Natalka Suszczyńska: Wygoda

To lektura klubowa i jak już pisałam na forum, ja dwukrotnie sprawdzałam czy ją całą przeczytałam, bo miałam wrażenie, że ten drobiazg jest wstępem do czegoś dłuższego. Natalka Suszczyńska w migawkach pokazuje siebie i swoich najbliższych. Część jej historii „dopowiadamy” sobie w oparciu o nasze doświadczenia i wiedzę. Jeśli ktoś lubi autofikcję, która nie jest prostą opowieścią, napisana jest świetnym językiem i snuje rozważania o złożonej tożsamości narodowej i religijnej to „Wygoda” częściowo spełni te oczekiwania.

Podlasie Natalki Suszczyńskiej znacznie odbiega od instagramowych rolek. Wielokulturowość tego regionu po drugiej wojnie stała się raczej hasłem niż czymś realnym. Młyn historii tak skutecznie „przemielił” Polskę, że mniejszości narodowe niekoniecznie chciały eksponować swoją odrębność. Bohaterka doświadcza tego na poziomie i języka i religii. Wydaje mi się, że te jej tożsamościowe, bardzo współczesne dylematy są dla mnie elementem, którego chyba w żadnej lekturze nie zaobserwowałam. Ja żyłam w przekonaniu, że ten „bagaż” wyniesiony z domu jest bogactwem, ale autorka zburzyła mi tę naiwną wizję.

Natalka Suszczyńska pisze nie tylko o korzeniach swojej rodziny w związku z prawosławiem czy językiem białoruskim. Pisze też o dziadku despocie i jego wpływie na rodzinę. Tutaj odniosłam wrażenie, że autorka „przemilczała” świadomie część wspomnień, ale to co napisała pozwala sobie wyobrazić jak trudne to były relacje.

Słowem kluczem do tej książki jest właśnie: „wyobrazić sobie”, „dopowiedzieć sobie”, bo tak krótka forma ( w warstwie języka jak już napisałam świetna) zdecydowanie nie daje wielu odpowiedzi na mnóstwo pytań związanych z lekturą. Wybrzmiało to też w rozmowie klubowej, w której frakcja samodzielnego uzupełniania luk w kontrze do grupy rozczarowanej ich ilością, ścierała się się w dyskusji. Zasadniczo o to chodzi z książkami, żeby wzbudzały ciekawość, emocje. To się autorce udało, ale podobnie jak wiele koleżanek mam spory niedosyt. Fantastyczna okładka!

Suszczyńska Natalka. Wygoda. ArtRage, 2025

Seria: Mały format

Lektor: Aneta Todorczuk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *