Stefania Auci: Sycylijskie lwy

To jedna z tych książek wobec których moje oczekiwania były bardzo duże. Trochę „nadmuchane” przez pozytywne opinie, nieco wynikające z mojej sympatii dla Sycylii i słabości do sag. „Lalka” pomimo pewnych drobnych podobieństw, to jednak nie była. Zacznę od pozytywów. Autorka przeprowadziła nas przez prawie sto lat z historii wyspy i wydarzenia opisane w powieści osadzone są na tle tego co działo się w tym okresie. To zawsze ciekawie sobie dopasować fikcyjną opowieść do tego co działo się […]

Czytaj więcej

Hanya Yanagihara: Małe życie

Bardzo emocjonalna proza, szalenie wyczerpująca i poruszająca. Ja przesłuchałam audiobooka przeczytanego przez Leszka Filipowicza i mam podejrzenie, że gdybym miała wersję papierową mogłabym nie wytrwać i w kilku momentach „sponiewierana” tą historią odłożyć książkę. Nie dlatego, że była kiepska, a dlatego że opowieść o czwórce przyjaciół, traumach i kalectwie jednego z nich była szalenie niewygodna i uwierająca. Autorka dogłębnie przeanalizowała relacje paczki chłopaków i ich najbliższych, od czasów studenckich po wiek dojrzały. Obserwujemy powieściowe wydarzenia oczyma […]

Czytaj więcej

Soren Sveistrup: Kasztanowy ludzik

Książka, o której przez jakiś czas było wszędzie głośno. Raczej mam spory dystans do medialnych bestsellerów, ale dużą słabość do ekranizacji, a na podstawie powieści powstał serial. Miałam też ogromną ochotę na coś niezobowiązującego. I w takich momentach sięgam zazwyczaj po kryminały. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę. „Kasztanowy ludzik” dał mi to wszystko czego oczekiwałam. Lubię skandynawskie, mroczne historie. I ta taka była. Schemat dość powtarzalny czyli niezbyt dobrze dogadujący się […]

Czytaj więcej

Małgorzata Oliwia Sobczak: Kolory zła: Czerń

To drugie spotkanie z autorką i moim zdaniem było ciekawiej. Być może wynika to z mojej sympatii do kryminałów osadzonych w małych społecznościach. Kartuzy to stosunkowo niewielkie miasteczko, które jest świetnym tłem do zbrodni. Pojawia nam się kilka nowych postaci, wrośniętych w tę miejscowość oraz mamy powiew wielkiego świata. Do miasteczka po wielu latach, z Stanów wraca pisarka Julia. Ma za sobą trudne doświadczenia i nierozliczone sprawy z przeszłości. W Kartuzach na „zesłaniu” znalazł się   również […]

Czytaj więcej

Zeruya Shalev: Ból

Książka, która nie pozostawia obojętnym. Dla mnie odkrycie. Dawno nie czytałam  takiej prozy. Współczesna, zanurzona w realiach, ale równocześnie najważniejsze wydarzenia toczą się w głowie głównej bohaterki. I ten cały emocjonalny galimatias tworzy opowieść, która tak jak tytułowy ból,  dotyka najintymniejszych, skrywanych uczuć. Iris, ofiara zamachu sprzed kilku lat, po przypadkowym spotkaniu z miłością swojego życia wspomina czasy minione i zatraca się na nowo w uczuciu. Równocześnie wydarzenia, które […]

Czytaj więcej

Halina Korolec-Bujakowska: Mój chłopiec, motor i ja

Emocjonalna relacja z podróży sprzed kilkudziesięciu lat. Napisana przez dziewczynę, która chyba do końca nie zdawała sobie sprawy na co się decyduje. Jej opowieść jest dowodem, że nie tylko kalkulacje, ale łut szczęścia, odrobina szaleństwa są potrzebne, by marzenia mogły się spełniać. Ma rację Łukasz Wierzbicki, że jest to książka pokazująca proces dojrzewania jej bohaterów. Nade wszystko jest to barwna historia wyprawy z Polski do Szanghaju. Państwo Bujakowscy w sierpniu 1934 roku udali się motorem z przyczepką  […]

Czytaj więcej

Katarzyna Berenika Miszczuk: Szeptucha

Tak jakoś płynnie przeszłam z „zielarskich opowieści” Ewy Cielesz do powieści Katarzyny Bereniki Miszczuk. Wobec tej lektury miałam nieco inne oczekiwania. Pomysł alternatywnej wersji historii Polski to nic nowego. Kilka wariacji już czytałam, ale raczej dotyczyło to wydarzeń niezbyt odległych w czasie. Tym razem opowieść toczy się współcześnie, ale korzenie ma w początkach państwa polskiego. Autorka podparła wszystko mitologią słowiańską, dodała wątek romansowy i nieco tajemnicy. Wyszło […]

Czytaj więcej

Joanna Jodełka: 2 miliony za Grunwald

Żałuję, że zamiast po 2 miliony nie sięgnęłam po Wariatkę. Być może pozwoliłoby mi to na stwierdzenie, że autorka jest w doskonałej formie pisarskiej, a jej utwory trzymają niezły poziom. Tak się niestety nie stało i najnowszej powieści Joanny Jodełki nieco brakuje do tych, za które polubiłam jej twórczość. Pomysł, żeby napisać opowieść o sensacyjnych wydarzeniach związanych z Bitwą pod Grunwaldem Jana Matejki to temat tak nośny, że już to podejrzewam zachęci sporo czytelników do sięgnięcia po lekturę. Dodatkowo wydarzenia toczą […]

Czytaj więcej

Cezary Harasimowicz: Saga, czyli filiżanka, której nie ma

Znów się zasiedziałam. Tym razem przy filiżance, której nie ma i ponownie moja wizyta przeniosła mnie do pierwszej połowy poprzedniego wieku. Stało się to za sprawą wspomnień  Cezarego Harasimowicza. Autor z kronikarskim zacięciem, humorem oraz sentymentem odtwarza losy swojej rodziny. Pisze głównie o  dziadku Adamie Królikiewiczu oraz  mamie Krystynie. Przy ich biografiach podpiera się  zapiskami swoich bohaterów. Korzysta również z wspomnień pozostałych członków rodziny, odnalezionych dokumentów, […]

Czytaj więcej

Maciej Płaza: Robinson w Bolechowie

Mocno „mięsista” proza, wymagająca skupienia, ale po zaprzyjaźnieniu się z językiem autora przynosząca dużo satysfakcji. W warstwie fabularnej Płaza sięga do czasów II wojny światowej, opisując losy bohaterów do czasów współczesnych. Nie wiem czy zasadnym będzie nazwać tę powieść sagą, ale skupia się na kilku postaciach z jednej rodziny. Protoplastą rodu jest Stefan, który uczestniczy w pewnych wydarzeniach podczas wojny, mających wpływ na  jego spory awans społeczny. Opowieść dotyczy głównie […]

Czytaj więcej