Zadziwienie – widok dwudziesty drugi

Od piątku myślę o tekście, który przeczytałam w Gazecie Wyborczej w Magazynie Poznańskim napisanym przez Prof. Piotra Śliwińskiego. Jego felieton Państwo wybaczą to trochę taka drzazga pod paznokciem. Wynika to z tego do czego właśnie publicznie się przyznaję, a część z Państwa śledząca moje wpisy zapewne się domyślała,  że należę do tej grupy, dla której „czytanie jest jedyną ambicją” i co tu dużo mówić „olewam” z grubsza resztę. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że dla mnie  jest to forma przetrwania raczej bez „znamion wyższości, dumnego wygnania”. No ale jakby nie było stworzyłam sobie alternatywną rzeczywistość próbując odciąć się od tego co dookoła. Szanowni Państwo zachęcam o ile to możliwe do lektury tego felietonu i jestem ciekawa, czy słowa profesora uwierają tylko mnie ?

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *