Martyna Bunda: Kot niebieski

Po przeczytaniu debiutanckiej powieści Martyny Bundy,  Kot niebieski był chyba najbardziej oczekiwaną przeze mnie książką tego roku. Poprzeczka była postawiona tak wysoko, że trudno mi obiektywnie ocenić tą nową powieść. Jest naprawdę dobra, ale Nieczułość mnie zafascynowała, a Kot niebieski tylko zaciekawił. Powieść toczy się w ciągu kilku wieków w Kartuzach i okolicy. Swoją drogą książka jest fantastyczną reklamą tego miejsca, mieszkańcy mogą podziękować autorce za napisanie nieoczywistego […]

Czytaj więcej

Sophie Hodorowicz Knab: Naznaczone literą „P”. Polki jako robotnice przymusowe w III Rzeszy 1939-1945

Książka, która powstała z potrzeby wyjaśnienia sobie,  a przy okazji i nam,  jak funkcjonowała maszyneria faszystowskich Niemiec. Książka, która dotyczy zbrodniczego wycinka tych działań, chyba mało znanego i traktowanego jak odprysk wojny, a tak naprawdę wpływającego na losy mnóstwa osób. To bardzo rzetelna, podbudowana aparatem naukowym praca, ale równocześnie opowieść osobista. Mama autorki książki była robotnicą przymusową, a reperkusje jej pobytu w niewoli jej rodzina ponosiła długie lata. […]

Czytaj więcej

Elizabeth Craft, Shea Olsen: Flower jak kwiat

Zanotowane z kronikarskiego obowiązku. Podebrane z półki córki, no i tam powinno zostać.  Moją nieufność wzbudziły dwie autorki,  rekomendacja  nastoletniego celebryty ale nie wydawca. Historia, która regularnie pojawia się w tym gatunku. Nie będę streszczać, ponieważ jak przeczyta się jedną książkę z nurtu new adult, to pozostałe odbiegają tylko szczegółami. W tej pod koniec miałam wrażenie, że główna bohaterka przełamie schemat, ale niestety tak się nie stało. Irytująca, naiwna, drewniane dialogi i nawet nie można jej […]

Czytaj więcej

Szczepan Twardoch: Królestwo

 Ponownie wróciłam do świata wykreowanego przez Szczepana Twardocha w „Królu”. Tym razem autor opowiedział  wojenne  losy bohaterów. Ja po raz kolejny cieszyłam się świetną interpretacją powieści przeczytanej już nie tylko przez Macieja Sthura ale i Agnieszkę Grochowską oraz Ewę Abart. Świetna robota. Kontynuacja książki zresztą równie dobra jak pierwsza część. W” Królestwie” narratorami są Ryfka, Dawid oraz przez moment Emilia (mocno przejmujący fragment). Opowieść podobnie jak wcześniejsza historia niejednoznaczna, […]

Czytaj więcej

Szczepan Twardoch: Król

Moje zdjęcie do artykułu jest nieco mylące, tym razem czytałam tylko fragmentami, a tak naprawdę przesłuchałam książkę  w interpretacji Macieja  Sthura. I to był strzał w dziesiątkę,  ponieważ aktor stworzył kolejną fantastyczną kreację jako lektor. Fragmenty, gdy parodiuje Bogusława Lindę to majstersztyk. No ale  miał takie możliwości, bo książka była świetnym materiałem literackim. Gdzieś przeczytałam, że  opowieść pierwotnie miała być scenariuszem filmu i na tej podstawie powstał Król. Akcja  powieści toczy […]

Czytaj więcej

Natalie Baszile: Królowa cukru

Od jakiegoś czasu miałam ochotę na jakąś epicką historię i Królowa cukru nieco ten głód zaspokoiła. Charley Bordelon główna bohaterka powieści, gdyby ją próbować określić jednym słowem to osoba niezłomna. Wbrew różnym przeciwnościom losu próbuje odrodzić do życia podupadłą farmę, którą otrzymała w spadku. Przeciwko sobie ma brak umiejętności plantatora trzciny cukrowej,  uprzedzonych  do niej mieszkańców Luizjany, szczególnie białych plantatorów oraz własnego brata. Do tego wszystkiego dochodzą […]

Czytaj więcej

Agata Tuszyńska: Narzeczona Schulza. Apokryf

Książka Agaty Tuszyńskiej to historia odkrywania, wychodzenia z nieistnienia. Autorka wydobyła  z niebytu  postać  kobiety, która była muzą Brunona Schulza. Nie bez przyczyny też  podtytuł to apokryf. Drugie ogólne, znaczenie tego pojęcia to „fałszywy”, szczególnie zaś odnoszący się do ksiąg nieautentycznych, przypisywanych różnym autorom i różnym epokom.* Narzeczona Schulza to wspomnienia Józefiny Szelińskiej „spreparowane” przez Agatę Tuszyńską. Są nieautentyczne, ale wiele wskazuje na to, że ta opowieść nie jest całkowitą fikcją. Autorka jak i przy […]

Czytaj więcej

Olga Tokarczuk: Opowiadania bizarne

Opowiadanie nie jest moim ulubionym gatunkiem literackim, ale na nową książkę Olgi Tokarczuk czekam zawsze z niecierpliwością. Odczekałam nieco w bibliotecznej kolejce, by cieszyć się lekturą. To cieszyć nie oznaczało gromkich wybuchów śmiechu, ale raczej zadumę.  Do zbioru opowiadań o tytule oznaczającym po francusku dziwny, śmieszny, niezwykły w moim odczuciu najbardziej pasuje ten pierwszy przymiotnik. Wszystkie są zresztą świetne. I Prawdziwa historia z iście kafkowskimi korzeniami, Przetwory, w których dominuje czarny humor, Góra […]

Czytaj więcej

Martyna Bunda: Nieczułość

Magnetyczna okładka, ale jak wszyscy wiemy, nie zawsze za pięknym opakowaniem idzie jakość. Z obawy, że tak będzie książka Martyny Bundy chwilę czekała na swoją kolej. Proszę nie robić tego błędu. Nieczułość to bardzo udany debiut i wbrew tytułowi autorka z ogromną czułością opisuje w nim kobiety. To saga rodzinna, która na paniach właśnie się skupia. Opowieść zaczyna się przed  II wojną światową od Rozelii, która w Dziewiczej Górze buduje dom. Duże znaczenie dla […]

Czytaj więcej

Paul Kalanithi: Jeszcze jeden oddech

To taka książka, o  której bohaterze (równocześnie autorze)  myśli się długo po jej odłożeniu. Paul Kalanithi był neurochirurgiem, pisarzem, mężem, ojcem i chorym na raka. To, że był chory zmobilizowało go do napisania tej książki. Opowieść, w której cały czas w tle mamy śmierć. Książka o podejmowaniu decyzji. Najpierw zawodowych ważących na ludzkim losie, później związanych z osobistą tragedią autora. Mądra, pełna przemyśleń i zgody na to co przyniósł los. Autor to postać nietuzinkowa. Ciężko pracował, żeby znaleźć […]

Czytaj więcej