Wisława Szymborska, Zbigniew Herbert. Jacyś złośliwi bogowie zakpili z nas okrutnie. Korespondencja 1955-1996

Parafrazując tytuł:  Jacyś dobrzy bogowie zachowali listy Szymborskiej i Herberta. Podobnie jak z korespondencją noblistki z Kornelem Filipowiczem było to nieco odrealnione, niedzisiejsze i mocno smakowite. Niedzisiejsze z prostej przyczyny. Nikt już nie koresponduje,  a nawet jeśli to zapewne z prostych komunikatów nie tworzy tak oryginalnego zbioru listów. Podziękowania dla Ryszarda Krynickiego oraz Sebastiana Kudasa  za trud przepisania i opracowania listów i pocztówek. Początek kontaktów autorów z pomocą poczty był służbowy i wiązał się […]

Czytaj więcej

Wisława Szymborska, Kornel Filipowicz: Najlepiej w życiu ma Twój kot. Listy

Książka do nieśpiesznego czytania. I taki powinna mieć podtytuł. Korespondencja pani Wisławy i pana Kornela jest przykładem jak można pisać o emocjach w sposób stonowany, posługując się żartem i nie wszystko podając wprost. Fantastyczne kreacje Hrabiny Lanckorońskiej i jej uniżonego sługi. Ja byłam w luksusowej sytuacji, ponieważ niedawno wróciłam do twórczości Szymborskiej i przeczytałam jej biografie. Konteksty niektórych listów były pewnie dla mnie czytelniejsze. Natomiast absolutnie […]

Czytaj więcej

Wisława Szymborska: Rymowanki dla dużych dzieci

W ramach wspomnień o Szymborskiej wróciłam do jej poezji, przeczytałam biografię i po raz pierwszy miałam w rękach jej niezbyt obszerny zbiór moskalików, lepiejów, limeryków. Bardzo się cieszę, że zdecydowano się na takie wydawnictwo, ponieważ sprawiło mi ono niezwykle dużo frajdy. Część tej twórczości znałam już ze wspomnień Michała Rusinka. Walorem tej książeczki są również kolaże wykonane przez poetkę. W zasadzie bawiło mnie wszystko. Nie oprę się i podam jednak kilka […]

Czytaj więcej

Joanna Szczęsna, Anna Krystyna Bikont: Pamiątkowe rupiecie. Biografia Wisławy Szymborskiej.

Najsłynniejsza z cór miasteczka Bnina Tak skarciła Borysa Jelcyna, Gdy ją błagał: „Bądź carycą Moskwy!” – „Jelcyn, wznieście lepiej w Moskwie kiosk wy, Gdzie lud mógłby zjeść kawior lub blina!” (Stanisław Barańczak) Napracowały się autorki solidnie oddając w nasze ręce przekrojową biografię noblistki. Jest nawet o Kórniku, do którego sama Szymborska nie miała estymy. Poezja pani Wisławy jest tak uniwersalna, że oczywiście bez tych kontekstów biograficznych czytelna. […]

Czytaj więcej

Michał Rusinek: Nic zwyczajnego. O Wisławie Szymborskiej

Michał Rusinek przez kilkanaście lat był sekretarzem Wisławy Szymborskiej i niezwykle ciepło pisze o noblistce w swoich wspomnieniach. Wyłania się z nich postać  poetki bardzo spójna z tym co można o niej wyczytać w jej wierszach czy pozostałej twórczości. Ja oczywiście byłam ciekawa „ prywatnej” Szymborskiej i dlatego miedzy innymi sięgnęłam po tę lekturę. No i ta drobna kobieta o ogromnym talencie na kartach książki okazała się być postacią […]

Czytaj więcej