Nie mogę jakoś czytelniczo opuścić Afryki Północnej. Tym razem powieść o sporym ładunku emocjonalnym. Tych nieco wrażliwszych może doprowadzić do bezsenności. Autor opowiada o młodej dziewczynie, która jest ofiarą wojny domowej w Algierze. To trochę literatura drogi, bo jej bohaterka przemierza podróż w przeszłość i równocześnie wraca do miejsc znanych jej z dzieciństwa. Aube ma problem z artykulacją, ale toczy monolog wewnętrzny, którego odbiorczynią jest jej nienarodzona córka. Ta rozmowa pozwala nam […]