Maria Turtschaninoff: Mokradła

Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich raczej nie zawodzi i tym razem było podobnie. „Mokradła” skradły całkowicie moją uwagę i czas, chociaż informacje o książce na to nie wskazywały. Osadzenie sagi na północy Finlandii i opis, że „losy ludzi splatają się z korzeniami drzew” brzmiało dla mnie jak zapowiedź totalnej klapy. Towarzyszymy mieszkańcom Novabacki przez cztery stulecia i chyba nie było momentu, żeby w opowieść wkradła się nuda. Książka składa się z kilkunastu historii […]

Czytaj więcej

Jean-Baptiste Andrea: Czuwając nad nią

Ja staram się podróżować nie tylko w rzeczywistości, ale również lekturowo. Moja słabość do włoskich klimatów zwiodła mnie już kilkakrotnie, ale nie tym razem. „Czuwając nad nią” może nie powaliło mnie na kolana, ale okazało się solidną powieścią z twistem. Mamy dwa plany czasowe. Towarzyszymy w umieraniu seniorowi, który jest mieszkańcem klasztoru i w którym to klasztorze przechowywana jest tajemnicza rzeźba. Równocześnie w retrospekcjach przyglądamy się powiązanym losom niskorosłego rzeźbiarza i jego przyjaciółki. Tę parę dzieli właściwie […]

Czytaj więcej

Marlen Haushofer: Ściana

„Ściana” miała u mnie zdecydowanie pecha. Polegał on na tym, że niedawno przeczytałam powieść Jacqueline Harpman, która zresztą zrobiła na mnie spore wrażenie i którą tak bardzo wiele łączy z powieścią Marlen Haushofer. I nie piszę tutaj o wydawcy i serii, ale treści. Autorki dzieliła dekada i narodowość, ale obie „pokusiły’ się na postapokaliptyczne opowieści. Bohaterka „Ściany” znajduje się w alpejskiej dolince, kiedy pozostałą część świata nawiedza jakaś katastrofa. Nie wracają do domu właściciele posesji, […]

Czytaj więcej

Agneta Pleijel: Wróżba, Zapach mężczyzny, Ślimaki i śnieg

Do tego cyklu przymierzałam się od dość dawna i świetnie się złożyło, że przeczytałam go jak już stanowił zamkniętą całość. Kierowała mną ciekawość, bo kilka lat temu bardzo mi się podobał „Dom z dwiema wieżami” Macieja Zaremby Bielawskiego, więc uznałam że dobrze będzie uzupełnić wspomnienia autora o „ciąg dalszy” napisany przez jego żonę. Fantastycznie się tak czasem pomylić. Książki Agnety Pleijel to owszem wspomnienia, ale zainteresują raczej czytelników Tove Ditlevsen […]

Czytaj więcej

Miika Nousiainen: Korzenie

Jeśli będziecie chcieli na chwilę odsapnąć od bardzo trudnych książkowych klimatów to zerknijcie łaskawszym okiem na „Korzenie”. Zbieżność tytułów z amerykańskim serialem i powieścią Alexa Haleya jest przypadkowa, chociaż bohaterowie obydwu tych opowieści faktycznie analizują więzi, które łączą członków ich rodzin. Miika Nousiainen w poszukiwania ojca angażuje dwóch bardzo różnych braci. Odnajdują się jako dojrzali ludzie i to głównie na różnicach między nimi zbudowany jest […]

Czytaj więcej

Jakub Jarno: Światłoczułość

Rozsądek mi podpowiada, żeby przeczekać aż opadnie kurz po tabunach zachwyconych czytelników i sięgać po książkę, jak już zarekomendują mi ją Ci, którym ufam. Nie posłuchałam. Tym razem ponownie nie znalazłam się w grupie zauroczonych powieścią, ale myślę że w tym wypadku warto to jednak sprawdzić samemu. Wydaje mi się, że zależne jest to między innymi od wrażliwości czytelnika, „zmęczenia” tematem czy przyzwolenia na czerpanie z literackich zasobów. Okazało się, że u mnie wszystkie te czynniki spowodowały lekką rezerwę i zwyczajnie nie zaiskrzyło […]

Czytaj więcej

Marta Hermanowicz: Koniec

Kolejna z książek, nad którą nie da się przejść obojętnie. Zerknęłam na opinie i są wśród nich pełne zachwytu i takie, które punktują debiut Marty Hermanowicz. Mój osąd plasuje się chyba gdzieś pośrodku. Wynika to chyba z tego, że dość często czytam książki o podobnej tematyce i trudno mnie zaskoczyć. Autorce udało się to kilkakrotnie, głównie formą czyli zabawą językiem, ale też fragmentami o Sybirze i „poniemieckim”. „Koniec” to wielowątkowa powieść opowiadająca o wojnie, […]

Czytaj więcej

Katarzyna Ryrych: Witamina M

Ta niepozornych rozmiarów książeczka niesie ze sobą duży ładunek emocjonalny. Pozornie mamy do czynienia z opowieścią o dziewczynie, która marzy o miłości. Akcja powieści rozpoczyna się 14 lutego i już wiemy, że historia będzie dotyczyła uczuć. Miłość, a w zasadzie zauroczenie pojawia się, ale „Witamina M” jest nie tylko o tym. Jest o smutku i żałobie, które towarzyszą bohaterce po samobójczej śmierci starszej siostry. Jest o jej niefortunnej „pomyłce”, która doprowadziła do tego że dziewczyna nie chodzi do szkoły […]

Czytaj więcej

Grzegorz Piątek: Gdynia obiecana. Miasto, modernizm, modernizacja 1920-1939

Grzegorz Piątek wykonał kawał świetnej roboty demitologizując miasto z marzeń czyli Gdynię. Od razu napiszę, że moja wiedza o tym miejscu była bardzo szczątkowa, nigdy nie byłam w tym mieście, a teraz po pierwsze bardzo chcę się po nim „powłóczyć”, a po drugie podziękować autorowi za syntezę która powstała z opowieści o nim. Moją „prywatą” dotyczącą tej książki jest wspomnienie z wileńskich Śnipiszkek. Już się tłumaczę. To taki fragment miasta, w którym stara drewniana zabudowa […]

Czytaj więcej

Weronika Kostyrko: Róża Luksemburg. Domem moim jest cały świat

Chyba zacznę grać w totka, bo kumulacja tylu świetnych biografii chyba jeszcze mi się nie trafiła. Co ciekawe, każda zaskakuje mnie czym innym. Weronika Kostyrko pochyliła się nad kontrowersyjną, pomnikową postacią i pokazała jej różne oblicza. Oparła opowieść o swojej bohaterce w znacznej mierze na jej listach i „ociepliła” jej wizerunek przenosząc akcenty z życiorysu Róży działaczki na jej życie osobiste. Trzeba przyznać, że autorka bardzo rzetelnie pokazała tło […]

Czytaj więcej