Natalka Suszczyńska: Wygoda

To lektura klubowa i jak już pisałam na forum, ja dwukrotnie sprawdzałam czy ją całą przeczytałam, bo miałam wrażenie, że ten drobiazg jest wstępem do czegoś dłuższego. Natalka Suszczyńska w migawkach pokazuje siebie i swoich najbliższych. Część jej historii „dopowiadamy” sobie w oparciu o nasze doświadczenia i wiedzę. Jeśli ktoś lubi autofikcję, która nie jest prostą opowieścią, napisana jest świetnym językiem i snuje rozważania o złożonej tożsamości narodowej i religijnej to „Wygoda” częściowo spełni te oczekiwania. […]

Czytaj więcej