Z wielkimi nadziejami sięgałam po tę książkę i niestety sprawdziło się, że to co podoba się wszystkim niekoniecznie zachwyca i mnie.” Dziki, mroczny brzeg” nie okazał się moją książką roku, ale już wiem, co mogło w niej spodobać się innym czytelnikom. To trochę powieść ekologiczna, to historia o relacjach, jest w niej kilka tajemnic i według mnie w takiej kolejności trzeba wartościować te wątki. Dominic Salt i jego troje dzieci mieszkają na niewielkiej wyspie u wybrzeży Antarktydy. […]