Nina Wähä: Testament

Bezsprzecznie palma pierwszeństwa jeśli chodzi o sagi należy się Skandynawom. Nina Wähä tylko to potwierdziła. Opowieść o wielodzietnej rodzinie, która mieszka na pograniczu Szwecji i Finlandii poznajemy z perspektywy każdego z rodzeństwa. Ta polifonia kilkunastu głosów składa się na niezbyt wesoły obraz familii, która boryka się bezradnością matki, despotyzmem ojca i traumami dzieci. Każdemu z bohaterów autorka poświęca sporo uwagi, a wszystkie te biografie splata ciąg wydarzeń, które inicjują najstarsi z braci […]

Czytaj więcej

Petra Dvořáková: Wrony

Czytam te grube tomiszcza, zarywam nocki, nie dosypiam a tu proszę jedna niewielkich rozmiarów książka i „rozwala system”. Petrze Dvořákovej udało się coś prawie ostatnio niemożliwego, czyli totalnie wyłączyła mnie z życia, bo koniecznie musiałam potowarzyszyć Basi w jej wyboistej drodze do dorosłości. Mamy dwutorową narrację, historię poznajemy oczyma mamy i córki. Dwunastoletnia dziewczyna, wrażliwa i utalentowana w domu rodzinnym spotyka się z niezrozumieniem. Pozornie nic złego się […]

Czytaj więcej

Ann Patchett: Dom Holendrów

Nieśpieszna opowieść opowiadająca koleje życia mocno związanego ze sobą rodzeństwa. Ann Patchett skupia się na łączących ich relacjach oraz jak dzieciństwo determinuje dorosłość. Narratorem jest Danny i to z jego punktu widzenia obserwujemy dorastanie i jego i Meave. Domem rodzinnym bohaterów jest „Dom Holendrów” i wokół niego cały czas toczy się historia. To nie tylko budynek ale wspólna pamięć. Posiadłość była marzeniem ojca rodziny, ale jego przepych przytłaczał jego […]

Czytaj więcej

Małgorzata Strękowska-Zaremba: Lilana

Niełatwa lektura. Niepokoi, drażni, ale wzbudza ciekawość. Sądzę, że do wielokrotnego wertowania i odkrywania na nowo. Piękna literacko, z mnóstwem kolorów, a równocześnie pełna lęku czającego się zewsząd. Dobrze trzeba dobierać czytelników tej powieści. Główna bohaterka Natalia razem z rodzicami i młodszym bratem Kajtkiem przenosi się do osady posadowionej w środku lasu. Jest to miejsce wymarzone na rozpoczęcie nowego, cudownego życia. No ale okazuje się, że i Eden ma nieco wad. Opowieść baśniowa z niesamowitą […]

Czytaj więcej

Anna Janko: Mała zagłada

Kolejna książka, którą czyta się ze ściśniętym gardłem. Anna Janko rozlicza się w niej z traumami swojego dzieciństwa odnajdując  klucz do nich w historii swojej rodziny. Pomimo że, książka trafiła  do mnie w niezbyt sprzyjającym momencie do czytania o tak trudnych sprawach i emocjach (szalejąca epidemia koronawirusa), nie mogłam jej pominąć w swoich czytelniczych wyborach. Z kilku powodów, z których  pierwszym było zaufanie do autorki, na które zapracowała swoimi poprzednimi powieściami. Autorka […]

Czytaj więcej