Sycylia skradła moje serducho, wiec każda książka której akcja jest posadowiona na tej wyspie mnie elektryzuje. Jakoś jednak nie mam szczęścia i dotąd nigdy nie zaiskrzyło tak bardzo jak np. przy „Genialnej przyjaciółce”, od przeczytania której marzę o zobaczeniu Neapolu. Niestety tym razem również, chociaż debiut Mileny Palminteri miał sporo elementów, które mogłyby to uczynić. Główna bohaterka próbuje dojść po nielicznych śladach pozostawionych jej przez bliskich do poznania swojej tożsamości. Prawda, […]