Jean-Baptiste Andrea: Czuwając nad nią

Ja staram się podróżować nie tylko w rzeczywistości, ale również lekturowo. Moja słabość do włoskich klimatów zwiodła mnie już kilkakrotnie, ale nie tym razem. „Czuwając nad nią” może nie powaliło mnie na kolana, ale okazało się solidną powieścią z twistem. Mamy dwa plany czasowe. Towarzyszymy w umieraniu seniorowi, który jest mieszkańcem klasztoru i w którym to klasztorze przechowywana jest tajemnicza rzeźba. Równocześnie w retrospekcjach przyglądamy się powiązanym losom niskorosłego rzeźbiarza i jego przyjaciółki. Tę parę dzieli właściwie […]

Czytaj więcej

Agneta Pleijel: Wróżba, Zapach mężczyzny, Ślimaki i śnieg

Do tego cyklu przymierzałam się od dość dawna i świetnie się złożyło, że przeczytałam go jak już stanowił zamkniętą całość. Kierowała mną ciekawość, bo kilka lat temu bardzo mi się podobał „Dom z dwiema wieżami” Macieja Zaremby Bielawskiego, więc uznałam że dobrze będzie uzupełnić wspomnienia autora o „ciąg dalszy” napisany przez jego żonę. Fantastycznie się tak czasem pomylić. Książki Agnety Pleijel to owszem wspomnienia, ale zainteresują raczej czytelników Tove Ditlevsen […]

Czytaj więcej

Miranda July: Na czworakach

„Nie dla wszystkich” przy tej książce powtarzane jest jak mantra. Dla mnie była trochę i to trochę mną zawładnęło. Główna bohaterka jeszcze nie do końca wyrosła z pieluch swojego potomka a już dopadł ją kryzys wieku średniego. Cały czas wraca myślami do wcześniejszego porodu swojego dziecka a już zastanawia się czy jest jeszcze atrakcyjną kobietą. Efektem tego kołowrotka przemyśleń jest wyprawa do Nowego Jorku, a tak naprawdę w głąb siebie. Tej podróży […]

Czytaj więcej

Anna Burns: Mleczarz

Nie było łatwo. Pierwsze zdania powieści euforia. Później mój rozleniwiony świątecznym czasem umysł, skupiony na przygotowaniu biesiadowania, biesiadowaniu, sprzątaniu po biesiadowaniu, ponownie przygotowywaniu biesiadowania, nie był w stanie podążyć za strumieniem myśli głównej bohaterki. Musiałam mocno się skupić, żeby się nie rozproszyć, ale wysiłek opłacił się bardzo. Końcówka „Mleczarza” znów wcisnęła mnie w fotel. Mocna historia, wielowymiarowa, która nie bez przyczyny znalazła się w tylu topkach zeszłorocznych oraz zebrała worek nagród. […]

Czytaj więcej

Magdalena Grzebałkowska: Dezorientacje. Biografia Marii Konopnickiej

Jestem chwilę po spotkaniu z autorką książki i jedna z jej wypowiedzi daje przedsmak tego co nas czeka w tej lekturze. Magdalena Grzebałkowska mianowicie stwierdziła, że jej bohaterka urodziła się o sto lat za wcześnie ( a jej małżonek o sto lat za późno) i ona wyobraża sobie Konopnicką dzisiaj np. jako liderkę Manify. Burzy to całkowicie mit o autorce „Roty” i innych utworów postrzeganych jako mocno związanych z tradycją. Maria Konopnicka z opowieści Grzebałkowskiej […]

Czytaj więcej

Jutta Nymphius: Topless

Kolejna z ostatnio przeczytanych przeze mnie książek dla „starszaków” będąca propozycją dla czytelników poszukujących literatury young adult. Tym razem towarzyszymy bohaterce w jej „przepotwarzaniu” się z dziewczynki w nastolatkę. Amelie zauważa, ze jej ciało się zmienia i nie do końca zadowolona jest z tego procesu. Głównie doskwiera jej to, że jej wygląd znacznie odbiega od powszechnie uważanego za atrakcyjny. Dziewczyna poza trudnym wchodzeniem w dorosłość obserwuje kryzys w małżeństwie […]

Czytaj więcej

Raquel Diaz Reguera: Jestem tylko moja

Ta niewielkich rozmiarów książka jest przeznaczona dla dzieci, ale jej przeczytanie zalecałabym wszystkim. Być może ta opowieść przyczyni się do refleksji nad związkami, szczególnie tymi z przemocowym partnerem. To niewiele tekstu i mnóstwo pięknych rysunków ilustrujących wspólne życie Myszy i Myszora. Autorka bardzo sugestywnie opowiada jak Mysz zaplątuje się w sieć zależności i jak trudno jest się wyplątać z związku, w którym systematycznie i prawie niewidzialnie partner ją osacza. Pokazuje kolejne […]

Czytaj więcej

Francesca Giannone: Listonoszka z Apulii

Chcąc poczuć trochę słońca na policzkach i włoskiego espresso w ustach, zauroczona okładką „Listonoszki z Apulii” pozwoliłam się na chwilę przenieść w okolice Lecce. Nie miałam nadmiernych oczekiwań wobec tej książki i to pozwoliło mi na przymknięcie oka na jej lekką powierzchowność i naiwność. To saga rodzinna i skojarzenie jej z „Sycylijskimi lwami” nie jest nieuzasadnione. Wątek dwóch braci zafascynowanych tą samą bohaterką, rodzinne przedsiębiorstwo, zdrady, miłości i jeszcze kilka innych podobieństw pozwalają na takie porównania. […]

Czytaj więcej

Marta Abramowicz: Irlandia wstaje z kolan

Już dawno pisałam, że u mnie książki bardzo często wynikają jedna z drugiej. Tym razem to pokłosie świetnej lektury Sebastiana Barrego. Marta Abramowicz swoim reportażem uporządkowała mi szczątkowe wiadomości o Irlandii, a szczególnie o wpływie religii na jej mieszkańców. To lektura szalenie przejmująca zwłaszcza w fragmentach dotyczących pokrzywdzonych przez kościół katolicki. Autorka opiera się na ich wspomnieniach i rozmowach z nimi, co tym bardziej nie pozwala na nabranie dystansu do tych wydarzeń. Mnóstwo faktów […]

Czytaj więcej

Tamta Melaszwili: Kos kos jeżyna

Gruzińska powieść o silnej, dojrzałej kobiecie, która w prowincjonalnej miejscowości żyje wbrew otoczeniu na swoich zasadach. Etero dobiega pięćdziesiątki i przez wiele lat potrafiła niezależnie funkcjonować w mocno oceniającej społeczności, dążąc do spełniania swoich marzeń. W to jej uporządkowane życie wkrada się uczucie, którego nie oczekiwała i które daje początek opowieści pełnej dygresji. Etero prowadzi mały sklepik drogeryjny, żyje samotnie doceniając drobne przyjemności. Nie jest specjalnie urodziwa i pogodziła się, […]

Czytaj więcej