Książki z dreszczykiem

Dzisiaj post przekrojowy. Postanowiłam sprawdzić za co dzieci kochają „książki z dreszczykiem”. Wyszukałam kilka pozycji, które na pierwszy rzut oka pasują do tej etykietki. Przeczytałam i bogatsza o to doświadczenie podzielę się moimi przemyśleniami. Każda z książek jest inna, dedykowana innej grupie wiekowej, mniej lub bardziej wartościowa literacko, ale łączy je to, że kanalizują dziecięcy strach. „Jak pokonać duchy„? to książeczka dla najmłodszych czytelników. Powstała zapewne właśnie w celu oswojenia […]

Czytaj więcej

Piotr Socha: Pszczoły

Wydaje mi się, że o tej książce było głośno jak wychodziła. Ja oczywiście niejednokrotnie ją przeglądałam zauroczona ilustracjami, ale dopiero dzisiaj ją przeczytałam i uważniej się skupiłam na jej oglądaniu. Niesamowita przygoda. Po pierwsze temat. Pszczoły są fascynujące i autorzy przepięknie oraz bardzo ciekawie przedstawili najważniejsze informacje dotyczące tych owadów. Poza ich wyglądem, zwyczajami, funkcjonowaniem ula, rodzajami roślin, które są miododajne, jest też o innych zwierzętach zapylających, rodzajach miodu czy wrogach pszczół. […]

Czytaj więcej

Roksana Jędrzejewska – Wróbel: Gębolud

Kolejna cudowna bajka autorki „Siedmiu wspaniałych” z pięknymi ilustracjami Agnieszki Żelewskiej. To opowieść o bardzo nieszczęśliwym czarodzieju, który pomimo że ma marzenia nie realizuje ich, bo nie chce zburzyć swojego wizerunku. Sam narzuca sobie ograniczenia i bardzo trudno mu przekroczyć te wewnętrzne okowy. A  wystarczy wyjść czasem poza sferę swojego komfortu i na przykład  pożyczyć od sąsiadki miotłę. No i jeszcze o tym, że czasem nieudane zaklęcia potrafią zmienić życie na lepsze. Wszystko to oczywiście w historii przeznaczonej dla […]

Czytaj więcej

Zuzanna Łapicka: Dodaj do znajomych

Grudniowe długie wieczory, aż się proszą o lektury pełne wspomnień. I taką książką jest „Dodaj do znajomych”Zuzanny Łapickiej. Przez moment obawiałam się, że osoby w niej opisywane autorka potraktuje jak na portalach plotkarskich, ale nic bardziej mylnego. Pani Zuzanna taktownie, z ogromnym poczuciem humoru przytacza anegdoty z życia osób, z którymi zetknął ją los. Ona sama była nietuzinkowa i takie też postaci pojawiają się w wspomnieniach. To kronika czasu i fantastycznie, że autorka […]

Czytaj więcej

Jason Lutes: Berlin miasto kamieni, Berlin miasto dymu, Berlin miasto światła

Fascynująca przygoda. Chyba pierwszy raz w życiu czytałam powieść graficzną,  a za taką jest uznawany cykl Jasona Lutesa. Książki były interesujące jeszcze z jednego powodu: dotyczyły ciekawego momentu w historii. Były one o Republice  Weimarskiej. I tak jak wskazuje tytuł miejscem wydarzeń był Berlin. Powieść spinały klamrą losy dwojga bohaterów, choć było ich znacznie więcej i niewątpliwie bohaterem było też samo miasto. Ja osobiście miałam nieco […]

Czytaj więcej

Zadziwienie – widok dwudziesty drugi

Od piątku myślę o tekście, który przeczytałam w Gazecie Wyborczej w Magazynie Poznańskim napisanym przez Prof. Piotra Śliwińskiego. Jego felieton Państwo wybaczą to trochę taka drzazga pod paznokciem. Wynika to z tego do czego właśnie publicznie się przyznaję, a część z Państwa śledząca moje wpisy zapewne się domyślała,  że należę do tej grupy, dla której „czytanie jest jedyną ambicją” i co tu dużo mówić „olewam” z grubsza resztę. Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że dla mnie  jest to forma przetrwania raczej bez „znamion […]

Czytaj więcej