Kolejne „wakacyjne” lektury. Tym razem polecone fantasy, a właściwie romantasy. Takie książki to zawsze spora niewiadoma na ile wyobraźnia autora jest w stanie wykreować ciekawe uniwersum. Tu było naprawdę nieźle, bo raczej większość motywów nie jest wyeksploatowana. Ja nie jestem jakąś szaloną fanką tego gatunku, ale zdarza mi się od czasu do czasu przeczytać i kilku rozwiązań fabularnych jeszcze nie widziałam. Mam tu na myśli użycie kart, nie mam pojęcia czy mają one związek z tarotem, ale ich magiczne właściwości są bardzo ciekawe.
W pierwszym tomie wątek uczuciowy skupia się na Elspeth i Ravynie, w drugim obserwujemy inną parę bohaterów. Jeśli chodzi o obydwie relacje, mam kilka zastrzeżeń ale generalnie nie będę się czepiać, bo nie jest najgorzej. Zazwyczaj kolejne tomy tracą na jakości, gdy z pierwszego planu trochę znikają bohaterowie z części poprzedniej, tutaj postaci drugoplanowe nieźle uzupełniają spowolnienie wydarzeń powieściowych. To co jeszcze wyróżnia te powieści to nieco gotycki anturaż i dość niepokojący pomysł z Koszmarem. Ta dość mroczna i gęsta atmosfera robi robotę.
Dla mnie była to świetna odskocznia od poważniejszych lektur.
Gillig Rachel. Okno skąpane w mroku, Nowe Strony, 2023
Tłumaczenie: Aleksandra Górczyńska
Lektor: Monika Wrońska
Cykl: Tajemnice Króla Shepherda (tom 1)
Gillig Rachel. Dwie splecione korony, Nowe Strony, 2024
Tłumaczenie: Aleksandra Górczyńska
Lektor: Monika Wrońska
Cykl: Tajemnice Króla Shepherda (tom 2)