Yōko Ogawa: Ukochane równanie profesora

Przykład jak pięknie poetycko można pisać o matematyce i jak królowa nauk wpływa nie tylko wyjaśnianie zagadek naukowych wszechświata, ale również na „porządkowanie” życia bohaterom powieści. To bardzo kameralna proza. I chociaż bohaterowie nie są spokrewnieni to opowiada o rodzinie. Tytułowy profesor to starszy pan, który na skutek wypadku pamięta rzeczy bieżące w osiemdziesięciominutowych sekwencjach. Jest wybitnym matematykiem, ale okazuje się też fantastycznym przyjacielem syna opiekującej się nim gosposi. To z jej perspektywy obserwujemy […]

Czytaj więcej

Osamu Dazai: Owoce wiśni

Już kilka razy pisałam, że nie przepadam za opowiadaniami. Tym razem muszę odwołać tę deklarację. Być może wynika to z tego, że te konkretne opowiadania, mocno osadzone są w biografii autora, są spójne i ponadczasowe. Autor to niezwykle barwna i ciekawa postać. Atrakcyjne było dla mnie też to, że realia „Owoców wiśni” to Japonia sprzed kilkudziesięciu lat. Najważniejsze jednak to intymność i uniwersalność tej prozy. Trochę to kontynuacja losów Holdena Caulfielda i obserwacje Andrzeja Bobkowskiego. Ja mam […]

Czytaj więcej

Haruki Murakami: Norwegian Wood

Jestem niezmiennie fanką twórczości Murakamiego. Szczęśliwie zostało mi jeszcze kilka jego książek do przeczytania. Dla mnie jest w nich magia, a „Norwegian Wood” zostanie sklasyfikowane jako jedna z moich ulubionych powieści.Nie bardzo potrafię powiedzieć czym autor mnie tak zauroczył, bo fabuła niejednego czytelnika absolutnie odstraszy. Proszę nie poddawajcie się i spróbujcie posłuchać ( przeczytać). To jedna z tych pozycji, przy której miałam motyle w brzuchu. Audiobook momentami był nużący, […]

Czytaj więcej