Radek Rak: Baśń o wężowym sercu albo Wtóre słowo o Jakóbie Szeli

Chciałoby się rzec za jedną popularną książkową jutuberką: jakie to było pyszne. Serdecznie nie znoszę tego określenia, więc proszę sobie wyobrazić, jak dobra to musi być książka, żebym go użyła. Lektura doceniona i dostrzeżona, więc zbytnio nie będę się rozwodzić. Kawałek historii ubrany w magiczny kostium z mnóstwem literackich i nie tylko, smaczków. Nie wiem czy przed jej wydaniem, czy w trakcie czy tuż po, w księgarniach pojawiło się sporo pozycji dotyczących pańszczyzny. Nie zniechęcam, ale jakbyście […]

Czytaj więcej

Fernando J. Múñez: Kucharka z Castamar

Już tęskniłam za monumentalną, epicką powieścią. I „Kucharka z Castamar” fantastycznie wpisała się w to moje pragnienie. Idealna lektura na listopadowe długie wieczory pod kocykiem i z kubkiem herbaty. Zasadniczo to romans historyczny osadzony w Hiszpanii na początku XVIII wieku. Autor nieco się wychyla z tego historycznego anturażu czasem sygnalizując czytelnikowi, że nie ma pełnej zgody na pewne sytuacje, ale generalnie wykorzystuje tło do pokazania obyczajów epoki. Fabuła to klasyka gatunku, czyli uczucie łączące możnego z ubogą […]

Czytaj więcej

Ildefonso Falcones: Bosonoga królowa

Gdyby nie epidemia zapewne teraz myślami byłabym daleko i ściągałabym ze strychu walizki. Jest jak jest, więc pozostało nam podróżowanie  za pomocą wyobraźni. Niezwykle pomocna okazała przy takim sposobie wędrowania lektura książki Ildefonso Falconesa. Na weekend wybrałam się do Hiszpanii. Głównie na  jej południe, trochę do Madrytu i miejscowości przygranicznych z Portugalią. Podróż nie odbyła się tylko w przestrzeni, ale również czasie. Zwiedzałam  osiemnastowieczną  Andaluzję.  Bosonoga królowa to epicka opowieść o losach dwóch […]

Czytaj więcej