Andy Griffiths, Terry Denton: 13- piętrowy domek na drzewie

Seria „13- piętrowy domek na drzewie”, cieszy się nieustającą popularnością. Przeglądając kolejne tomy, zdążyłam się zorientować, że są lekko zwariowane i najmłodszych cieszy przeplatanie tekstu komiksem. Przeczytałam i ja pierwszą część, chcąc dowiedzieć co powoduje, że jest to jedna z najczęściej wypożyczanych książek w mojej bibliotece.

W zasadzie można to podsumować w jednym zdaniu. Kluczem do sukcesu jest  wyobraźnia oraz poczucie humoru jej autorów. Wydaje się, że duet pisarsko ilustratorski zbytnio nie oddalili się mentalnie od wieku chłopięcego. Panowie mają nadal dziecięcą duszę. Zdecydowanie widać to przy spojrzeniu na rozkład pomieszczeń w zaprojektowanym przez nich  w domku na drzewie. Pokój poduszkowy, fontanna z oranżadą czy huśtawko-liany to tylko część atrakcji jakie czekają dwóch przyjaciół w tym miejscu. 

Andy i Terry, pośpieszani przez swojego wydawcę,  próbują stworzyć książkę. Idzie im to opornie, ponieważ ciągle napotykają rożne przeszkody. Najpierw wysyłają przemienione zwierzątko swojej sąsiadki w podróż, później nieopatrznie goszczą w domu potwora i w końcu skupiają się na opowieści o palcu. Wykreowane przez nich stworzenia oraz świetne wynalazki ( katapulta do robienia kawałów, piankomat, powiększacz bananów) ubarwiają dowcipną opowieść.

Autorzy prześmiewczo traktują prawie wszystko, czerpiąc z popkultury, stereotypów i łamiąc zasady. Sądzę, że to ostatnie podobnie jak w przywoływanym „Koszmarnym Karolku” budzi w czytelnikach sporo emocji. Ja bawiłam się przy lekturze świetnie. No ale prawdziwą rekomendacją jest szkolny fanklub tej serii.

 

 Griffiths Andy,  Denton Terry. 13- piętrowy domek na drzewie. 2017

Tłumaczenie: Maciejka Mazan

Seria:13- piętrowy domek na drzewie (t.1)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *