Ellen  Sussman: Lekcje francuskiego

„ Zmysłowa podróż do miasta miłości ”. Dla mnie średnio zmysłowa, ale filmowa być może. Historia trójki amerykanów, którzy na chwilę (dokładnie jeden dzień) znaleźli się w stolicy Francji. Filmowa, bo bohaterowie spacerują ulicami miasta, na tle którego opowiadane są historie: Jose – dziewczyny , która nie może oficjalnie czuć żałoby po swoim ukochanym, żonatym Simonie, ojcu jej ucznia;  Riley niby szczęśliwej mężatce i  matki dwójki malutkich […]

Czytaj więcej

Kody Keplinger: DUFF. Ta brzydka i gruba

Bajka, ale wcale nie dla najmłodszych dziewczynek. Odwrócony schemat: ona niby to brzydka i gruba, ale równocześnie sarkastyczna, pewna siebie i waląca prawdę prosto w oczy (często niecenzuralnie). On przystojniak i gość z opinią podrywacza. Ona rzuca się na niego (dosłownie – 17 lat!) i nie jest zaangażowana w związek. Jest on odskocznią od problemów (rozwód rodziców, alkoholizm ojca, były chłopak szuja). Ją wspierają przyjaciółki, wbrew definicji DUFF wierne […]

Czytaj więcej

Stephane Perkins: Anna i pocałunek w Paryżu

Ojej podobna historia jak u Coollen Hoover, czyli autorki mają schemat dla dorastających dziewczyn. Dla mnie lekko drewniana, choć nie mogę się wypowiadać autorytatywnie, bo nie jestem grupą docelową, dla której książkę pisano. Młode blogerki wysoko stawiają ją w  rankingach historii romansowych. No i rzeczywiście. Ona, on i Paryż w tle. Ona samotna dziewczyna bez znajomości języka francuskiego przeniesiona ze swojej amerykańskiej rzeczywistości do szkoły z internatem  w centrum Europy. On nieco […]

Czytaj więcej

Coollen Hoover: Maybe Someday

Historia romansowa, początek spójny, później autorka lekko popłynęła. Uczucie pokazane bez zbytniego sentymentalizmu i banału. Przyzwoite babskie czytadło, czyta się bez mdłości i bólu zębów (nie jak np. rodzime „Sosnówki”). W tle piosenki, które dopełniają „love story”. Książka przewidywalna, ale lekko łamiąca schemat. Literatura amerykańska. Young Adult/New Adult, romans Hoover Coollen: Maybe Someday. Otwarte, 2015 Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski Cykl: Maybe (tom 1) Moja […]

Czytaj więcej

Federico Moccia: Chwila szczęścia

Efekt „rzymskiego weekendu”. Przypomniało mi się, że powieści Mocci mocno osadzone są w Rzymie. Ta szczególnie, bo główny bohater Nicco wraz z przyjacielem poznają dwie Polki (Anię i Paulinę) i pokazują im Wieczne Miasto z jego turystycznym i nie tylko zapleczem. Świetna książka przed wizytą w tym mieście. Potem już tylko w ramach wspomnień i planowania kolejnej wyprawy. Fabuła jak u Mocci pełna niegrzecznych chłopców, pięknych dziewczyn no i uczuć (mniej lub bardziej wiarygodnych). Najsympatyczniejsza postać: […]

Czytaj więcej

J.A. Redmerski: Na krawędzi nigdy

Czyta się bez bólu, narracja z punktu widzenia dwojga bohaterów. To raczej słaby element powieści, narracja zdominowana przez Camryn Benett. Miłość przez duże M, wzruszenia spowodowane losami bohaterów, trochę erotyki, książka drogi i opowieść o dojrzewaniu, ale w sumie romansidło. Powieść spuentowana przez autorkę, w krótkim rozdziale, jakby przygotowywała grunt pod kolejną część (która zresztą powstała). No ale ja poczekam z przeczytaniem i odpocznę od Cameryn i Andrew ( chociaż przywiązuję się do bohaterów i lubię kontynuacje) […]

Czytaj więcej

Joyce Maynard: Długi wrześniowy weekend

Powieść o samotności, historia widziana oczami nastoletniego chłopca Henrego. Akcja powieści toczy się podczas długiego świątecznego weekendu. Adel, matka trzynastolatka zaprzyjaźnia się ze zbiegłym więźniem Frankiem. Piękna, kameralna opowieść, trochę o dorastaniu, trochę o walce z tym co dookoła i na co nie mamy wpływu. Niezła ekranizacja, równie kameralna co książka. Dobra rola Kate Winslet. Literatura amerykańska. Powieść obyczajowa. Powieść współczesna.  Maynard Joyce: Długi wrześniowy weekend. […]

Czytaj więcej