Cath Crowley: Słowa w ciemnym błękicie

Ale to już było i wraca czasami. W powieści Cath Crowley mamy parę sympatycznych młodych ludzi, którym niby po drodze ze sobą, ale jakoś się mijają.  Dziewczyna zakochana w swoim przyjacielu musi wyjechać i zostawia mu liścik, który do niego nie dociera. Po kilku latach (i traumatycznych przeżyciach) powraca w rodzinne strony i tam ponownie spotyka Henrego. Co dalej będzie się działo trzeba przeczytać w powieści. Nic odkrywczego, ale mnie książka zwabiła tym, że akcja toczy […]

Czytaj więcej

M.L Stedman: Światło między oceanami

Chciałam pójść się do kina, obejrzeć ekranizację powieści, w związku z tym szybko ją przeczytałam. Oczekiwałam klasycznego melodramatu, ku pokrzepieniu kobiecych serc w długie listopadowe wieczory. Otrzymałam raczej opowieść, której daleko do czarno białej wizji świata, mnóstwo w niej odcieni szarości. Szara jest przeszłość głównego bohatera Toma Sherbourna (dzieciństwo, wspomnienia wojenne). Na chwilę robi się jaśniej w momencie,  gdy Tom jako latarnik osiada na bezludnej wyspie, […]

Czytaj więcej

Gregory David Roberts: Shantaram

Historia nieprawdopodobna jak życie i podobno napisana przez życie. Epicka, wielowątkowa czyli wszystko co kocham. Właśnie ją wznowiono i bardzo pięknie opowiadał o niej Marcin Meller. Usłyszałam też od innego M., że to powieść, od której zaczęła się jego przygoda z czytaniem. Niezłe rekomendacje (szczególnie, że cały czas jestem „badaczem czytelniczych upodobań, skwapliwie przepytuję ludzi, notuję sobie te informacje, rozkładam w szufladkach itp. – ale to pomysł na osobny artykuł). […]

Czytaj więcej

Richard Flanagan: Ścieżki Północy

Dość długo wydawało mi się, że tylko my Polacy rozliczmy się z przeszłością nieustająco. To oczywiście bzdura. „Ścieżki Północy” to powieść, która nie pozostawia obojętnym. Nie jest łatwa w czytaniu i analizie. W ogóle dość mocno uwiera. W warstwie fabularnej opowiada o Dorrigo Evansie – chirurgu internowanym w japońskim obozie, gdzie jeńcy są wykorzystywani przy budowie kolei śmierci w Birmie. Stosunkowo niedawno czytałam (a później oglądałam ekranizację) „Drogi do zapomnienia” Erica Lomaxa. […]

Czytaj więcej