Jean-Baptiste Andrea: Czuwając nad nią

Ja staram się podróżować nie tylko w rzeczywistości, ale również lekturowo. Moja słabość do włoskich klimatów zwiodła mnie już kilkakrotnie, ale nie tym razem. „Czuwając nad nią” może nie powaliło mnie na kolana, ale okazało się solidną powieścią z twistem. Mamy dwa plany czasowe. Towarzyszymy w umieraniu seniorowi, który jest mieszkańcem klasztoru i w którym to klasztorze przechowywana jest tajemnicza rzeźba. Równocześnie w retrospekcjach przyglądamy się powiązanym losom niskorosłego rzeźbiarza i jego przyjaciółki. Tę parę dzieli właściwie […]

Czytaj więcej

Agneta Pleijel: Wróżba, Zapach mężczyzny, Ślimaki i śnieg

Do tego cyklu przymierzałam się od dość dawna i świetnie się złożyło, że przeczytałam go jak już stanowił zamkniętą całość. Kierowała mną ciekawość, bo kilka lat temu bardzo mi się podobał „Dom z dwiema wieżami” Macieja Zaremby Bielawskiego, więc uznałam że dobrze będzie uzupełnić wspomnienia autora o „ciąg dalszy” napisany przez jego żonę. Fantastycznie się tak czasem pomylić. Książki Agnety Pleijel to owszem wspomnienia, ale zainteresują raczej czytelników Tove Ditlevsen […]

Czytaj więcej

Jakub Jarno: Światłoczułość

Rozsądek mi podpowiada, żeby przeczekać aż opadnie kurz po tabunach zachwyconych czytelników i sięgać po książkę, jak już zarekomendują mi ją Ci, którym ufam. Nie posłuchałam. Tym razem ponownie nie znalazłam się w grupie zauroczonych powieścią, ale myślę że w tym wypadku warto to jednak sprawdzić samemu. Wydaje mi się, że zależne jest to między innymi od wrażliwości czytelnika, „zmęczenia” tematem czy przyzwolenia na czerpanie z literackich zasobów. Okazało się, że u mnie wszystkie te czynniki spowodowały lekką rezerwę i zwyczajnie nie zaiskrzyło […]

Czytaj więcej

Marta Hermanowicz: Koniec

Kolejna z książek, nad którą nie da się przejść obojętnie. Zerknęłam na opinie i są wśród nich pełne zachwytu i takie, które punktują debiut Marty Hermanowicz. Mój osąd plasuje się chyba gdzieś pośrodku. Wynika to chyba z tego, że dość często czytam książki o podobnej tematyce i trudno mnie zaskoczyć. Autorce udało się to kilkakrotnie, głównie formą czyli zabawą językiem, ale też fragmentami o Sybirze i „poniemieckim”. „Koniec” to wielowątkowa powieść opowiadająca o wojnie, […]

Czytaj więcej

Grzegorz Piątek: Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939

Grzegorz Piątek wykonał kawał świetnej roboty demitologizując miasto z marzeń czyli Gdynię. Od razu napiszę, że moja wiedza o tym miejscu była bardzo szczątkowa, nigdy nie byłam w tym mieście, a teraz po pierwsze bardzo chcę się po nim „powłóczyć”, a po drugie podziękować autorowi za syntezę która powstała z opowieści o nim. Moją „prywatą” dotyczącą tej książki jest wspomnienie z wileńskich Śnipiszkek. Już się tłumaczę. To taki fragment miasta, w którym stara drewniana zabudowa […]

Czytaj więcej

Weronika Kostyrko: Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat

Chyba zacznę grać w totka, bo kumulacja tylu świetnych biografii chyba jeszcze mi się nie trafiła. Co ciekawe, każda zaskakuje mnie czym innym. Weronika Kostyrko pochyliła się nad kontrowersyjną, pomnikową postacią i pokazała jej różne oblicza. Oparła opowieść o swojej bohaterce w znacznej mierze na jej listach i „ociepliła” jej wizerunek przenosząc akcenty z życiorysu Róży działaczki na jej życie osobiste. Trzeba przyznać, że autorka bardzo rzetelnie pokazała tło […]

Czytaj więcej

Sylvain Savoia, Marzena Sowa: Dzieci i ryby głosu nie mają

Przy komiksach wychodzę poza sferę swojego komfortu. Nie jestem ich wielbicielką, nie potrafię ich obiektywnie ocenić czyli docenić kreski rysownika czy walorów artystycznych wydania. Mój wzrok fokusuje się na tekście i to dymki, a co za tym idzie treść jest wyznacznikiem jak bardzo komiks mnie zafascynował. „Marzi” składa się z krótkich opowieści, które dotyczą czasów dzieciństwa autorki czyli kilkulatki dorastającej w skomplikowanej rzeczywistości Polski początku lat osiemdziesiątych […]

Czytaj więcej

Karolina Ćwiek-Rogalska: Ziemie. Historie odzyskiwania i utraty

Trochę nie wiem czemu o tej książce tak niewiele się mówi. To świetne kompendium wiedzy dla tych, którzy poszukują informacji o szeroko pojętym „poniemieckim”. Autorka jest naukowczynią, a całe zaplecze czyli potężna bibliografia, ilustracje i inne źródła, kilkunastoletnie zgłębianie tematu i wreszcie rodzinne korzenie predysponują ją do bycia specjalistką w tym temacie. Tak rzeczywiście jest, ale Karolina Ćwiek-Rogalska ma jeszcze jedną moc. Jest fantastyczną gawędziarką ( polecam wyszukanie wywiadu z nią), co ma przełożenie […]

Czytaj więcej

Joanna Kuciel-Frydryszak: Słonimski. Heretyk na ambonie

Od kilku tygodni towarzyszą mi prawie codziennie opowieści o ludziach, których już nie ma, ale pamięć o nich nie zaginęła. Tę dobrą passę rozpoczęła Magdalena Grzebałkowska „Konopnicką”, a przez ostatni czas poznawałam „Słonimskiego. Heretyka na ambonie” Joanny Kuciel-Frydryszak. Nazwiska tych autorek elektryzują mnie od lat. Chętnie sięgam po ich książki i równie chętnie uczestniczę w ich spotkaniach autorskich. Właśnie przy ostatnim rozdawaniu autografów, gdy pani Joannie powiedziałam, że i „Chłopki” i „Służące” i „Iłła” to bardzo ważne […]

Czytaj więcej

Mariusz Urbanek: Makuszyński. O jednym takim, któremu ukradziono słońce

Postać Makuszyńskiego nieustannie pojawiała się w poprzedniej czytanej przeze mnie biografii, więc piekąc serniki i makowce z ogromną przyjemnością posłuchałam o losach autora ulubionych książek mojego dzieciństwa. Od razu napiszę, że Mariusz Urbanek jawi mi się jako solidny rzemieślnik w swoim fachu i nie jest to zarzut, ale stwierdzenie faktu. To moja druga biografia tego autora i widać, że Urbanek swobodnie porusza się w źródłach, dobrze orientuje się w niuansach i zawiłościach czasów, w których przyszło żyć […]

Czytaj więcej