Marta Hermanowicz: Koniec

Kolejna z książek, nad którą nie da się przejść obojętnie. Zerknęłam na opinie i są wśród nich pełne zachwytu i takie, które punktują debiut Marty Hermanowicz. Mój osąd plasuje się chyba gdzieś pośrodku. Wynika to chyba z tego, że dość często czytam książki o podobnej tematyce i trudno mnie zaskoczyć. Autorce udało się to kilkakrotnie, głównie formą czyli zabawą językiem, ale też fragmentami o Sybirze i „poniemieckim”. „Koniec” to wielowątkowa powieść opowiadająca o wojnie, […]

Czytaj więcej

Walter Kempowski: Wszystko na darmo

Mam z tą powieścią problem. Wiem, że jest to nadal niezwykle ważna książka pokazująca gehennę wysiedleń z perspektywy „zwykłych” ludzi i tych świadectw, szczególnie tak przekrojowych jak w książce „Wszystko na darmo”, nie ma aż tak wielu. Równocześnie ja już nieco ich czytałam i było w tych opowieściach coś czego nie ma w prozie Kempowskiego czyli zazwyczaj udawało mi się w nie zaangażować i emocjonalnie związać z ich bohaterami. Mam pełną świadomość, że autor uczynił tę prozę beznamiętną, bo miało to uwypuklić, że przyzwolenie […]

Czytaj więcej

Ishbel Szatrawska: Toń

Książka, która wypełnia puste kartki wspomnień mieszkańców powojennych Mazur. Ludzie różnych narodowości i z kilku stron Polski w jednym tyglu na trenie dawnych Prus Wschodnich. W drugiej części współczesne losy i rozterki potomków zamieszkujących te okolice. Wszystko to brzmi jak świetny pomysł na powieść i taki jest, z kilkoma zastrzeżeniami. Najpierw o współczesnej opowieści. Po ostatnich moich spotkaniach literackich z kart różnych lektur wyłania mi się obraz rozedrganych emocjonalnie, niedojrzałych i zachowujących się […]

Czytaj więcej

Zofia Mąkosa: Wendyjska Winnica

Bardzo żałuję, że musiałam się rozstać z bohaterami książek Zofii Mąkosy. Autorka opowieścią o mieszkańcach małej wioski na pograniczu polsko – niemieckim cudownie odpowiedziała na moją potrzebę zatopienia się w epickiej, skomplikowanej przez historię, sadze. Okładki sugerowały lekkie, kobiece „czytadło”. Nic bardziej mylnego. Książki czyta się niezwykle łatwo, ale poruszają trudne sprawy. Główne bohaterki to mieszkanki Chwalimia, miejscowości, która przed wojną była niemiecka, a w zasadzie wendyjska. Marta […]

Czytaj więcej