Anna Dziewit – Meller: Góra Tajget

Literacko książka Anny Dziewit wydała mi się jakaś nieskładna. O eksterminacji osób niepełnosprawnych podczas okupacji wiedziałam, ale konkretnie o Lublińcu już nie, a o tym miejscu i o tych wydarzeniach jest właśnie ta powieść. Oczywiście po lekturze przejrzałam zasoby Internetu i doczytałam. Pozostałe śląskie historie ciekawe. Pomimo, że nie ugięły się pode mną kolana, to cieszę się, że ta książka powstała. Być może ze względu na popularność autorki sięgną po nią młodsi czytelnicy, którzy zwyczajnie […]

Czytaj więcej

Elizabeth Asbrink: W Lesie Wiedeńskim szumią drzewa

Książka o losach wojennych wiedeńskiej, żydowskiej (zasymilowanej) rodziny Ullmanów. Historia ta została odtworzona przez autorkę z wielkim pietyzmem. Główną kanwą lektury są listy Josefa Ullmana do swojego syna Ottona, którego udało się z pomocą pastora Birgera Pernowa wywieźć do Szwecji (transport dzieci przez szwedzką misję dla Izraela). Autorka opisuje stosunek Szwedów do uchodźców, ówczesną sytuację nie tylko w Szwecji, ale całej Europie. Dalsze losy Ottona Ullmana łączą się z losami Ingvara […]

Czytaj więcej

Richard Flanagan: Ścieżki Północy

Dość długo wydawało mi się, że tylko my Polacy rozliczmy się z przeszłością nieustająco. To oczywiście bzdura. „Ścieżki Północy” to powieść, która nie pozostawia obojętnym. Nie jest łatwa w czytaniu i analizie. W ogóle dość mocno uwiera. W warstwie fabularnej opowiada o Dorrigo Evansie – chirurgu internowanym w japońskim obozie, gdzie jeńcy są wykorzystywani przy budowie kolei śmierci w Birmie. Stosunkowo niedawno czytałam (a później oglądałam ekranizację) „Drogi do zapomnienia” Erica Lomaxa. W tych lekturach losy […]

Czytaj więcej

Patrick Süskind: Pachnidło. Historia pewnego mordercy

Odświeżyłam sobie lekturę „Pachnidła”, które było omawiane na spotkaniu Klubu (mobilizują mnie ci moi czytelnicy). I mam trochę refleksji na świeżo po obejrzeniu ekranizacji powieści. Jeden z nielicznych przykładów, że film mocno nie odbiega jakością od pierwowzoru. Twórcy mieli bardzo trudne zadanie, bo musieli snuć opowieść o czymś tak ulotnym jak zapach. Mocno w tym pomagał narrator zza kadru. Powieść jest historią chłopaka Jana Baptysty Grenuille, który miał niesamowity […]

Czytaj więcej

Elżbieta Cherezińska: Niewidzialna korona

Kontynuacja ”Korony śniegu i krwi”, czytana przeze mnie już nie wakacyjnie i być może to było powodem nieco słabszej reakcji na dobrą opowieść. To w zasadzie nie książka tylko tomiszcze. Ja uwielbiam epickie opowieści, kocham zanurzyć się w świat przedstawiony i zapomnieć o tym co dookoła. Niestety przy tym jak jestem ostatnio zabiegana objętość okazała się wyzwaniem. Tym razem łatwiej wchodziło się w świat powieści z oczywistych powodów – czas, miejsca, […]

Czytaj więcej

Włodzimierz Kowalewski: Excentrycy

Excentrycy na miarę czasów w jakich im przyszło żyć czyli w powojennej Polsce (1957 rok), w uzdrowisku, gdzie świat wygląda jakby zawieszony w czasie i przestrzeni (Ciechocinek) i z historią trochę jak z „Madame” Książka mega klimatyczna, choć intryga tak nieprawdopodobna jak czasy, w których akcja powieści się toczy. Poczekamy na ekranizację. Wpis późniejszy Ekranizacja moim zdaniem jedna z lepszych jakie widziałam. Ogromna w tym zasługa muzyki. Ścieżka dźwiękowa filmu fantastyczna i pięknie […]

Czytaj więcej

Albena Grabowska : Stulecie Winnych (3 tomy)

Zachęcona opinią koleżanki o tej książce, sięgnęłam po nią (po nie). Trzy tomy losów jednej rodziny wplecione w sto lat historii Polski. Prawda, że brzmi nieźle. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym z całej plejady bohaterów nie wybrała swoich ulubionych. Były nimi protoplastka rodu Winnych Bronisława oraz jej wnuczka Anna. Powieści brakowało nieco odcieni szarości i było w niej wiele stereotypów, ale wydaje się, że mimo wszystko autorka zwycięsko wyszła z zawiłości […]

Czytaj więcej

Magdalena Grzebałkowska: 1945. Wojna i pokój

Dla mnie po „Beksińskich” kolejna fascynująca książka Magdaleny Grzebałkowskiej. W zasadzie od momentu wydania bardzo chciałam ja przeczytać. Jestem rówieśniczką autorki i zadawałam sobie podobne pytania jak ona. Nie wystarczyło mi determinacji, by samemu dochodzić do odpowiedzi. Książka, do której na pewno wrócę. Podobała mi się struktura, podział opowieści na miesiące. Autorka „przepracowała” tę książkę nie tylko rozmawiając ze świadkami wydarzeń (ostatni dzwonek!), ale też wykonując kawał niezłej roboty w bibliotece (wiem co mówię w kontekście swojej […]

Czytaj więcej

Elżbieta Cherezińska: Korona śniegu i krwi

Kolejne wakacyjne odkrycie. Początek nie najłatwiejszy, ale szczęśliwie ja się nie poddaję tak łatwo. No i słusznie. Jak już udało się przebrnąć przez kilkudziesięciu Bolków, Kazimierzy to historia stała się zdecydowanie łatwiejsza w odbiorze. Historia jako opowieść i historia wydarzeń polskiego średniowiecza. Dla mnie książka tym bardziej atrakcyjna, że moja wiedza o tym okresie jest dość znikoma, a główny bohater powieści to monumentalna postać, która kojarzyła mi się w zasadzie jedynie z odbudowanym zamkiem […]

Czytaj więcej

Hebjorg Wassmo: Stulecie

Moja przygoda z literaturą norweską jest bardzo skromna, a ponieważ kraj darzę niezwykłą sympatią i zamierzam tam jeszcze  kiedyś wrócić,  to jestem jej ciekawa. No, a jak najlepiej poznać ludzi kraju, którego języka się nie zna? Mój patent wspomóc się literaturą danego obszaru (najlepiej dobrze tłumaczoną , co chyba z literaturą skandynawską ma się nie najgorzej).No i tym tropem Wassmo trafiła do mnie z biblioteki. Nie czytałam jej poprzednich powieści, więc nie mogę […]

Czytaj więcej