Zeruya Shalev: Ból

Książka, która nie pozostawia obojętnym. Dla mnie odkrycie. Dawno nie czytałam  takiej prozy. Współczesna, zanurzona w realiach, ale równocześnie najważniejsze wydarzenia toczą się w głowie głównej bohaterki. I ten cały emocjonalny galimatias tworzy opowieść, która tak jak tytułowy ból,  dotyka najintymniejszych, skrywanych uczuć. Iris, ofiara zamachu sprzed kilku lat, po przypadkowym spotkaniu z miłością swojego życia wspomina czasy minione i zatraca się na nowo w uczuciu. Równocześnie wydarzenia, które […]

Czytaj więcej

Halina Korolec-Bujakowska: Mój chłopiec, motor i ja

Emocjonalna relacja z podróży sprzed kilkudziesięciu lat. Napisana przez dziewczynę, która chyba do końca nie zdawała sobie sprawy na co się decyduje. Jej opowieść jest dowodem, że nie tylko kalkulacje, ale łut szczęścia, odrobina szaleństwa są potrzebne, by marzenia mogły się spełniać. Ma rację Łukasz Wierzbicki, że jest to książka pokazująca proces dojrzewania jej bohaterów. Nade wszystko jest to barwna historia wyprawy z Polski do Szanghaju. Państwo Bujakowscy w sierpniu 1934 roku udali […]

Czytaj więcej

Katarzyna Berenika Miszczuk: Szeptucha

Tak jakoś płynnie przeszłam z „zielarskich opowieści” Ewy Cielesz do powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk. Wobec tej lektury miałam nieco inne oczekiwania. Pomysł alternatywnej wersji historii Polski to nic nowego. Kilka wariacji już czytałam, ale raczej dotyczyło to wydarzeń niezbyt odległych w czasie. Tym razem opowieść toczy się współcześnie, ale korzenie ma w początkach państwa polskiego. Autorka podparła wszystko mitologią słowiańską, dodała wątek romansowy i nieco tajemnicy. […]

Czytaj więcej

Joanna Jodełka: 2 miliony za Grunwald

Żałuję, że zamiast po 2 miliony nie sięgnęłam po Wariatkę. Być może pozwoliłoby mi to na stwierdzenie, że autorka jest w doskonałej formie pisarskiej, a jej utwory trzymają niezły poziom. Tak się niestety nie stało i najnowszej powieści Joanny Jodełki nieco brakuje do tych, za które polubiłam jej twórczość. Pomysł, żeby napisać opowieść o sensacyjnych wydarzeniach związanych z Bitwą pod Grunwaldem Jana Matejki to temat tak nośny, że już to podejrzewam zachęci sporo czytelników do sięgnięcia po lekturę. Dodatkowo wydarzenia […]

Czytaj więcej

Cezary Harasimowicz: Saga, czyli filiżanka, której nie ma

Znów się zasiedziałam. Tym razem przy filiżance, której nie ma i ponownie moja wizyta przeniosła mnie do pierwszej połowy poprzedniego wieku. Stało się to za sprawą wspomnień  Cezarego Harasimowicza. Autor z kronikarskim zacięciem, humorem oraz sentymentem odtwarza losy swojej rodziny. Pisze głównie o  dziadku Adamie Królikiewiczu oraz  mamie Krystynie. Przy ich biografiach podpiera się  zapiskami swoich bohaterów. Korzysta również z wspomnień pozostałych członków rodziny, odnalezionych […]

Czytaj więcej

Maciej Płaza: Robinson w Bolechowie

Mocno „mięsista” proza, wymagająca skupienia, ale po zaprzyjaźnieniu się z językiem autora przynosząca dużo satysfakcji. W warstwie fabularnej Płaza sięga do czasów II wojny światowej, opisując losy bohaterów do czasów współczesnych. Nie wiem czy zasadnym będzie nazwać tę powieść sagą, ale skupia się na kilku postaciach z jednej rodziny. Protoplastą rodu jest Stefan, który uczestniczy w pewnych wydarzeniach podczas wojny, mających wpływ na  jego spory awans społeczny. Opowieść […]

Czytaj więcej

Piotr Tomza: Pokolenie kolosów

Nie było by tej książki, gdyby nie jej bohaterowie. Nie było by Kolosów, gdyby nie ludzie, którzy często dokonują niemożliwego, eksplorując nie tylko najdalsze zakątki ziem i mórz, ale głównie pokonując swoje słabości. Książka to próba syntezy, chyba najgłośniejszej polskiej imprezy podróżniczej. Co roku w Gdyni wręczane są nagrody przyznane przez Kapitułę Kolosów  w kilku kategoriach: „Podróże”, „Żeglarstwo”, „Alpinizm”, „Eksploracja jaskiń” oraz „Wyczyn roku”. Autor poza informacjami o nagrodzonych i wyróżnionych, wspomnieniach z 15-lecia istnienia imprezy, opowiedział […]

Czytaj więcej

Marcin Wroński: Czas Herkulesów

  W zasadzie powinnam zatytułować ten wpis”I tak się trudno rozstać”. Komisarz Zygmunt Maciejewski to jeden z moich ulubionych bohaterów literackich.  Do śledzenia  jego losów i dochodzeń nie trzeba mnie zbytnio namawiać. Ostatnia część cyklu  ponownie przeniesiona jest z Lublina w jego okolice. Tym razem Maciejewski gości w Chełmie. Przyjechał do tego miasta w niezbyt lubianej przez siebie roli”Rewizora”. Kontroluje  działania swoich kolegów jako oficer inspekcyjny i spotyka kilka osób, […]

Czytaj więcej

Zygmunt Miłoszewski: Jak zawsze

Najpierw coś o czym później mogę zapomnieć. Zupełnie nie znam Warszawy z jej topografią, ale kiedyś oglądałam dokument o pracach Hansenów. Było tam m.in. o  osiedlu na Przyczółku Grochowskim. Nie mam pojęcia czy Zygmunt Miłoszewski inspirował się pomysłami architektów w tworzeniu powojennej wizji naszej stolicy. Ja odniosłam wrażenie, że nieco z tych ich pomysłów zostało przeniesione na karty książki. I tutaj pierwsza refleksja. W teorii ten projekt był ciekawy, w praktyce […]

Czytaj więcej

Michel Houellebecq: Uległość

„Uległość” to kolejna moja lektura wakacyjna, która nie pozostawia obojętnym.Prawdę mówiąc mam wrażenie jakbym przeczytała prequel do „Opowieści podręcznej”. To książka o kondycji ludzi zachodu i mechanizmach, które mogą doprowadzić do spełnienia podobnej wizji jak u Margaret Atwood. Po przeczytaniu „Opowieści podręcznej” dziwiłam się jak może to być tak proste.  Houellebecq na przykładzie swojego bohatera wykładowcy uniwersyteckiego, literaturoznawcy, mieszkańca laickiej, konsumpcyjnej Francji pokazał ten proces świetnie. Jasne, że momentami […]

Czytaj więcej