Joanna Adamek: Stefcia

Z wielką dozą niepewności sięgałam po „Stefcię”. Jestem ogromną fanką miniserialu stworzonego przez autorkę i publikowanego na profilach Muzeum Zamoyskich w Kozłówce. Zauroczyli mnie aktorzy wcielający się w Stefcię, Antoniego, Józka, Leona, Atkę czy Heńka. W krótkich filmikach, w świetnych plenerach, pałacowych wnętrzach przedstawili oni złożoność i zależności wsi i pałacu. Wszystko to wpisane w zgrabną opowieść romansową dziewczyny z nizin i mężczyzny po przejściach, ale znacznie wyżej postawionego w hierarchii społecznej. Obawiałam się […]

Czytaj więcej

Nina Lykke: Ostatnie stadium

Świadomie staram się ostatnio wybierać lektury, których autorkami i bohaterkami są kobiety. Te wybory okazały się wielokrotnie fantastyczne i sprawiły mi sporo czytelniczej satysfakcji. Ten trend to u mnie składowa różnych czynników, ale między innymi zmęczenie tym jak mężczyźni tłumaczą nam świat. „Ostatnie stadium” szczególnie ze mną rezonowało i sądzę, że podobnie mogą mieć moje rówieśniczki. To trochę słodko gorzka historia pięćdziesięciolatki, której praca już nie sprawia radości, związek jest jałowy, […]

Czytaj więcej

Tatiana Țîbuleac: Lato, gdy mama miała zielone oczy

O takich książkach pisałam ostatnio stawiając je w kontrze do opasłych tomiszczy. „Lato, gdy mama miała zielone oczy” to niezbyt obszerna powieść, która trafia w najczulsze struny i nie pozostawia obojętnym. To opowieść mężczyzny, który wspomina siebie sprzed lat. Historia dotyczy zbuntowanego, nastolatka, który nie bardzo darzy sympatią swoich rodziców. Jego mamie udaje się go „namówić” na wspólne wakacje, które okazują się cezurą w jego życiu. Chłopak nie przebiera w słowach, okazuje się że jego […]

Czytaj więcej

Mélissa Da Costa: Cały ten błękit

Jeśli mierzyć objętością czytanych przeze mnie ostatnio powieści, to okazuje się że lapidarność jest w cenie. Podobnie jest z bestsellerami, czyli nie zawsze to co podoba się wszystkim jest dla mnie. No ale czasem trudno się pohamować i kocyk i kominek i opasła książka staje się obietnicą. „Cały ten błękit” był właśnie taką obietnicą dobrze czytelniczo spędzonego czasu. Od początku wiemy, że główny bohater mierzy się ze śmiertelną chorobą. Chce […]

Czytaj więcej

Emily Henry: Ludzie, których spotykamy na wakacjach

Mam kilka słabości i czytanie książek przed obejrzeniem ekranizacji jest jedną z nich. Hasło „wakacje” w środku mroźnej zimy również zadziałało. Już kiedyś próbowałam przeczytać jedną z książek Emily Henry i jej nie podołałam, teraz weszłam w tę przygodę czytelniczą bez większych oczekiwań i to był klucz do tej lektury. Było to klasyczne „friends to lovers” z nieco, szaloną, pełną pomysłów bohaterką i jej „poukładanym” przyjacielem. Poppy i Aleks poznali się na studiach i od tego czasu […]

Czytaj więcej

Paul Murray: Żądło

Niech rekomendacją tej książki będzie, że zarwałam dla niej nockę między pieczeniem sernika i przygotowywaniem ryby po grecku. To mi się już prawie nigdy nie przytrafia i proszę. Zaczyna się dość niemrawo. Przyglądamy się pewnej rodzinie z czterech perspektyw. Na początku obserwujemy wydarzenia oczami chłopca i dorastającej dziewczyny, potem ich rodziców. Każda z tych relacji jest inna i oddaje emocje bohaterów fenomenalnie. Portrety psychologiczne postaci „podparte” również „osobnym” językiem […]

Czytaj więcej

Denis Johnson: Sny o pociągach

Nie da się ukryć, że jednym z motywów u mnie do sięgnięcia po konkretny tytuł jest jego ekranizacja. Działa tu chyba mechanizm, że jak ktoś uznał, że książka warta jest sfilmowania, to musi mieć potencjał. I tak stało się właśnie przy „Snach o pociągach”. Początek raczej nie zachęcił, ale im bardziej zanurzałam się w świat Sama Grainiera, tym bardziej byłam ciekawa jego losów. To dość krótka opowieść o mężczyźnie, chyba nie będzie nadużyciem jeśli napiszę […]

Czytaj więcej

Nguyễn Phan Quế Mai: Góry śpiewają

Największą zaletą tej powieści jest perspektywa wewnętrzna dotycząca wydarzeń w Wietnamie, której „karmieni” literaturą i filmami amerykańskimi chyba nie znaliśmy. „Góry śpiewają” to saga rodzinna opisująca kilkadziesiąt lat historii tego kraju głównie pokazane oczami kobiet. Dzięki determinacji wietnamskiej poetki, która postanowiła jako osoba dojrzała nauczyć się angielskiego i w tym języku napisać książkę, mniej znane fakty z historii tego kraju zapewne by nam umknęły. Nguyễn Phan […]

Czytaj więcej

Paweł Rzewuski: Krzywda

Takie niespodzianki to ja lubię. Z pewną dozą niepewności zaczęłam słuchać audiobooka czytanego przez Kamila Prubana i z każdym kolejnym rozdziałem coraz bardziej zanurzałam się w tej szkatułkowej opowieści. Warto mieć tę książkę na papierze, bo ilość wątków i postaci jest tak duża, że powrót do poprzedniej strony w celu sprawdzenia czy nam coś nie umknęło jest znacznie łatwiejszy niż w audio. Ma co umykać, bo rzecz się dzieje na przestrzeni wielu lat, w różnych zakamarkach Rzeczypospolitej i z mnóstwem bohaterów. […]

Czytaj więcej

Jakub Małecki: Obiekty głębokiego nieba

Już kilka razy pisałam, że lubię wrażliwość Jakuba Małeckiego i to „wabik”, którym nieustannie ten autor mnie kusi. Nie inaczej było z jego najnowszą książką i ponownie jego powieść poruszyła kilka strun, ale nie przyjęłam jej po „fanowsku” całkiem bezkrytycznie. Książka opowiada o związku dość młodych ludzi, którzy decydują się, że ich małżeństwo będzie otwarte. Relacje pomiędzy czwórką bohaterów się komplikują i ma to spore reperkusje. Eksperyment wymyka się poza zwykłą […]

Czytaj więcej