Zadziwienie- widok dwudziesty piąty

Właśnie mija rok od momentu założenia tej strony. Czas na jakieś podsumowania. Na różnych blogach są one zazwyczaj robione wraz z końcem roku kalendarzowego. Ja postanowiłam taki wpis stworzyć w rocznicę powstania Uzbierało się już. Tym razem będzie nie tylko książkowo, ale też  serialowo i filmowo. To oczywiście niejedynie to co stworzono w ciągu tego roku, bo moje zaległości kinowe, serialowe sięgają dość daleko. W każdym razie to moje subiektywne wybory i różne fascynacje:

Książkowo

Książki dla dzieci to zdecydowanie duet Barbara Kosmowska i Emilia Dziubak za wrażliwość i piękno. Nieco starszym czytelnikom rekomenduję książki autorstwa Marcina Szczygielskiego. Kolejne moje odkrycie to Alan Bradley i jego seria Flawia de Luce. Nastolatki zachęcam do lektury Clémentine Beauvais Pasztety, do boju!.

Chyba największe wrażenie wśród książek z literatury obcej w tym roku zrobiła na mnie Margaret Atwood i jej  Opowieść podręcznej. Nie mogłam się otrząsnąć po tej lekturze dość długo.  Bardzo mi się też podobały dwie inne książki: James Rebanks Życie pasterza. Opowieść z Krainy Jezior oraz Robert McCammon Magiczne lata.

Literatura polska to dla mnie rok reportaży i biografii. Wśród nich wyróżniłabym Mirosława Wlekłego Tu byłem. Tony Halik. Po przeczytaniu Śladów Jakuba Małeckiego jestem bardzo ciekawa pozostałych powieści tego autora.

Kryminalnie wrócę na pewno do Katarzyny PuzyńskiejKate Atkinson.

Odkrycie tego roku to również Fira oraz picturebooki Iwony Chmielewskiej (o nich jeszcze na pewno coś napiszę).

Serialowo

Może najpierw o ekranizacjach.

Ania, nie Anna

Koniecznie trzeba zobaczyć nową Anię z Zielonego Wzgórza. Inaczej rozłożono akcenty, sentymentalna i nieco już zakurzona  bohaterka Lucy Maud Montgomery naprawdę może się podobać nie tylko takim zagorzałym fankom rudowłosej dziewczynki jak ja,  ale i nieco młodszym.

Babilon Berlin

To moje odkrycie: klimatyczny serial osadzony w latach dwudziestych, nieco dekadencki, pięknie nakręcony i z dobrą historią kryminalną. Tym razem nie angielski, ale niemiecki. Koniecznie.

Endeavour

Książki Colina Dextera nadal czekają na przeczytanie, a ja śledzę losy inspektora Morse’a już w piątej serii serialu ciesząc oczy fantastycznymi zdjęciami z Oxfordu, kibicując nieśpiesznym śledztwom i mając nadzieję, że twórcom uda się chociaż jeszcze chwilę kontynuować jeden z moich ulubionych filmów. Nie wiem jak to będzie, bo bohaterowie coraz częściej i coraz więcej widzą wokół siebie zmian obyczajowych i kulturowych. Mamy rok 1969 i zmiany docierają nawet do Oxfordu. W tym wypadku nawet mnie to niepokoi. Może jakaś telewizja przypomni serial z starszą wersją detektywa z 1987 roku?

Gra o tron

Ten serial to już klasyka. Kto nie widział nie wie co stracił i zazdroszczę mu emocji, które przed nim. I o dziwo ekranizacja moim zdaniem zrobiona z takim rozmachem, że nie odstaje od pierwowzoru (jakością, bo o zmianach powstały pewnie tomy dysertacji naukowych).

Grantchester

Kolejny angielski serial kryminalny, który wart jest polecenia to ekranizacja powieści James Runcie (chyba nie ma po polsku). W kwietniu poprzedniego roku był finał trzeciej serii i wygląda, że ciągu dalszego nie będzie. Jeśli ktoś podobnie jak ja lubi klasyczne kryminały z tłem obyczajowym, to ten osadzony na angielskiej prowincji lat pięćdziesiątych poprzedniego stulecia powinien zadowolić najwybredniejszych widzów. Tutaj jeszcze wzrok przyciąga James Norton jako Sidney Chambers. Poza tym z uwagą kibicujemy jego przyjaźni z Geordiem Keatingiem.

 

Maigret

 

Kolejny mój ulubiony bohater. Maigret grany przez Rowana Atkinsona o dziwo  zrywa z dobrze znanym nam emploi aktora. Film, którego akcja toczy się głównie w ciemnych zaułkach Paryża (w serialu zagrał go Budapeszt), jest naprawdę niezłą ekranizacją powieści Georga Simenona.

Legion

Legion to serial, który był najbardziej dziwnym doświadczeniem filmowym w moim serialowym świecie. Mocno pokręcony, psychodeliczny, z świetną muzyką. Chaos, który przez twórców został ogarnięty. Dla mnie nowość, bo średnio ogarniam świat komiksu, z którego wywodzą się bohaterowie. Dla fanów gratka.

Opowieść podręcznej

Moje  wrażenia z książki mocno przeniosły się na serial i było to dla mnie podobnie emocjonalne przeżycie. Serial ma być kontynuowany, chociaż pierwsza seria to dość wierna ekranizacja książki.

Poldark

W tym wypadku nie czytałam pierwowzoru, więc nie bardzo mogę się odnieść i odpowiedzieć na fundamentalne pytanie: lepsza książka czy ekranizacja? Z niecierpliwością oczekuję kontynuacji, bo za uśmiech Aidana Turnera i widoki takie jak podlinkowane oddałabym wiele!

 

Wielkie kłamstewka

Ten mini serial też jest ekranizacją powieści.To historia, która się toczy, a w zasadzie, można napisać toczy  podskórnie wizerunkowo idealną małą społeczność. Od początku wiemy, że ktoś ginie, ale jak i dlaczego to zagadka, której rozwiązanie niejednego wciśnie w fotel przed telewizorem.

Z pamiętnika położnej

Przypominajka dla fanów równie niespiesznej narracji  w serialu Z pamiętnika położnej. Za chwilę kolejny sezon!

Poza ekranizacjami warto moim zdaniem obejrzeć:

Stranger Things

Stranger Things z nostalgii za latami osiemdziesiątymi i kinem z tego okresu oraz dla rewelacyjnych aktorów dziecięcych. Trochę przypominał mi klimatem Magiczne lata, choć to inne realia, rzecz jest też m.in o wchodzeniu w dorosłość.

Breaking Bad

 Jestem w trakcie oglądania i choć to „stary” serial to nadal budzi emocje od irytacji po współczucie. Kryminał z ludzką twarzą. 

 

Filmy

Ekranizacje

Lion. Droga do domu (2016)

Raczej jestem średnio podatna na wzruszenia, które nam fundują twórcy filmów takich jak Lion. Na tym filmie jednak się wzruszyłam kilkakrotnie i Indie z folderów oraz znanych mi innych filmów i książek gdzieś się rozwiały, zastępując egzotykę zwyczajną ludzką biedą. Kino hollywoodzkie, ale wszystko w odpowiednich proporcjach. Autorzy wzięli mnie z zaskoczenia!

Pokój (2016)

To też zaskoczenie. Kolejny film, którego oglądanie odkładałam w nieskończoność z obawy o to jak będę reagować i czy nie będzie to kino sentymentalne i łzawe. Nie jest pozbawione momentów wzruszeń, ale ogląda się to prawie jak film akcji. No ale nadal to kameralne kino.

Pozostałe filmy

Raczej nie spodziewałam się w tym zestawieniu fantastyki. Na tej short liście znalazły się jednak, dwie pozycje z tego gatunku. Każda inna, ale każda warta uwagi.

Blade Runner 2049 (2017)

Klimat i zdjęcia to największe zalety tego filmu. Postapokalipsa  Denisa Villeneuve to też intymne kino. Kolejne zeszłoroczne zaskoczenie.

Lobster (2016)

Wizja świata przyszłości według twórców Lobstera jest dość mroczna. Szczególnie nie sprzyja  ona osobom samotnym, które mają niewiele czasu na znalezienie partnera, bo inaczej zamieniane są w zwierzęta. Brzmi irracjonalnie, ale na tym pomyśle zbudowano cały film. Dystopia, o której myślimy długo po zakończeniu seansu.

Ostatnia rodzina (2016)

O tym filmie już gdzieś chyba kiedyś wspominałam. Dobrze obejrzeć go po wcześniejszej lekturze książki Magdaleny Grzebałkowskiej, ale sam w sobie to naprawdę fascynujący przykład kina o nietuzinkowych postaciach nakręconego nie na kolanach, ale z ogromną wrażliwością. Dla mojego pokolenia szczególny też ze względu na postać Tomka Beksińskiego. Kino intymne.

Sztuka kochania. Historia Michaliny Wisłockiej (2017)

 

Kolejna biografia w zestawie. Świetna!Jeśli nie ze względu na postać Michaliny Wisłockiej fantastycznie zagranej przez Magdalenę Boczarską to dla Eryka Lubosa w roli amanta. 

To był naprawdę niezły rok, jak widać nie tylko czytelniczo. Udało mi się nadrobić trochę zaległości serialowych i potwierdzam, seriale to już nie pętający się pod nogami nielubiany młodszy brat filmu. To pełnoprawny członek rodziny. Filmowo też ciekawie, choć były lepsze okresy w moim prywatnym DKF (mowa tu o czasie i ilości obejrzanych filmów). Nie robię na bieżąco notatek, więc w tym zestawieniu znalazły się filmy, obejrzane ostatnio lub takie, które zapadły mi mocno  w pamięć. Napiszcie o swoich fascynacjach, to może pozwoli na łatwiejsze dokonywanie wyborów z pośród mnóstwa różnych propozycji.

Za wspólny rok mojego blogowego życia serdecznie dziękuję.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *