Magdalena Mrugalska-Banaszak: Śledztwo w sprawie Króla Smalcu. Życie codzienne rodziny Jezierskich na początku XX wieku w Poznaniu

Niesamowita książka i niesamowita mrówcza wręcz paca autorki. Magdalena Mrugalska-Banaszak pracuje w Muzeum Historii Miasta Poznania i w zbiorach tej instytucji znalazła poszyt domowych rachunków państwa Jezierskich z ulicy Skośnej. Z tych dokumentów powstał pomysł na książkę, której realizacja okazała się rzeczywiście śledztwem. Autorka na podstawie rachunków, zdobytych informacji i detektywistycznemu zacięciu odtworzyła losy rodziny Jezierskich pokazując nie tylko ich dzieje, ale Poznań z początku wieku. Zrekonstruowała drobiazgowo życie codzienne rodziny i zakładając, że byli oni typowym przykładem swojej grupy społecznej zapewne zwyczaje i rytuały innych poznańskich rodzin okresu La Belle Époque. Fascynująca lektura. Po pierwsze kibicujemy autorce w jej śledztwie. O tym jak zapewne trudne było to zadanie pewnie wiemy wszyscy, którzy pochylamy się bezradnie nad  nieopisanym zdjęciem z rodzinnego albumu. Babcia, która mogła coś powiedzieć już nic nie opowie, a pozostali bliscy nie mają pojęcia skąd ta pani w XIX wiecznym anturażu wśród tych fotek. Magdalena Mrugalska-Banaszak bogatsza jest od nas  w wiedzę i cierpliwość. Z tego jej prześledzenia rachunków powstał piękny album. Jest to w zasadzie praca naukowa, ale talent literacki i wyobraźnia autorki wypełniająca luki w dokumentach sprawiła, że czyta się to z ogromną przyjemnością. Książka jest pamiętnikiem jej zmagań w rozwikłaniu zagadki. Nie ułatwia jej tego wyburzenie kamienicy należącej do Jezierskich i brak protoplastów rodziny. Skrupulatnie przeglądając rachunki, plany miasta, gazety, archiwa autorka odsłania to co kryje się za pięknie wykaligrafowanymi literkami w przeglądanym zeszycie. Polecam gorąco. Podróż w czasie z najlepszym przewodnikiem gwarantowana.

 

 

Mrugalska-Banaszak Magdalena. Śledztwo w sprawie Króla Smalcu. Życie codzienne rodziny Jezierskich na początku XX wieku w Poznaniu. Wydawnictwo Świętego Wojciecha, 2008

Moja ocena: 5/6

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *