Maria Parr: Gofrowe serce, Ulrich Hub, Jörg Mühle: O ósmej na arce

Dawno nic nie pisałam o literaturze dla dzieci, ale o tych dwóch książkach muszę coś „naskrobać”. „Muszę, bo się uduszę”. Obydwie polecam gorąco i mam nadzieję, że przed niemiłosiernie zbliżającymi się Mikołajkami i Bożym Narodzeniem zanotujecie sobie te dwa tytuły i obdarujecie książkami znajome dzieciaki, albo chociaż przy najbliższej wizycie w bibliotece namówicie je na ich wypożyczenie. Ja już przytupuję nogami, ciesząc się na kolejną część „Gofrowego serca”, bo pokochałam jej bohaterów. Lena […]

Czytaj więcej

Tina Oziewicz: Awaria elektrowni

To taka lekko pandemiczna książeczka. Piszę o tym w kontekście bardziej swobodnego zachowywania się zwierząt, wtedy kiedy oddaliśmy im do dyspozycji zagarnięte przez nas tereny. W czasie naszego zamknięcia w domach, nasi czworonożni przyjaciele,  zaczęli pojawiać się częściej na przykład  w centrach miast. Ta opowieść jest o tym, że lis, rak, ropucha, jeż i inni,  na skutek awarii elektrowni, czyli w mniejszej skali katastrofy jakiej doświadczamy dzisiaj,  mieli do dyspozycji jedną noc,  […]

Czytaj więcej

Piotr Socha: Pszczoły

Wydaje mi się, że o tej książce było głośno jak wychodziła. Ja oczywiście niejednokrotnie ją przeglądałam zauroczona ilustracjami, ale dopiero dzisiaj ją przeczytałam i uważniej się skupiłam na jej oglądaniu. Niesamowita przygoda. Po pierwsze temat. Pszczoły są fascynujące i autorzy przepięknie oraz bardzo ciekawie przedstawili najważniejsze informacje dotyczące tych owadów. Poza ich wyglądem, zwyczajami, funkcjonowaniem ula, rodzajami roślin, które są miododajne, jest też o innych zwierzętach zapylających, rodzajach miodu czy wrogach pszczół. […]

Czytaj więcej

Monika Bień-Königsman: ¡Olé! Hiszpania dla dociekliwych

Miałam już przyjemność przeczytać inną książeczkę z serii „Świat dla Dociekliwych” i „¡Olé!” jest kolejną fantastyczną odsłoną cyklu. Z tego co się zorientowałam książki mają pewien schemat. Jest nieco o pogodzie,  języku, świętach i tradycjach, jedzeniu, zabytkach czy postaciach związanych z danym krajem. Czyli jak w klasycznym przewodniku. Tylko tutaj jest to skierowane do młodszego odbiorcy, absolutnie nie infantylne, ale w mniejszej skali i z dużą ilością ciekawostek. Ja jestem zafascynowana tą częścią, ponieważ ostatnio […]

Czytaj więcej

Katherine Applegate: Drzewo życzeń

Przepięknie wydana książka. Niesamowicie mnie cieszy jak otwieram powieść i widzę taką oto wyklejkę No ale to dopiero początek niespodzianek. Staranność edytorska to jedno, a kryjąca się za tą piękną okładką opowieść to drugie. Tu nie ma dysonansu. Historia kryjąca się we wnętrzu również mnie zauroczyła. Narratorem opowieści jest dwustuletni dąb i jak przystało na tak długo żyjące drzewo niejedno już widział. Tym razem  zainteresował się Samar, dziewczynką która wprowadza się do jednego […]

Czytaj więcej

Marie-Aude Murail: Bystrzak

 Kolejna z lektur, które uwierają jak drzazga pod paznokciem, ale równocześnie pomimo niełatwego tematu przeczytana z ogromną przyjemnością. O takich pisarkach jak Marie-Aude Murail mówi się, że potrafią pisać w lekki sposób o niełatwych sprawach. „Bystrzak” to opowieść o dwóch chłopakach, braciach i ich przyjaciołach. Jeden z nich to nastolatek, który jest uczniem paryskiego liceum i jak to chłopcy w jego wieku ma dość nieskomplikowane marzenia (generalizuję). Przeszkodą w ich  realizacji okazuje się być starszy […]

Czytaj więcej

Guus Kuijer: Książka wszystkich rzeczy

Piękna opowieść. Lektura, która powinna oczarować i najmłodszych i ich rodziców. Szczęśliwie nie jest to  ckliwa, sentymentalna historia choć momentami  smutna i wzruszająca. Bohaterem jest Thomas” który widział rzeczy, których nie widział nikt inny”, dziewięciolatek mieszkający w Amsterdamie kilka lat po wojennej zawierusze. To posadowienie w czasie jest o tyle ważne, że wydarzenia dziejące się w książce zapewne miały by nieco inny wydźwięk dzisiaj. Lektura jest  jednak ponadczasowa, nieco poetycka i poruszająca […]

Czytaj więcej

Sarah Crossan: Kasieńka

Książka, której zapewne można dodać kilka etykietek. Najważniejsze jednak jest to, że to niezwykle mądra, ciekawa w formie i ważna lektura. Można by o niej napisać, że porusza temat emigrantów i lekceważenia ich przez autochtonów. Można by ją określić lekturą inicjacyjną, bo jest w niej o pierwszym zauroczeniu. Jest to też powieść o samotności i pogmatwanych związkach dorosłych. Jest i o wykluczeniu i prześladowaniu głównej bohaterki przez rówieśników. Dziewczynka pozostawiona przez ojca wraz z mamą próbuje go odszukać w Anglii. To prowadzi […]

Czytaj więcej

Clémentine Beauvais: Pasztety, do boju!

Książka oczyszczająca, napisana z dużym poczuciem humoru i  zdecydowanie warta, by ją polecać. Trzy bohaterki powieści Beauvais zostały wybrane w internetowym rankingu na najbrzydsze dziewczyny lokalnego liceum. Mirelle, której przyjaciel z dzieciństwa był pomysłodawcą tego okrutnego konkursu zdobyła tytuł Brązowego Paszteta. Była już jednak weteranką tego plebiscytu i postanowiła przekuć to na coś pozytywnego. Wspólnie z pozostałymi laureatkami wymyśliły wyprawę  rowerową do Paryża. Każda z nich miała inny cel […]

Czytaj więcej

Monika Utnik-Strugała: Mamma mia

 Jakoś tak się ułożyło ostatnio na blogu podróżniczo i po włosku. Lektura tej książki dla dzieci była niezwykłą przyjemnością i dla mnie. Wyczytałam w niej kilka ciekawostek. Dowiedziałam się np,  że nutella pochodzi z Piemontu, dlaczego na Chianti jest kogucik i jak powstało pierwsze espresso. To oczywiście tylko kilka drobiazgów, ale Włochy dla dociekliwych zaspokoją ciekawość niejednego małego globtrotera (i nie tylko małego). Formuła jest taka, że autorka znalazła kilka charakterystycznych miejsc, potraw, […]

Czytaj więcej