Nie wiem czy tylko ja tak mam, że opowiadania Oty Pavla poruszają mnie nieustająco. Wiadomo, nie wszystkie jednakowo, ale większość jednak tak. Ten zbiór powiązany jest ze sportem, ale opowiada o sprawach uniwersalnych. Podobnie jak po „Śmierci pięknych saren” łowienie ryb wydawało mi się niewyobrażalnie pasjonującym zajęciem, tak teraz zastanawiam się czy się nie smucić brakiem emocji wynikających z uprawiania profesjonalnie piłki nożnej czy innej dyscypliny, która zawładnęła bohaterami tych opowiadań. Sport w tej książce to jednak […]
Tag: Śmigielski Mirosław (t)
Ota Pavel: Śmierć pięknych saren
Jak już prawie zwątpiłam w moc literatury odnalazł mnie Ota Pavel z „Śmiercią pięknych saren”. Jak by mi ktoś powiedział, że z taką frajdą będę słuchać opowiadań ( nie przepadam) i to jeszcze głównie o łowieniu ryb, to uznałabym to za niewyobrażalne. „Śmierć pięknych saren” to zbiór, w którym autor powraca do dzieciństwa i wspomina chwile, w których czuł się wolny. Ota Pavel napisał tę książkę po kilkuletnim pobycie w szpitalu psychiatrycznym i te opowiadania są zwieńczeniem jego twórczości. Nie wiem co mnie […]
Petra Dvořáková: Wrony
Czytam te grube tomiszcza, zarywam nocki, nie dosypiam a tu proszę jedna niewielkich rozmiarów książka i „rozwala system”. Petrze Dvořákovej udało się coś prawie ostatnio niemożliwego, czyli totalnie wyłączyła mnie z życia, bo koniecznie musiałam potowarzyszyć Basi w jej wyboistej drodze do dorosłości. Mamy dwutorową narrację, historię poznajemy oczyma mamy i córki. Dwunastoletnia dziewczyna, wrażliwa i utalentowana w domu rodzinnym spotyka się z niezrozumieniem. Pozornie nic złego się […]
Evžen Boček: Ostatnia arystokratka, Arystokratka w ukropie
Dzisiaj będzie trochę słodko, trochę gorzko. Święta (uwaga uogólnienie) dla pań to nie tylko czas radości i spotkań z najbliższymi. To również czas, w którym musimy się nieco nagimnastykować: zaplanować, przytachać do domu siaty, posprzątać, ugotować, upiec, posprzątać, ugościć, posprzątać i być może spokojnie z lampką wina zasiąść z dobrą książką. Przy tym planowaniu przypomniałam sobie anegdotę Magdy Umer o podsłuchanej w tramwaju rozmowie dwóch kobiet. Jedna do drugiej […]