Anna Malinowska: Brunatna kołysanka. Historie uprowadzonych dzieci

Ja stosunkowo niedawno przeczytałam  Polakom i psom wstęp wzbroniony i był to drobny wstęp do książki, o której dzisiaj chcę napisać. To lektura niełatwa emocjonalnie, ponieważ autorka zebrała w niej kilka życiorysów dzieci uprowadzonych przez Niemców w celu wynarodowienia i germanizacji. Jest to również opowieść o wkładzie zapomnianego  Romana Hrabara w odszukiwanie porwanych przez nazistów maluchów. Adwokat był niezwykle pomocny i to on właśnie nagłaśniał zbrodniczą działalność w ośrodkach Lebensbornu. Autorka spotyka się oraz śledzi […]

Czytaj więcej

Monika Sznajderman: Pusty las

Książka napisana z ogromną czułością wypełniająca pustkę, nie po brakującej cerkwi czy domach, ale ludziach kiedyś je zapełniających. Monika Sznajderman mieszka w Beskidzie Niskim od kilkudziesięciu lat, nie jest autochtonem i być może ten lekki dystans, aparat naukowy i ogromna wrażliwość pozwoliły jej stworzyć świetną  kronikę tych okolic. Losy sąsiadów, o których sama napisała, że zniknęli, „bo zmiotła, ich historia” oraz odpowiedz na fundamentalne pytanie „Co ja tu robię” to trzon tej opowieści. […]

Czytaj więcej

Antoni Kroh: Za tamtą górą

Ponownie zawładnęło mną pogranicze. Nadal fascynuje mnie płynność i umowność granic, tym razem i  tych dosłownych. Książka Antoniego Kroha chwilę poczekała na swój czas i ten wakacyjny moment przyjazny podróżom i wcześniejsze spotkanie Moniką Sznajderman oraz jej nowa książka, były impulsem, żeby po tą lekturę sięgnąć. Niezwykła erudycja, poczucie humoru i otwartość jej autora potwierdziły tylko, że była to najlepsza podróż jaką mogłam odbyć na początku […]

Czytaj więcej

Wojciech Jagielski: Na wschód od zachodu

Na wschód od zachodu znajdują się Indie, cel wędrówek tych, którzy chcą osiągnąć coś co wydaje im się niemożliwe w Europie i Stanach. Wojciech Jagielski ceniony reporter pokusił się na opisanie losów dwójki wędrowców, którzy podążyli „wielkim szlakiem hipisów”. Jednym z nich jest Święty, który od lat sześćdziesiątych poprzedniego stulecia poszukuje szczęścia. Jest on przedstawicielem pierwszej fali hipisów, którzy przez Afganistan, Pakistan przedostawali się do Delhi, Riszikeszu czy Varanasi. […]

Czytaj więcej

Natasza Goerke: Tam

Książka niezwykle czuła, mądra, zrodzona z marzeń. Natasza Goerke marzyła długo o tym, żeby znaleźć się w Nepalu. Droga, żeby ten zamiar zrealizować była dość pokrętna. Teraz spędza w tym państwie część roku (ma tam dom) i swoje obserwacje dotyczące miejsc położonych u podnóża najwyższych gór świata i jego mieszkańców zawarła w tej  drobnej książeczce. Jej rozważania to nie przewodnik, ale mamy tam zawarte refleksje, trochę historii, geopolityki, […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok trzydziesty szósty

Co mnie mogło zadziwić na spotkaniu autorskim? Kolejny raz to samo. Tłum ludzi. I jeszcze ktoś, kto  przywiódł w progi  Biblioteki Raczyńskich te rzesze czyli Magdalena Grzebałkowska. Autorka Komedy ma  coś  co przytrafia się nielicznym, czyli swobodę, autentyczność i bezpretensjonalność. Z ogromną przyjemnością słuchało się rozmowy z bohaterką wieczoru. Opowiadała o kulisach powstania książki, o trudnościach, które musiała pokonać. Było też o tym, że książka prawie […]

Czytaj więcej

Maria Rataj: Grzeszne miasto

Poszukiwania tej książki pomimo, że dość intensywne nie przynosiły żadnych efektów. I proszę sobie wyobrazić moją radość i zdziwienie, kiedy podczas ostatniej  wizyty w mojej ulubionej lokalnej bibliotece wypatrzyłam ją na półce, gdzie przemiłe panie bibliotekarki prezentują nowości oraz dary czytelników. No i wpadłam po uszy. Odłożyłam kilka niedokończonych spraw, książek i zatopiłam się w autobiografii dziewczyny z Wildy. Historia tych wspomnień jest bardzo interesująca. Gdyby nie pewna bibliotekarka z Biblioteki Raczyńskich książki […]

Czytaj więcej

Magdalena Grzebałkowska: Komeda. Osobiste życie jazzu.

Magdalena Grzebałkowska powoli staje się dla mnie gwarancją dobrze napisanej biografii. Tym razem było jej chyba znacznie trudniej niż z poprzednimi bohaterami jej książek. O Krzysztofa Komedę trzeba było nieco popytać jego bliskich, przyjaciół i znajomych. Sam nie prowadził dziennika, nie spisał wspomnień, a był osobą raczej milczącą. Agnieszka Osiecka, która z nim momentami współpracowała opisała jedną z kilkugodzinnych  podróży z nim samochodem jako koszmar. […]

Czytaj więcej

Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert. Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996

Parafrazując tytuł:  Jacyś dobrzy bogowie zachowali listy Szymborskiej i Herberta. Podobnie jak z korespondencją noblistki z Kornelem Filipowiczem było to nieco odrealnione, niedzisiejsze i mocno smakowite. Niedzisiejsze z prostej przyczyny. Nikt już nie koresponduje,  a nawet jeśli to zapewne z prostych komunikatów nie tworzy tak oryginalnego zbioru listów. Podziękowania dla Ryszarda Krynickiego oraz Sebastiana Kudasa  za trud przepisania i opracowania listów i pocztówek. Początek kontaktów autorów z pomocą poczty był służbowy i wiązał się […]

Czytaj więcej

Donata Dominik-Stawicka: Tajemnica sekretarzyka, czyli Z pamiętnika Poznanianki

Lekka mistyfikacja, ale wybaczam autorce ponieważ na kartach książki odżył XIX-wieczny Poznań. Odżył tak jak lubię, czyli przez pryzmat wspomnień o zwyczajnej jego mieszkańce. Może słowa „zwyczajna” w opisie bohaterki książki użyłam niezbyt fortunnie. Anna Miśkiewicz nie była postacią tuzinkową. To poznanianka, która swoimi marzeniami o emancypacji wyrastała ponad epokę, w której przyszło jej żyć. Częściowo  zresztą zrealizowała niektóre z nich.  Była też przedstawicielką pokolenia (pokoleń?),  które niezłomnie […]

Czytaj więcej