Dylogia Colma Tóibína trafiła u mnie na idealny moment. Równocześnie czytam jedną z książek zeszłorocznego noblisty, więc informacje, że główna bohaterka „Brooklinu” „miota się” nie zrobiły na mnie żadnego wrażenia. Jej dylematy wobec rozważań Lászla Krasznahorkai to „bułka z masłem” i ta codzienna metafora jest tu jak najbardziej na miejscu. W pierwszym tomie mamy młodą Irlandkę, która z pomocą znajomego księdza emigruje do Ameryki. Tam dotyka ją los wszystkich, którzy próbują zaadoptować się w nowym […]
Tag: Irlandia
Paul Murray: Żądło
Niech rekomendacją tej książki będzie, że zarwałam dla niej nockę między pieczeniem sernika i przygotowywaniem ryby po grecku. To mi się już prawie nigdy nie przytrafia i proszę. Zaczyna się dość niemrawo. Przyglądamy się pewnej rodzinie z czterech perspektyw. Na początku obserwujemy wydarzenia oczami chłopca i dorastającej dziewczyny, potem ich rodziców. Każda z tych relacji jest inna i oddaje emocje bohaterów fenomenalnie. Portrety psychologiczne postaci „podparte” również „osobnym” językiem […]
Anna Burns: Mleczarz
Nie było łatwo. Pierwsze zdania powieści euforia. Później mój rozleniwiony świątecznym czasem umysł, skupiony na przygotowaniu biesiadowania, biesiadowaniu, sprzątaniu po biesiadowaniu, ponownie przygotowywaniu biesiadowania, nie był w stanie podążyć za strumieniem myśli głównej bohaterki. Musiałam mocno się skupić, żeby się nie rozproszyć, ale wysiłek opłacił się bardzo. Końcówka „Mleczarza” znów wcisnęła mnie w fotel. Mocna historia, wielowymiarowa, która nie bez przyczyny znalazła się w tylu topkach zeszłorocznych oraz zebrała worek nagród. […]
Claire Keegan: Drobiazgi takie jak te
Ta niewielkich rozmiarów książeczka świetnie wpisała się w świąteczny czas i równocześnie pięknie uzupełnia mój czytelniczy cykl irlandzki. To w wielkim skrócie opowieść o nieodwracaniu głowy i reagowaniu na zło. Bill Furlong to handlarz węglem w irlandzkim miasteczku nad którym góruje klasztor. Tuż przed świętami m.in. w nim realizuje zamówienia. Zaopatruje zakonnice, od których zależy los wielu mieszkańców okolicy. Ta lokalna sieć zależności stwarza sytuację, że niewielu reaguje na to co dzieje się w pralni przez nie prowadzonej. Bill ojciec kilku […]
Marta Abramowicz: Irlandia wstaje z kolan
Już dawno pisałam, że u mnie książki bardzo często wynikają jedna z drugiej. Tym razem to pokłosie świetnej lektury Sebastiana Barrego. Marta Abramowicz swoim reportażem uporządkowała mi szczątkowe wiadomości o Irlandii, a szczególnie o wpływie religii na jej mieszkańców. To lektura szalenie przejmująca zwłaszcza w fragmentach dotyczących pokrzywdzonych przez kościół katolicki. Autorka opiera się na ich wspomnieniach i rozmowach z nimi, co tym bardziej nie pozwala na nabranie dystansu do tych wydarzeń. Mnóstwo faktów […]