Tomasz Pindel: Za horyzont. Polaków latynoamerykańskie przygody

Słusznie zauważa autor, że emigracja do Ameryki Łacińskiej „oznaczała wyprawę za horyzont. Nie tylko ten geograficzny.” Ja pozwolę sobie na uogólnienie, że tak jest chyba nadal. Tomasz Pindel wyruszył na wyprawę nie tylko analizując lektury, przeszukując archiwa i biblioteki, wertując gazety ale całkiem realnie. W trakcie podróży wędrował śladami Polaków, oglądał miejsca z nimi związane oraz jak było można rozmawiał z ludźmi, którzy znali bohaterów jego książki i sami się nimi stawali. Stworzył opowieść, […]

Czytaj więcej

Monika Bień-Königsman: ¡Olé! Hiszpania dla dociekliwych

Miałam już przyjemność przeczytać inną książeczkę z serii „Świat dla Dociekliwych” i „¡Olé!” jest kolejną fantastyczną odsłoną cyklu. Z tego co się zorientowałam książki mają pewien schemat. Jest nieco o pogodzie,  języku, świętach i tradycjach, jedzeniu, zabytkach czy postaciach związanych z danym krajem. Czyli jak w klasycznym przewodniku. Tylko tutaj jest to skierowane do młodszego odbiorcy, absolutnie nie infantylne, ale w mniejszej skali i z dużą ilością ciekawostek. Ja jestem zafascynowana tą […]

Czytaj więcej

Magdalena Genow. Bułgaria. Złoto i rakija

O bułgarskich pomidorach już rozwodziłam się w jednym z wpisów. W tym roku nasze wakacyjne ścieżki również poprowadziły nas na  wybrzeże Morza Czarnego, co prawda rumuńskie, ale stamtąd szybko czmychnęliśmy w okolice Złotych Piasków. To była kilkudniowa przerwa w dość intensywnej podróży. Nie planowana, spontaniczna i bardzo udana. Z wielu powodów, ale jednym z nich była restauracja na campingu, na który trafiliśmy. Podtrzymuje moje deklaracje, że gdyby chciano mnie tam zatrudnić do robót różnych za wikt, […]

Czytaj więcej

Marcin Wilk: Pokój z widokiem. Lato 1939

W zeszłym roku było kilka okładek książek, które przykuwały wzrok. Wsród nich jest i ta z zdjęciem czwórki młodych ludzi, zapewne gdzieś  na wydmach nad Bałtykiem. Niestety z wiedzą, która posiadamy sielankowość tego zdjęcia oraz wspomnienia z ostatnich  wakacji  1939 wybrzmiewają znacznie mocniej. Ta książka o ostatnim  przedwojennym lecie trochę koresponduje z „Stramerem”, trochę mi się kojarzy z filmami „Kroniką wypadków miłosnych” czy ‚ Jutro idziemy do kina”. Wszystkie te […]

Czytaj więcej

Halina Korolec-Bujakowska: Mój chłopiec, motor i ja

Emocjonalna relacja z podróży sprzed kilkudziesięciu lat. Napisana przez dziewczynę, która chyba do końca nie zdawała sobie sprawy na co się decyduje. Jej opowieść jest dowodem, że nie tylko kalkulacje, ale łut szczęścia, odrobina szaleństwa są potrzebne, by marzenia mogły się spełniać. Ma rację Łukasz Wierzbicki, że jest to książka pokazująca proces dojrzewania jej bohaterów. Nade wszystko jest to barwna historia wyprawy z Polski do Szanghaju. Państwo Bujakowscy w sierpniu 1934 roku udali […]

Czytaj więcej

Adam Bielecki, Dominik Szczepański: Spod zamarzniętych powiek

Zanim napiszę o książce muszę się przyznać, że myśląc o jej bohaterze, a w zasadzie uogólniając,  o himalaistach, nie do końca  rozumiem sport, który dla nich jest sposobem na życie. Podziwiam pasję, zaangażowanie, siłę i fizyczną i psychiczną, ale ważąc na szali koszty z tym związane mój racjonalizm krzyczy: o co chodzi? I pewnie ten lekki sceptycyzm odwiódł by mnie od lektury wspomnień Adama Bieleckiego, gdyby nie spotkanie z himalaistą. Dla mnie wyjątkowe. Bohater zaczarował prawie pięciuset osobową […]

Czytaj więcej

Małgorzata Rejmer: Bukareszt. Kurz i krew

Bukareszt to świadomie pominięte miasto naszej  rumuńskiej wędrówki. Uznaliśmy, że szkoda pobieżnego zanurzenia się w gwar i upał dużej aglomeracji. Małgosia Rejmer swoją książką potwierdziła nasz intuicyjny wybór. Bukareszt musi poczekać na więcej uwagi niż mogła mu dać dwójka zafascynowanych  i zachłyśniętych po raz pierwszy Rumunią wędrowców. Książka jest świadectwem, że warto miastu dać szansę, choć to miejsce niełatwe do spenetrowania. Autorka poznawała je powoli […]

Czytaj więcej

Franko Cardini: Toskania, Małgorzata Matyjaszczyk: Toskania dzień po dniu, Ferenc Máté: Mądrość Toskanii

Toskania to idąc tropem tytułu synonim spełnionych marzeń tysięcy ludzi. Ja wobec tego rejonu Włoch nie mam wielkich oczekiwań, bo jestem w tej grupie, która  tak pojętą Toskanię próbuje realizować w tym zakątku świata, w którym jej przyszło żyć. Co oczywiście nie znaczy, że nie jestem ciekawa tej prawdziwej. No i stąd ten zestaw lektur. Prawdę mówiąc jest on nieco przypadkowy, stworzony z książek dostępnych w lokalnej bibliotece.  Chociaż kolejność alfabetyczna […]

Czytaj więcej

Natalia Kołaczek: I cóż, że o Szwecji

O tej porze roku chętnie czytam o podróżach. Te podróże mogą być różne, ale teraz lekturowo  zwiedzam Szwecję, Turcję i Toskanię. Dzisiaj o książce  Natalii Kołaczek. I cóż, że o Szwecji to pokłosie jej bloga. Lektura napisana przez Polkę, która z zacięciem śledzi szwedzkie tropy na różnych płaszczyznach i próbuje opowiedzieć kulturze, przyzwyczajeniach czy praworządności naszych zamorskich sąsiadów. Natalia Kołaczek jest filolożką skandynawską, tłumaczką i lektorką języka szwedzkiego. Nie jest to bez znaczenia, ponieważ zgłębiając język poznawała […]

Czytaj więcej

Torbjorn Faerovik: Orient Express. Świat z okien najsłynniejszego pociągu

Święta u mnie to czas dla rodziny i przyjaciół. Intensywniejsze życie towarzyskie kłóci się niestety z czytaniem. No ale  nie ma co narzekać, bo w zabieganej codzienności brakuje chwil na powolne rozmowy przy stole i rzadko można sobie pozwolić na lektury podobne do tej, o której chciałam napisać. Przez kilka dni z norweskim autorem podróżowałam, głównie pociągiem, przemierzając 12 krajów, 22 miasta i poznając losy postaci związanych z tymi miejscami. Wyzwanie niezwykłe i w zasadzie autorowi […]

Czytaj więcej