Anna Sortino: Daj mi znak

Romans, który wyróżnia się w zalewie literatury young adult. Powieści z tego nurtu są dość schematyczne i ta również pewnych uproszczeń się nie ustrzegła, ale jest wyjątkowa ze względu na tło pokazujące środowisko Głuchych. Tą jej szczególność na pewno docenią czytelnicy zafascynowani „Głuszą” Anny Goc. Główna bohaterka to niedosłysząca osiemnastolatka, która po latach wraca w roli opiekunka na obóz, w którym uczestniczyła jako dziecko. Jej głównym celem jest podszkolenie języka migowego, którym nikt w jej otoczeniu […]

Czytaj więcej

Jennifer Niven: Podtrzymując wszechświat

Zawodowo narzuciłam sobie zadanie sprawdzenia alternatywnych propozycji dla kontrowersyjnych książek z nurtu young adult oraz new adult. Podeszłam do tego przygotowana i uzbrojona w wiedzę z licznych szkoleń. Ta książka również pojawiła się na jednych z nich, uznałam że być może część z Was nie jest tak zdeterminowana jak ja, więc dzielę się refleksjami w tym temacie. „Podtrzymując wszechświat” to nieco przewrotna wariacja na temat relacji popularnego chłopaka i mało atrakcyjnej dziewczyny. To częsty […]

Czytaj więcej

Kimberly Brubaker Bradley: Mocne słowa

Mocna książka o trudnych sprawach. Jej bohaterki to dziesięcioletnia Della oraz jej kilkunastoletnia siostra Yuki. Opowieść rozpoczyna się, gdy dziewczyny trafiają do rodziny zastępczej i młodsza z nich powoli wyjaśnia, dlaczego tak się stało. Della pomimo traumatycznych przeżyć jest pogodną dziewczynką. Jest też dość wyrazista, a snuta przez nią historia chociaż szalenie przejmująca, przefiltrowana przez jej wrażliwość zostaje z czytelnikiem przeświadczonym, że uda się bohaterkom wyjść na prostą. Nie jest […]

Czytaj więcej

Joanna Wilengowska: Król Warmii i Saturna

Ja nieustannie śledzę literackie pogranicze i mam tu na myśli książki dosłownie dotyczące rejonów, gdzie wyznaczone granice wyrysowano na nowo burząc tym zastane światy. „Król Warmii i Saturna” wpisuje się w te moje fascynacje, ale nie jest to jedynie powieść o małej ojczyźnie. To ciepła, chociaż niepozbawiona kantów, opowieść o relacji córki z ojcem, o korzeniach, języku i trudnościach w rozsupływaniu swojej tożsamości. Tytułowy król to ojciec narratorki, który z jedenastego pietra wieżowca na olsztyńskim osiedlu dzieli i rządzi. […]

Czytaj więcej

Francesca Giannone: Listonoszka z Apulii

Chcąc poczuć trochę słońca na policzkach i włoskiego espresso w ustach, zauroczona okładką „Listonoszki z Apulii” pozwoliłam się na chwilę przenieść w okolice Lecce. Nie miałam nadmiernych oczekiwań wobec tej książki i to pozwoliło mi na przymknięcie oka na jej lekką powierzchowność i naiwność. To saga rodzinna i skojarzenie jej z „Sycylijskimi lwami” nie jest nieuzasadnione. Wątek dwóch braci zafascynowanych tą samą bohaterką, rodzinne przedsiębiorstwo, zdrady, miłości i jeszcze kilka innych podobieństw pozwalają na takie porównania. […]

Czytaj więcej

Wioletta Grzegorzewska: Guguły

„Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca” chciałoby się napisać za mistrzem. No niby wszystko jest i ładnie napisane, i wspomnienia czasami moje i realia takie jak pamiętam. Mieszkańcy popegeerowskiej wsi jak malowani, pomysły na opowiadania ciekawe. Książka jest sprzed dziesięciu lat, kiedy to jeszcze chyba moi rówieśnicy tak często nie wracali do czasu dzieciństwa i nie było tej „wioski” tyle w literaturze czyli nowatorsko. Bywa dowcipnie, nostalgicznie, ale też nudno i dziwacznie. Wioletta Grzegorzewska […]

Czytaj więcej

Caleb Azumah Nelson: Małe światy

Jest coś w prozie Caleba Azumaha Nelsona hipnotyzującego. Ja zanurzyłam się w niej po raz kolejny i znów okazało się, że wrażliwość autora bardzo ze mną rezonuje. To książka bardzo kameralna i intymna, opowiadająca o dojrzewaniu syna emigrantów z Ghany, jego wchodzeniu w dorosłość, samotności, relacjach i poszukiwaniu korzeni. Główny bohater to chłopak, którego poznajemy, gdy z swoją przyjaciółką oczekują na wyniki egzaminów z akademii muzycznej. To taki czas w zawieszeniu, kiedy Stephen próbuje rozpoznać uczucia, […]

Czytaj więcej

Sebastian Barry: Czas starego boga

Nigdy nie jest się gotowym na takie lektury. „Czas starego boga” zaczyna się dość niemrawo, zachwyca literackimi frazami i absolutnie nie przygotowuje na to co nas czeka. Poznajemy głównego bohatera, emerytowanego policjanta, do którego o pomoc w prowadzeniu sprawy zgłaszają się jego młodsi koledzy. Rusza to lawinę, która burzy wypracowane rytuały oraz przyzwyczajenia seniora i budzi wspomnienia o jego ukochanej żonie June. Sebastian Barry nie „bierze jeńców” i fantastycznie poprowadzona narracja staje się […]

Czytaj więcej

Tamta Melaszwili: Kos kos jeżyna

Gruzińska powieść o silnej, dojrzałej kobiecie, która w prowincjonalnej miejscowości żyje wbrew otoczeniu na swoich zasadach. Etero dobiega pięćdziesiątki i przez wiele lat potrafiła niezależnie funkcjonować w mocno oceniającej społeczności, dążąc do spełniania swoich marzeń. W to jej uporządkowane życie wkrada się uczucie, którego nie oczekiwała i które daje początek opowieści pełnej dygresji. Etero prowadzi mały sklepik drogeryjny, żyje samotnie doceniając drobne przyjemności. Nie jest specjalnie urodziwa i pogodziła się, […]

Czytaj więcej

Anna Fryczkowska: Saga o ludziach ziemi. Wieczorne gody.

Niezmiernie się ucieszyłam w zeszłym tygodniu jak dowiedziałam się, że jest już kontynuacja jednej z moich ulubionych sag. „Połknęłam” ją od razu, ale niestety nie miałam chwili, żeby napisać o niej kilka słów. Świetnie było wrócić w znane już okolice i ponownie zanurzyć się w świecie wykreowanym przez Annę Fryczkowską. Autorce udało się zwieńczyć cykl opowieścią równie fascynującą co poprzednie, a to zawsze dla pisarza spore wyzwanie. Tym razem towarzyszymy Staśkowi Jóżwiakowi, […]

Czytaj więcej