorka […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty ósmy

Wczoraj obejrzeliśmy finałowy odcinek Ślepnąc od świateł. Po lekturze książki założyłam, że powieść będzie trudna do przełożenia na język filmu. I okazało się (chyba po raz pierwszy), że założenie było z gruntu złe.  Obawiałam się głównie o te fragmenty, gdzie główny bohater odrywa się od ziemi i jego psychodeliczne sny plączą nam w głowach. Niesłusznie. Serial wzbogacony o muzykę, fantastyczne zdjęcia miał energię i świeżość. Momentami ciężaru roli nie uniósł Kamil […]

Czytaj więcej

Agata Tuszyńska: Narzeczona Schulza. Apokryf

Książka Agaty Tuszyńskiej to historia odkrywania, wychodzenia z nieistnienia. Autorka wydobyła  z niebytu  postać  kobiety, która była muzą Brunona Schulza. Nie bez przyczyny też  podtytuł to apokryf. Drugie ogólne, znaczenie tego pojęcia to „fałszywy”, szczególnie zaś odnoszący się do ksiąg nieautentycznych, przypisywanych różnym autorom i różnym epokom.* Narzeczona Schulza to wspomnienia Józefiny Szelińskiej „spreparowane” przez Agatę Tuszyńską. Są nieautentyczne, ale wiele wskazuje na to, że ta opowieść nie jest całkowitą fikcją. Autorka […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty siódmy

Festiwal GRANDA na stałe wpisał się do kalendarza wydarzeń kulturalnych miasta. Dla mnie jest inspiracją i podpowiedzią przy wyborach czytelniczych.  Ryszard Ćwirlej na jednym z spotkań stwierdził, że  od jakiegoś czasu polskie kryminały cieszą się sporą popularnością i są książkami dość często wybieranymi przez czytelników. Znalazły się w głównym nurcie obiegu literackiego i przeżywają renesans. GRANDA to ten moment, kiedy można próbować z tego zalewu nowych pozycji […]

Czytaj więcej