Louise Kennedy: Nasze winy

Zakazana historia miłosna tocząca się w niespokojnych czasach to zazwyczaj dobry patent na „uwiedzenie” czytelnika. Romans Cushli i Michaela miał miejsce w latach siedemdziesiątych poprzedniego stulecia w okolicach Belfastu. Było to apogeum konfliktu w Irlandii Północnej. Główni bohaterowie powieści to prawnik, protestant i młoda nauczycielka pracująca w katolickiej szkole. Dziewczyna popołudniami pomaga w rodzinnym pubie i tam poznaje sporo starszego, żonatego mężczyznę. Przeszkodą w ich relacji nie jest tylko to, że Michael […]

Czytaj więcej

Carley Fortune: Każde kolejne lato

Jest lato, jest i letnia lektura. Rekomendowana przez moją ulubioną blogerkę książkową, a aktualnie redaktorkę wydawnictwa, która wynajduje na rynku warte uwagi pozycje i inicjuje ich wydanie. „Każde kolejne lato” to opowieść o dojrzewaniu, miłości, relacjach, z słońcem i jeziorem w tle. Percy po dwunastu latach wraca do miejsca, w którym dorastała i w którym poznała miłość swojego życia. Wszystko to toczyło się cztery godziny od Toronto w małym turystycznym miasteczku. Jej rodzice kupili domek z pomostem […]

Czytaj więcej

Ian McEwan: Na plaży Chesil

Mam ogromną słabość do brytyjskich seriali kryminalnych, których akcja toczy się kilkadziesiąt lat temu. Jednym z nich jest „Endeavour”. Inspektor Morse prowadzi śledztwa w Oksfordzie i miasto jest bajeczną scenografią do nieśpiesznych dochodzeń. W biografiach bohaterów Iana McEwana to miasto też ma znaczenie. Florence i Edwarda spotykamy dekadę wcześniej niż Morse’a, więc dla tych co czytali powieść serial może być swego rodzaju kontynuacją jeśli chodzi o pokazanie zmian […]

Czytaj więcej

Monika Kowalska: Dwa miasta

Książnica jakiś czas temu wydała świetny cykl „Wendyjska winnica”. Idąc za ciosem, gdy zauważyłam w najlepszej lokalnej bibliotece okładki stylistycznie zbliżone do mojej ostatnio ulubionej sagi, nie omieszkałam się nad nimi pochylić. Tym razem nie było już tak pięknie, ale być może Zofia Mąkosa zbyt wysoko postawiła poprzeczkę, a moje oczekiwania były nieco inne. „Dwa miasta” to saga, której bohaterowie na skutek zawirowań historycznych przenoszą się po wojnie z Lwowa do Wrocławia. Zanim […]

Czytaj więcej

Agata Romaniuk: Krótko i szczęśliwie. Historie późnych miłości.

Podejrzewam, że każdy z nas ma w zanadrzu przynajmniej jedną opowieść podobną do tych, które znalazły się w zbiorze Agaty Romaniuk. Ja również. Moja to o teściowej koleżanki. Pani wyszła dość młodo za mąż za sporo starszego mężczyznę, urodziła trójkę dzieci i zanim się obejrzała, chłopcy wyfrunęli z domu. Mąż niestety przez kilka lat chorował i ona z ogromnym oddaniem opiekowała się mało „wdzięcznym” partnerem. Pan był wyjątkowo złośliwy, więc było jej […]

Czytaj więcej

Katarzyna Zyskowska: Szklane ptaki. Opowieść o miłościach Krzysztofa Kamila Baczyńskiego

Katarzynie Zyskowskiej udała się sztuka niebywała czyli wzruszenie czytelniczki, która tak bardzo skora do wzruszeń nie jest. Od początku wiemy jak potoczą się losy głównych bohaterów ( chyba, że przysnęliśmy na lekcjach języka polskiego w liceum), ale i tak liczymy na cud. Kibicujemy parze dzieciaków, której przyszło przeżywać piękne chwile w nieludzkich czasach. Autorka stworzyła fabularyzowaną biografię, kanonicznego już chyba, polskiego poety. I jak to bywa z postaciami z podręczników, ich odbrązowienie wygląda […]

Czytaj więcej

Marcin Wicha: Nic drobniej nie będzie

Marcin Wicha to „mój” pisarz. Jego refleksje, utrwalone obrazy, często wspomnienia, mocno korespondują z moim światem i pewnie dlatego te jego „drobiazgi” są mi tak bliskie. Jest moim rówieśnikiem, więc łączy nas wspólna pokoleniowa biografia, w tym wspólne rozczarowania. Rozczarowania, bo to chyba ten moment w życiu, w którym i ja i ludzie z podobnym 'peselem” doświadczają uczucia, że w małym stopniu to co dzieje się wokół zależy od nas. Niewielu tak jak Wicha potrafi ubrać to w słowa. „Nic drobniej […]

Czytaj więcej

Stefania Auci: Sycylijskie lwy

To jedna z tych książek wobec których moje oczekiwania były bardzo duże. Trochę „nadmuchane” przez pozytywne opinie, nieco wynikające z mojej sympatii dla Sycylii i słabości do sag. „Lalka” pomimo pewnych drobnych podobieństw, to jednak nie była. Zacznę od pozytywów. Autorka przeprowadziła nas przez prawie sto lat z historii wyspy i wydarzenia opisane w powieści osadzone są na tle tego co działo się w tym okresie. To zawsze ciekawie sobie dopasować fikcyjną opowieść do tego co działo się […]

Czytaj więcej

Hanya Yanagihara: Małe życie

Bardzo emocjonalna proza, szalenie wyczerpująca i poruszająca. Ja przesłuchałam audiobooka przeczytanego przez Leszka Filipowicza i mam podejrzenie, że gdybym miała wersję papierową mogłabym nie wytrwać i w kilku momentach „sponiewierana” tą historią odłożyć książkę. Nie dlatego, że była kiepska, a dlatego że opowieść o czwórce przyjaciół, traumach i kalectwie jednego z nich była szalenie niewygodna i uwierająca. Autorka dogłębnie przeanalizowała relacje paczki chłopaków i ich najbliższych, od czasów studenckich po wiek dojrzały. Obserwujemy powieściowe wydarzenia oczyma […]

Czytaj więcej

Benedict Wells: Hard Land

Mam mieszane uczucia. Z jednej strony jest w tej książce wszystko co przynależy do literatury inicjacyjnej, wręcz jest to wzorcowy jej przykład. Niestety dla mnie, pomimo że darzę sporą sympatią książki o dorastaniu, ta pozostała „letnia”. Jedna z bohaterek „kolekcjonuje” pierwsze zdania z powieści, a początek „Hard Landu” jest jego streszczeniem. Reszta to wariacje „na temat”. To zdanie brzmi: ” Tego lata zakochałem się, a moja matka umarła”. Tego lata Sam […]

Czytaj więcej